
Ostatnia sesja na amerykańskim rynku S&P500 była jedną z najspokojniejszych w tym miesiącu. Nawet na chwilę byki czy niedźwiedzie nie wykazały chęci dominacji na rynku. Indeks wzrósł tego dnia 0,24% do 1183.
Patrząc na kilka ostatnich świec na wykresie dziennym, widać wyraźnie „formację chorągiewki”. Jest to formacja zapowiadająca kontynuację trendu. W naszym przypadku jest to trend wzrostowy. Wybicie górą powinno przynieść wzrost przynajmniej o 20 pkt.
Dodatkowo mieliśmy do czynienia z formacją odwróconej głowy i ramion (zaznaczonej na zielono), która kształtowała się od czerwca do września. Wydźwięk tej formacji również sprzyja bykom. Teoretyczny zasięg wzrostów po przebiciu linii szyi to poziom 1247.
Od dołu ogranicza nas ważne wsparcie 1160. Jest to lokalny dołek, którego przebicie zaneguje prowzrostowy układ i może być pierwszym sygnałem do korekty.
W odróżnieniu od samej ceny, wskaźniki MACD oraz RSI stoją po stronie niedźwiedzi.
Opory:1220 szczyt z kwietnia i 1189 lokalny szczyt.
Wsparcia: Lokalny dołek 1160.
Podsumowanie: Pomimo sprzecznych sygnałów na wskaźnikach MACD i RSI wszystkie przesłanki techniczne stoją po stronie dalszych wzrostów. Dopiero zejście poniżej lokalnego minimum 1160 spowoduje, że dalsze wzrosty stanął pod znakiem zapytania.
Powyższa analiza, jak i wszystkie zawarte w serwisie almanachinwestora.pl, jest tylko i wyłącznie subiektywną opinią autora i nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów
Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów
(Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).
W związku z tym autor tej analizy nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje
podejmowane na jej podstawie.