Za nami mało ciekawa sesja. Po sporych wzrostach, które miały miejsce w piątek, kupujący stracili dzisiaj impet. Nie było również widać znacznej realizacji zysków, co spowodowało, że index WIG 20 utrzymywał się przez cały w przedziale 2614-2597.
Jak widać na wykresie dziennym, nadal znajdujemy się krótkoterminowym trendzie wzrostowym. Przed sobą mamy jednak silny opór na poziomie 2619, o którym już wcześniej wspominałem, a który to może być punktem zwrotnym w obecnym trendzie. Przypomnę, że na tym poziomie znajduje się szczyt obecnej fali wzrostowej zapoczątkowanej w styczniu 2009 r. Jest to 50-procentowe zniesienie Fibonacciego poprzedniego trendu spadkowego.
Na wykresie godzinowym sytuacja przedstawia się bardziej klarownie. Widać wyraźnie zarysowaną formację podwójnego szczytu, która sugeruje słabość byków, a co za tym idzie możliwe spadki.
Opory: 2614, 2619.
Wsparcia: 2550, 2534.
Podsumowanie:
Dzisiejsza dzienna świeca niewiele wnosi do naszej analizy. Patrząc jednak na wykres godzinowy możemy z większym prawdopodobieństwem założyć spadki. Należy mieć jednak na uwadze to, że formacja podwójnego szczytu powstała na wykresie godzinowym. Ewentualne spadki należy zatem również upatrywać w krótkim terminie, maksymalnie do 2 dni.
Dopiero świeca spadkowa bądź formacja na wykresie dziennym może zwiastować ewentualne odwrócenie trendu.
Powyższa analiza, jak i wszystkie zawarte w serwisie almanachinwestora.pl, jest tylko i wyłącznie subiektywną opinią autora i nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów
Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów
(Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).
W związku z tym autor tej analizy nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje
podejmowane na jej podstawie.


