Analiza Techniczna Grupa Lotos S.A.

Spadek kursu akcji spółki Lotos S.A. został powstrzymany na poziomie 25,10 zł. W tym rejonie przebiega linia wsparcia, którą tworzy dołek z lutego 2010 r. (poziom 25,05 zł). W tym momencie wsparcie to nabiera znacznie większej mocy, a jednocześnie powinno być poziomem obrony dla posiadaczy akcji.

Korzystnym aspektem w przypadku spółki Lotos jest pozytywna dywergencja wykresu cenowego z wykresem wskaźnika RSI, co może sugerować, że obrona wspomnianego wsparcia może być początkiem przynajmniej średnioterminowego odreagowania ostatnich spadków.

Wykres spółki Lotos. Kliknij, aby powiększyć.

Kurs aktualnie znajduje się w okolicy linii trendu spadkowego oraz klasycznej linii oporu na poziomie 28 zł. Opór ten tworzy minimum z maja oraz dołek 11 sierpnia tego roku. Po tym jak 6 września 2011 r. kurs wyznaczył pierwszy dołek na poziomie 25,30 zł doszło do nieudanej próby pokonania oporu, co zachęciło niedźwiedzie do dalszej wyprzedaży. Zniżka zakończyła się wyznaczeniem drugiego minimum 20 groszy poniżej pierwszego dołka. Powstała więc prowzrostowa formacja podwójnego dna.

W związku z tym trwałe pokonanie linii 28 zł (zamknięcia dziennej świecy powyżej) może być impulsem do dalszego wzrostu. W takiej sytuacji ewentualne zwyżka mogłaby dotrzeć w okolice 30 zł – 35 zł. Jeżeli bykom nie uda się ta sztuka to jest bardzo prawdopodobne, że rynek po raz kolejny przetestuje wsparcie w rejonie 25,05 zł – 25,10 zł.


Powyższa analiza, jak i wszystkie zawarte w serwisie AlmanachInwestora.pl, jest tylko i wyłącznie subiektywną opinią autora i nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).

W związku z tym autor tej analizy nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje podejmowane na jej podstawie.

Zobacz także:

Brak podobnych wpisów

Ten wpis został opublikowany w kategorii Start. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *