Tydzień na rynkach: Gospodarka przyspieszyła

Wzrost polskiej gospodarki w I kwartale br. okazał się jeszcze wyższy, niż pierwotnie zapowiadał GUS w swoim tzw. szybkim szacunku. PKB niewyrównany sezonowo zamiast o 3,3% zwiększył się o 3,4 % w porównaniu z I kwartałem 2013 r. Kwartał wcześniej wzrost PKB wyniósł 2,7% r/r. Optymistyczne jest to, że to czynniki krajowe w coraz większym stopniu zastępują popyt zagraniczny jako siła napędowa wzrostu. W I kw. najważniejszym czynnikiem wzrostu był popyt krajowy, którego wkład w PKB był wyższy niż eksportu netto po raz pierwszy od I kw. 2012 r. Filarami wzrostu popytu krajowego są z kolei przede wszystkim inwestycje i konsumpcja. Zaskoczyły zwłaszcza inwestycje, które wzrosły w I kw. br. o 10,7 % r/r. Tak szybko nie rosły od 2008 roku. Ten wzrost może potwierdzać, że przedsiębiorstwa postrzegają poprawę popytu jako zjawisko trwałe i dlatego myślą o zwiększaniu mocy wytwórczych. Co prawda, szybkie tempo wzrostu inwestycji to także efekt korzystnych warunków pogodowych w I kw. br., sprzyjająca prowadzeniu inwestycji budowlanych), a także możliwości odliczania podatku VAT od aut z kratką. W efekcie dodatni wpływ popytu krajowego na tempo wzrostu gospodarczego wyraźnie umocnił się i wyniósł 2,9 pkt proc. Wpływ spożycia ogółem wyniósł +1,8 pkt proc., w tym spożycia indywidualnego +1,7 pkt proc., a spożycia publicznego +0,1 pkt. proc. Nienotowany od I kwartału 2012 r., dodatni wpływ akumulacji wyniósł +1,1 pkt. proc.

Utrzymał się pozytywny, choć niższy niż w poprzednich kwartałach, wpływ eksportu netto na tempo wzrostu gospodarczego i wyniósł +0,5 pkt proc. Według ekonomistów, wzrost PKB będzie nadal przyspieszał w kolejnych kwartałach i może przekroczyć pod koniec roku 4,0% r/r, natomiast w całym roku wzrost gospodarczy może sięgnąć nawet 3,3-3,4% (wobec 1,6% w ub.r.) Skala przyspieszania tempa wzrostu gospodarczego może jednak nie być już tak dynamiczna jak to obserwowaliśmy ostatnio, ponieważ sytuacja w strefie euro pozostaje niepewna, a Ukraina wciąż pozostaje czynnikiem ryzyka.

Obecnie dynamika wzrostu i umacniający się popyt krajowy to główne argumenty dla RPP za wstrzymaniem się z dalszym poluzowaniem polityki pieniężnej, pomimo obniżającej się ostatnio inflacji. Dane dotyczące PKB potwierdzają że powodem tego nie jest spowolnienie gospodarcze w kraju. Jednak niska inflacja może być dla RPP wystarczającym argumentem za tym, aby dłużej niż do końca III kwartału br. utrzymywać stopy procentowe na obecnych poziomach. Inwestorzy mają nadzieję, że poprawa sytuacji gospodarczej przełoży się w końcu na wyniki firm, co z kolei znajdzie odzwierciedlenie we wzroście indeksów giełdowych warszawskiego rynku, który wyraźnie odstaje od bijących rekordy indeksów krajów rozwiniętych.

Gospodarka

Produkt Krajowy Brutto USA spadł w I kwartale 2014 roku o 1,0 % w ujęciu zanualizowanym k/k – podał Departament Handlu USA w drugim wyliczeniu. Analitycy spodziewali się spadku PKB w I kwartale 2014 roku o 0,5 % w ujęciu zanualizowanym k/k. Pierwszy odczyt mówił o wzroście PKB w I kw. o 0,1 %. W IV kwartale 2013 roku PKB w Stanach Zjednoczonych wzrósł o 2,6 % w ujęciu zanualizowanym k/k. Ekonomiści traktują te niekorzystane dane , jako jednorazowy efekt niekorzystnych warunków pogodowych, co zdają się potwierdzać wskaźniki wyprzedzające koniunktury.

W maju indeks PMI dla sektora usług USA miał wartość 58,4 pkt., co wynika wstępnych szacunków opublikowanych przez Markit Economics. To najwyższy odczyt od marca 2012 roku. Miesiąc wcześniej było to 55 pkt. Opublikowane dane pozytywnie zaskoczyły. Rynkowy konsensus kształtował się na poziomie 55,6 pkt.

Indeks PMI composite w USA, przygotowywany przez Markit Economics, wyniósł w maju 58,6 pkt. wobec 55,6 pkt. miesiąc wcześniej – podano we wstępnym wyliczeniu. Wartość indeksu PMI powyżej 50 punktów oznacza ożywienie w gospodarce.

Indeks aktywności sektora wytwórczego (PMI) w rejonie Chicago wzrósł w maju do 65,5 pkt. z 63,0 pkt. w poprzednim miesiącu – podał Instytut Zarządzania Podażą (ISM). Analitycy spodziewali się indeksu na poziomie 61,0 pkt. Poziom 50 pkt. stanowi granicę pomiędzy rozwojem a recesją

W maju 2014 roku indeks zaufania amerykańskich konsumentów, publikowany przez Conference Board, wzrósł do 83 pkt. z 81,7 pkt. (przed korektą 82,3 pkt.) miesiąc wcześniej, wynika z danych opublikowanych we wtorek 27 maja br. To dane zgodne z rynkowym konsensusem.

Jednocześnie został opublikowany najnowszy indeks Fed z Richmond. W maju pozostał on na poziomie 7 pkt., podczas gdy oczekiwano jego osunięcia do 5 pkt

Indeks poziomu optymizmu wśród konsumentów amerykańskich, opracowywany przez Uniwersytet Michigan wyniósł w maju 81,9 pkt., wobec 84,1 pkt. zanotowanych w kwietniu – podano w końcowym wyliczeniu. Analitycy spodziewali się w maju wskaźnika na poziomie 82,5 pkt.

Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA spadła o 27 tys. wobec poprzedniego tygodnia i wyniosła 300 tys. Ekonomiści z Wall Street spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 318 tys.

Liczba umów na sprzedaż domów, podpisanych w kwietniu przez Amerykanów wzrosła miesiąc do miesiąca o 0,4 % – podało Krajowe Stowarzyszenie Pośredników w Handlu Nieruchomościami (National Association of Realtors). Analitycy z Wall Street spodziewali się, że liczba umów na sprzedaż domów wzrośnie o 1,0 % miesiąc do miesiąca. W marcu liczba podpisanych umów na sprzedaż domu (pending home sales) wzrosła o 3,4 % miesiąc do miesiąca.

W marcu 2014 roku indeks S&P/Case-Shiller dla 20 największych amerykańskich metropolii, obrazujący zmiany cen nieruchomości w tych metropoliach, wzrósł o 12,4% w relacji rocznej, wynika z danych opublikowanych we wtorek 27 maja br. Rynkowy konsensus kształtował się na poziomie 11,8% r/r. Miesiąc wcześniej było to 12,9% r/r.

Sprzedaż detaliczna w Niemczech w kwietniu niespodziewanie spadła o 0,9 % m/m, po wzroście miesiąc wcześniej o 0,1 %, po korekcie. Analitycy spodziewali się tymczasem wzrostu m/m o 0,2 %. W ujęciu r/r sprzedaż detaliczna wzrosła w kwietniu o 3,4 %., po spadku poprzednio o 1,1 %, po korekcie. Tu tymczasem oczekiwano wzrostu o 1,5 %.

W kwietniu 2014 roczna dynamika sprzedaży detalicznej w Polsce przyspieszyła do 8,4% z 3,1% miesiąc wcześniej, poinformował Główny Urząd Statystyczny (GUS). Dane nieco rozczarowały. Mediana prognoz ekonomistów ankietowanych przez agencję Reutera wynosiła 9,1% r/r. W relacji miesięcznej sprzedaż detaliczna wzrosła w Polsce w marcu o 2,3%, po tym jak w marcu skoczyła ona aż o 12,5% m/m. Razem z raportem o sprzedaży GUS opublikował dane o stopie bezrobocia. W kwietniu bezrobocie spadło do 13% z 13,5% miesiąc wcześniej i wobec 13,9% w lutym br. Wróciło więc do poziomu z jesieni 2113 roku. Rynek oczekiwał odczytu na poziomie 12,9%.

Nowe zamówienia w przemyśle wzrosły o 21,1% r/r w kwietniu 2014 r., podał Główny Urząd Statystyczny (GUS) w komunikacie. W ujęciu miesięcznym odnotowano wzrost/ spadek o 10,1%. W marcu br. nowe zamówienia wzrosły o 5,9% r/r po wzroście o 12,5% r/r lutym i o 6,5% r/r w styczniu. W grudniu ub.r. odnotowano spadek o 3,0% r/r po spadku o 2,7% r/r w listopadzie (i wobec wzrostu o 3,2% r/r w październiku i o 9,9% r/r we wrześniu). Wskaźnik nowe zamówienia w przemyśle służy ocenie przyszłej produkcji i pokazuje rozwój popytu na wyroby i usługi przemysłowe. Zamówienia w przemyśle określane są jako wartość kontraktów (bez VAT) wiążących producenta i stronę trzecią w zakresie dostarczania wyrobów i usług.

Akcje, obligacje, waluty i surowce

W ubiegłym tygodniu indeksy giełdowe w USA znalazły się na nowych szczytach. W ostatni piatek S&P 500 uzyskał na zamknięciu 1923 pkt, wobec 1901 pkt na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 1,2 %). Niemiecki DAX na koniec tygodnia osiągnął 9943 pkt., wobec 9768 pkt. na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 1,8 %). Znacznie gorzej zachowuje się warszawska giełda. Indeks WIG, zakończył tydzień na poziomie 52067 pkt, wobec 52413 pkt na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 0,7 %).

W ostatni piątek rentowność 10 – letnich obligacji USA wyniosła 2,477 % wobec 2,534 % w ubiegłym tygodniu (spadek o 2,2 %). Natomiast rentowność 10-letnich obligacji Polski w ostatni piątek wyniosła 3,635 % wobec 3,743 %na koniec ubiegłego tygodnia (spadek o 2,9 %).

Zamknięcie EUR/USD na koniec tygodnia wypadło na poziomie 1,363 USD wobec podobnego poziomu na koniec poprzedniego tygodnia. Kurs USD/PLN, wyniósł na zamknięciu 3,03 PLN, wobec 3,05 PLN na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 0,7 %) . W ostatni piątek kurs EUR/PLN wyniósł 4,13 PLN, wobec 4,15 PLN na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 0,5 %).

W ostatnim tygodniu podstawowe surowce potaniały. W ostatni piątek w Londynie ropa Brent kosztowała 109,5 USD za baryłkę, wobec 110,6 USD za baryłkę na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 1,0 %) Za tonę miedzi na koniec tygodnia płacono 6834 USD, wobec 6904 USD na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 1,0 %). Nie był to także dobry tydzień dla metali szlachetnych. Cena złota w na zakończenie tygodnia wyniosła 1251 USD za uncję, wobec 1293 USD za uncję na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 3,2 %). Cena srebra wyniosła w ostatni piątek 18,82 USD za uncję, wobec 19,47 USD za uncję na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 3,3 %).

Powyższa analiza, jak i wszystkie zawarte w serwisie AlmanachInwestora.pl, jest tylko i wyłącznie subiektywną opinią autora i nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).

W związku z tym autor tej analizy nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje podejmowane na jej podstawie.

Zobacz także:

Powiązane wpisy:

  1. Tydzień na rynkach: Gospodarka USA przyspiesza Gospodarka Stanów Zjednoczonych to największa gospodarka na świecie. Wartość PKB USA w czerwcu 2013 r....
  2. Tydzień na rynkach: Złotowłosa gospodarka: dwie łyżki miodu i łyżka dziegciu Polska gospodarka zaczyna nabierać rozpędu, chociaż jego impet jest słabszy niż przy poprzednich ożywieniach. Dotyczy...
  3. Tydzień na rynkach: Trudne czasy dla górnictwa. Chociaż produkcja energii w Polsce oparta jest o węgiel, to nie oznacza, że jego producenci...
  4. Tydzień na rynkach: Rynki wschodzące nadal w odwrocie. Zła passa krajów rozwijających się trwa nadal. Już wiosną ubiegłego roku, gdy Fed wspomniał o...
  5. Tydzień na rynkach: Rządowa ofensywa Słabe notowania partii tworzących w Polsce rządowa koalicją, a także zbliżający się kalendarz wyborczy, wymusza...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Start. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *