Tydzień na rynkach: Złotowłosa gospodarka: dwie łyżki miodu i łyżka dziegciu

Polska gospodarka zaczyna nabierać rozpędu, chociaż jego impet jest słabszy niż przy poprzednich ożywieniach. Dotyczy to zresztą nie tylko naszego kraju. Nawet w krajach, gdzie zastosowano nadzwyczajne środki stymulacyjne (np. USA, Japonia) ożywienie uznaje się za niesatysfakcjonujące, chociaż niewątpliwie są to gospodarki uznawane za wysoko konkurencyjne. Charakterystyczną cechą obecnego, światowego ożywienia jest niska inflacja. Przyspieszający wzrost przy niskiej inflacji określany bywa jako „Goldilocs economy” (złotowłosa gospodarka). Uważa się bowiem, ze to „bajkowy” scenariusz dla każdej gospodarki, który pozwala na utrzymywanie umiarkowanego wzrostu gospodarczego, bez obaw o jej przegrzanie lub nagle ochłodzenie. Jak na tle innych krajów wygląda nasza gospodarka? Ostatnio prasa donosiła o kilku faktach, które rzucają nieco światła na konkurencyjność naszego kraju.

Najnowszy raport Doing Business przygotowany przez Bank Światowy wskazał, że Polska staje się coraz bardziej przyjazna dla przedsiębiorców. Nasz kraj znalazł się w nim na 45 miejscu, spośród 189 ocenianych państw, a to oznacza, że nasz kraj konsekwentnie pnie się w górę. Jeszcze trzy lata temu Polska była na 70 pozycji, czyli ostatnim miejscu spośród krajów Europy Środkowej. Obecnie wyprzedziliśmy w rankingu wszystkie kraje naszego regionu.

Autorzy raportu oceniali kraje w 10 kategoriach m.in. takich jak: łatwość otwarcia firmy, niezbędny kapitał początkowy, czy rozliczenia z fiskusem. Awans Polski w rankingu wynika przede wszystkim z uproszczenia niektórych przepisów. Chodzi między innymi o szybsze uzyskiwanie pozwoleń na budowę i ułatwienie zakładania firmy. Zdaniem przedsiębiorców, jednym z ostatnich wąskich gardeł gospodarki jest szeroko rozumiane sądownictwo gospodarcze.

Potwierdzeniem dobrej pozycji Polski są także ostatnie dane Eurostatu, który podał, że we wrześniu produkcja przemysłowa w Polsce wzrosła o 5,6 %, wobec 2,9 % w poprzednim miesiącu. To jeden z najlepszych wyników w całej UE. Sektor przemysłowy rośnie, gdyż rosną zamówienia eksportowe, co stopniowo ciągnie w górę całą gospodarkę. Warto dodać, że nie jest to jednorazowy wyskok. Przez ostatnie pięć lat produkcja przemysłowa w Polsce wzrosła o 20,7 %. To najlepsze osiągnięcie w całej UE. Od upadku Lehman Brothers przemysł całej UE jeszcze się nie podniósł, a produkcja jest nadal niższa o 7,2 %. Podobna jest sytuacja w całej gospodarce. W latach 2008 – 2013 skumulowany wzrost PKB w Polsce wyniósł 19,8 %. To najlepszy wynik w całej UE. Dla porównania, średnia unijna jest w okolicy zera. Ekonomiści uważają, że jest to przede wszystkim zasługa zdrowych fundamentów gospodarki, własnej waluty, trzymania w ryzach kosztów pracy, a także elastyczności naszych firm. Kiedy popyt zagraniczny słabł firmy zwiększały sprzedaż na rynku krajowym. Natomiast, gdy zamówienia w kraju spadły, sektor przemysłowy z powodzeniem szukał nowych rynków.

Niestety siły polskich przedsiębiorców nie potwierdzają inne dane. Z badania Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP), która podzieliła działające w Polsce firmy pod względem wskaźnika rozwoju innowacyjności i zaawansowania technologicznego, wynika, że zaledwie 10 % firm to firmy nastawione na wzrost i innowacje. Natomiast aż 60 % to firmy statyczne, które nie dbają o wzrost, a wręcz się go boją. Są zapóźnione technologicznie i prowadzą niewiele inwestycji. Słabą aktywność i wysoki strach polskich przedsiębiorców potwierdzają także dane obrazujące rodzimą przedsiębiorczość na tle innych europejskich krajów (Global Entrepreneurship Monitor 2012) Z badań tych wynika, że negatywna tendencja pogłębia się a naszym przedsiębiorcom brakuje m.in. aspiracji i woli współpracy. To pokazuje, że nadrabianie wieloletnich zaległości nie jest łatwe, a z czasem staje się trudniejsze, w coraz bardziej konkurencyjnym świecie. Przed przedsiębiorcami i gospodarką jeszcze jedna olbrzymia szansa na utrzymanie stabilnego i zrównoważonego wzrostu: perspektywa finansowa UE na lata 2014 – 2020.

Gospodarka

Janet Yellen, nominowana na stanowisko prezesa Fed, oceniła w wystąpieniu przed komisją bankową Senatu, że Rezerwa Federalna ma obowiązek wspierać „silne” ożywienie gospodarcze w USA. Powiedziała także, że jest ważne, aby nie kończyć wsparcia, gdy ożywienie jest delikatne. Gdyby gospodarka miała ponownie się osłabić, to narzędzia dostępne w polityce monetarnej są ograniczone, biorąc pod uwagę, że krótkoterminowe stopy procentowe są bliskie zera”. To wsparcie może być nadal potrzebne, gdyż dane z amerykańskiej gospodarki nadal są niejednoznaczne.

W październiku 2013 roku produkcja przemysłowa w USA spadła w relacji miesięcznej o 0,1%. Dane okazały się gorsze od oczekiwań. Rynek oczekiwał wzrostu produkcji o 0,2% m/m. Przed miesiącem produkcja przemysłowa w USA wzrosła (po korekcie) o 0,7% m/m.

Indeks NY Empire State, opisujący kondycję gospodarczą w rejonie Nowego Jorku, miał w listopadzie wartość -2,21 pkt.. To pierwszy od maja br. odczyt na minusie i najgorszy wynik od stycznia br. Opublikowane dane mocno rozczarowały. Mediana prognoz ekonomistów ankietowanych przez agencję Reutera wynosiła 5 pkt.

Zgodnie z opublikowanymi tygodniowymi danymi o liczbie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych ich ilość spadła ona o 2 tys. do 339 tys., chociaż oczekiwano odczytu na poziomie 330 tys.

Nadal gorzej od oczekiwań zachowuje się gospodarka strefy euro. W III kwartale 2013 roku kwartalna dynamika Produktu Krajowego Brutto (PKB) dla strefy ukształtowała się na poziomie 0,1%, a roczna na -0,4%. Rynkowy konsensus kształtował się na poziomie 0,2% k/k i -0,3% r/r, po tym jak w II kwartale było to odpowiednio 0,3% k/k i -0,6% r/r.

Planowo rozwija się gospodarka niemiecka. W III kwartale PKB Niemiec, po uwzględnieniu czynników sezonowych, wzrósł o 0,3% k/k, co wynika z wstępnych szacunków. To wynik zgodny z oczekiwaniami. Roczna dynamika PKB (bez uwzględnienia czynników sezonowych) ukształtowała się w III kwartale 2013 roku na poziomie 1,1%, po tym jak w II kwartale było to 0,9% r/r. Rynkowy konsensus kształtował się na poziomie 0,7% r/r. Roczna dynamika PKB notuje najwyższe poziomy od pierwszych trzech miesięcy 2012 roku. Po wyeliminowaniu efektów kalendarzowych niemiecki PKB wzrósł o 0,6% r/r, po tym jak w II kwartale wzrósł o 0,5% r/r

Gorzej wygląda sytuacja we Francji. W III kwartale PKB Francji nieoczekiwanie skurczył się o 0,1% w relacji kwartalnej. Tym samym po jednym kwartale wzrostów, francuska gospodarka ponownie zwolniła.. Opublikowane dane rozczarowały, gdyż oczekiwano wzrostu o 0,1% k/k, po tym jak w II kwartale gospodarka urosła o 0,5% k/k.

We wrześniu produkcja przemysłowa w strefie euro, po uwzględnieniu czynników sezonowych, ukształtowała się na poziomie -0,5% w relacji miesięcznej. Rynek oczekiwał odczytu na poziomie -0,3% m/m, po tym jak w sierpniu produkcja wzrosłą o 1% m/m. Roczna dynamika produkcji, uwzględniająca liczbę dni roboczych, wzrosła w opisywanym okresie o 1,1%, po tym jak w sierpniu spadła w takim samym wymiarze.

W październiku 2013 roku inflacja HICP w strefie euro obniżyła się do 0,7% z 1,1% r/r miesiąc wcześniej.. Opublikowane dane są zgodne z konsensusem i z opublikowanymi przed dwoma tygodniami wstępnymi szacunkami tych danych. Inflacja bazowa HICP (bez cen żywności i energii) obniżyła się w październiku do 1% z 1,2% we wrześniu. Spadek ten nie był jednak tak głęboki jak szacowano. Rynkowy konsensus kształtował się na poziomie 0,8% r/r.

Polska gospodarka wraca do przyzwoitego poziomu PKB przy niskiej inflacji, co jest dobrym prognostykiem na przyszłość.

W III kwartale 2013 roku wzrost gospodarczy w Polsce przyspieszył do 1,9% r/r (dane niewyrównane sezonowo) z 0,8% r/r kwartał wcześniej i wobec 0,5% w pierwszym kwartale, gdy znalazł się on na 4 letnim dnie. Tak wynika z danych GUS, który opublikował wstępne (flash’owe) dane nt. PKB. Gospodarka rozwija się najszybciej od II kwartału 2012 roku Dane są wyraźnie lepsze od oczekiwań. Mediana prognoz ekonomistów ankietowanych przez agencję Reutera wynosiła 1,6% r/r. Dynamika polskiego PKB wyrównana sezonowo wyniosła w III kwartale 2013 roku 0,6% k/k i o 1,7% r/r, po tym jak w II kwartale wzrost ten sięgnął (po korekcie) odpowiednio 0,5% k/k i 1,2% r/r.

W październiku wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w Polsce (inflacja CPI) obniżył się do 0,8% z 1% r/r przed miesiącem, poinformował Główny Urząd Statystyczny (GUS). To wynik poniżej konsensusu. Oczekiwano stabilizacji cen na poziomie 1% r/r. W relacji miesięcznej ceny w Polsce wzrosły o 0,2% w październiku, po tym jak we wrześniu wzrosły one o 0,1% m/m. Rynek oczekiwał odczytu na poziomie 0,3% m/m.

Akcje, obligacje, waluty, surowce

Ostatni tydzień na amerykańskich giełdach był szóstym z kolei, w którym indeksy giełdowe wzrosły. Indeks S&P 500, który znalazł się na nowych, historycznych szczytach, w ostatni piątek osiągnął na zamknięciu 1798 pkt, wobec 1771 pkt na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 1,5 %). Niemiecki DAX na koniec tygodnia osiągnął 9169 pkt., wobec 9078 pkt. na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 1,0 %). Indeks WIG zakończył tydzień na poziomie 53896 pkt, wobec 53305 pkt na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 1,1 %). Indeks WIG-Plus, obejmujący notowania najmniejszych spółek, najbardziej wrażliwych na koniunkturę, na koniec ostatniego tygodnia uzyskał 1104,7 pkt, wobec 1097,8 pkt na koniec poprzedniego tygodnia. (wzrost o 0,6 %).

W ostatni piątek rentowność 10 – letnich obligacji USA wyniosła 2,698 % wobec 2,750 % w ubiegłym tygodniu ( spadek o 1,9 %). Natomiast rentowność 10-letnich obligacji Polski w ostatni czwartek wyniosła 4,387 % wobec 4,381 % (wzrost o 0,1 %).

Na eurodolarze ostatni tydzień przyniósł odbicie po poprzednich spadkach. Zamknięcie EUR/USD na koniec tygodnia wypadło na poziomie 1,349 USD wobec 1,336 USD na koniec poprzedniego (wzrost o 1,0 %). Umocnienie dolara spowodowało, że w ostatni piątek kurs USD/PLN, wyniósł na zamknięciu 3,10 PLN, wobec 3,13 PLN na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 1,0 %). Natomiast brak było większych zmian na parze EUR/PLN. W ostatni piątek kurs EUR/PLN wyniósł 4,18 PLN, wobec podobnego poziomu na koniec poprzedniego tygodnia.

W ubiegłym tygodniu na rynku ropy nastąpiło odreagowanie spadków. W ostatni piątek w Londynie ropa Brent kosztowała 107,5 USD za baryłkę, wobec 105,1 USD za baryłkę na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 2,3 %). Natomiast ceny miedzi ruszyły na południe. Za tonę miedzi na koniec tygodnia płacono 7010 USD, wobec 7163 USD na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 2,1 %). Na złocie, po osiągnięciu wielosesyjnego minimum w ciągu tygodnia, nastąpiło odbicie. Cena złota w na zakończenie tygodnia wyniosła 1290 USD za uncję, wobec 1288 USD za uncję na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 0,2 %). Z kolei srebro zachowało się podobnie jak miedź. Cena srebra wyniosła w ostatni piątek 20,8 USD za uncję, wobec 21,5 USD za uncję na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 3,3 %).

Wieści z branż i spółek

Z obliczeń PAP na podstawie raportów i konsensusów wynika, że zysk netto spółek z WIG 30 w III kwartale 2013 r. wyniósł łącznie 8,37 mld zł, czyli przekroczył oczekiwania analityków o 14,8 % i był o 18,8 % niższy niż w analogicznym okresie 2012 roku.

Powyższa analiza, jak i wszystkie zawarte w serwisie AlmanachInwestora.pl, jest tylko i wyłącznie subiektywną opinią autora i nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).

W związku z tym autor tej analizy nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje podejmowane na jej podstawie.

Zobacz także:

Powiązane wpisy:

  1. Tydzień na rynkach: Gospodarka USA przyspiesza Gospodarka Stanów Zjednoczonych to największa gospodarka na świecie. Wartość PKB USA w czerwcu 2013 r....
  2. Tydzień na rynkach: Gospodarka przyspieszyła Wzrost polskiej gospodarki w I kwartale br. okazał się jeszcze wyższy, niż pierwotnie zapowiadał GUS...
  3. Tydzień na rynkach: Zadyszka w strefie euro Wzrost gospodarczy w strefie euro jest nadal słaby i nierównomierny. W pierwszym kwartale tego roku...
  4. Tydzień na rynkach: Trudne czasy dla górnictwa. Chociaż produkcja energii w Polsce oparta jest o węgiel, to nie oznacza, że jego producenci...
  5. Tydzień na rynkach: Rynki czekają na Fed Negocjatorzy Izby Reprezentantów i Senatu USA osiągnęli w ubiegłym tygodniu porozumienie w sprawie ustawy budżetowej,...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Start. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *