Tydzień na rynkach: Szwajcaria broni franka

We wtorek Szwajcarski Bank Narodowy (SNB) zaskoczył rynki wprowadzając minimalny kurs wymiany franka na euro na poziomie 1,20, co spowodowało niespotykany spadek kursu franka do euro o 8 % w ciągu kilkunastu minut, czyli prawie tyle ile frank zyskał do euro przez ostatnie trzy miesiące.


Uzasadnieniem tej decyzji jest działanie na rzecz uniknięcia recesji i deflacji w Szwajcarii. Trzeba przyznać, że podjęta decyzja była odważna i szybka, a także jak na razie skuteczna. Trudno jest określić jej długoterminowy scenariusz, gdyż dużo zależy od rozwoju sytuacji w gospodarce światowej, a zwłaszcza państw strefy euro. Najważniejsze, że determinacja Szwajcarów została doceniona i jak na razie, uznana za wiarygodną przez inwestorów.

Nie można tego samego powiedzieć o politykach i innych przedstawicielach banków centralnych. Zaprezentowany przez Baracka Obamę plan wsparcia dla gospodarki USA, szacowany na około 447 mld USD, zakładający m.in. obniżki podatków dla pracowników i drobnych przedsiębiorców, a także rozszerzenie świadczeń dla bezrobotnych, modernizację szkól i rozbudowę infrastruktury, nie wzbudził entuzjazmu. Z kolei wystąpienia prezesów FED i EBC nie wniosły nic nowego. Natomiast Włochy i Grecja testują determinację instytucji, od których zależy wsparcie finansowe dla tych krajów. Sugestia prezesa EBC o możliwości wstrzymania zakupu na wtórnym rynku włoskich obligacji podziałała i Włosi poprawili okrojony plan ratowania finansów publicznych.

W poprzednim tygodniu zawieszone zostały przez przedstawicieli EBC, MFW i Komisji Europejskiej rozmowy w sprawie uruchomienia kolejnej transzy pierwszego pakietu pomocowego dla Grecji, z powodu braku wprowadzenia uzgodnionych środków oszczędnościowych i nie przeprowadzania prywatyzacji. Z tego powodu deficyt budżetowy w tym roku może wynieść nawet 9 proc. PKB zamiast planowanych 7,6 proc. Wzrost ryzyka bankructwa Grecji spowodował gwałtowny skok rentowności greckich obligacji. Istnieją obawy, iż rząd grecki liczy, że i tak dostanie pieniądze, niezależnie od tego co zrobi. Straszakiem jest efekt domina, jaki mógłby się pojawić po wyjściu Grecji ze strefy euro. Rzecz jednak w tym, że każde igrzyska kiedyś się kończą.

Gospodarka

Indeks ISM dla usług w USA wzrósł w sierpniu do 53,3 pkt, z 52,7 pkt w lipcu przy prognozie 51 pkt. Natomiast firmy z Wall Street przewidują, że zyski spółek z S&P 500 w tym roku wzrosną o 19 %, a w przyszłym o 12 proc. To potwierdza znacznie lepszą kondycję amerykańskiej gospodarki niż w strefie euro, gdzie PMI dla usług spadł w sierpniu do 51,5 pkt z 51,6 pkt w lipcu. PMI dla sektora usług spadł w Niemczech z 52,9 pkt do 51,1, natomiast we Włoszech spadł do 48,4, a w Hiszpanii do 45,2. Indeks HSBC PMI dla chińskiego sektora usług spadł z 53,5 pkt w lipcu do 50,6 pkt w sierpniu.

W Polsce rosną nadzieje związane z gazem łupkowym. Potwierdzenie szacowanych na 5,3 bln m3 zasobów, a w konsekwencji bardzo prawdopodobna znaczna obniżka cen gazu, diametralnie zmieniłaby sytuacje w niektórych branżach, w tym zwłaszcza w energetyce, opartej na „brudnym” węglu. Nie są to oczekiwania bezpodstawne, gdyż łupkowa gorączka powoli ogarnia niemal cały świat, a szacowane zasoby gazu łupkowego są niewiele mniejsze od zasobów konwencjonalnych, wynoszących 190 bln m3.

Większość analityków uznaje, że obecnie najbardziej realnym scenariuszem dla największych gospodarek świata jest stagnacja, trwająca nawet kilka lat. Trzeba jednak pamiętać, że sytuacja dynamicznie się zmienia i możliwe są nieprzewidziane zdarzenia, które mogą zmienić ten scenariusz.

Giełdy, surowce, waluty

Na giełdach, rynkach surowcowych i rynkach walutowych trwa huśtawka nastrojów. Nie są to niewątpliwie czasy dla uczących się amatorów. Jednak przykład skutków dla inwestorów działań podjętych przez Szwajcarski Bank Narodowy pokazuje, że bycie amatorem wcale nie musi być złe.


Powyższa analiza, jak i wszystkie zawarte w serwisie AlmanachInwestora.pl, jest tylko i wyłącznie subiektywną opinią autora i nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).

W związku z tym autor tej analizy nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje podejmowane na jej podstawie.

Zobacz także:

Powiązane wpisy:

  1. Tydzień na rynkach: Grecja znowu straszy Premier Grecji Jeorios Papandreu zaskoczył negatywnie, zarówno partnerów w UE, jak i rynki, kiedy w...
  2. Tydzień na rynkach: Politycy wykonali plan minimum W czwartek nad ranem zakończył się szczyt przywódców strefy euro, na którym przyjęto rozwiązania niezbędne...
  3. Tydzień na rynkach: kolejny szczyt „ostatniej szansy” bez przełomu Oczekiwany z niepokojem i nadziejami, kolejny szczyt liderów Unii Europejskiej, nagłaśniany przez media jako szczyt...
  4. Tydzień na rynkach: Europejski Bank Centralny zrobił swoje Wydarzeniem tygodnia była druga z zapowiedzianych przez Europejski Bank Centralny aukcja trzyletnich, nisko oprocentowanych pożyczek...
  5. Tydzień na rynkach: Agencja S&P postraszyła inwestorów Obok nadmiernego zadłużenia części krajów strefy euro i towarzyszącego mu spowolnienia gospodarczego, kolejnym ważnym problemem,...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Start. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *