W ostatni wtorek rząd przyjął Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, której podstawowym celem jest wzrost zamożności Polaków oraz zmniejszenie liczby osób zagrożonych ubóstwem i wykluczeniem społecznym. W Strategii założono, że przeciętny dochód gospodarstw domowych do 2020 r. ma wzrosnąć do 76-80 % średniej Unii Europejskiej, a do roku 2030 ma zbliżyć się do poziomu średniej unijnej, przy jednoczesnym dążeniu do zmniejszania dysproporcji w dochodach między poszczególnymi regionami. Odsetek osób zagrożonych ubóstwem i wykluczeniem społecznym ma zmaleć do 20 % w 2020r. i do 17 % w 2030 r. Strategia wymienia pięć pułapek, które stoją na drodze do zrównoważonego rozwoju naszego kraju: pułapka demograficzna, pułapka słabości instytucji, pułapka średniego rozwoju (cały nasz model gospodarczy, ma ulec zmianie), pułapka rozwoju zależnego (zmniejszenie uzależnienia rozwoju od prywatyzacji) i pułapka przeciętnych produktów (przeciwdziałać temu ma wzrost innowacyjności). Odpowiedzią na istniejące słabości mają być główne filary strategii: reindustrializacja, rozwój innowacyjnych firm, kapitał dla rozwoju, ekspansja zagraniczna, rozwój społeczny i terytorialny, sprawne państwo. Do 2020 r. na realizację wszystkich celów rozwojowych Strategii ma być zaangażowanych ok. 1,5 bln zł po stronie sektora publicznego (krajowego i zagranicznego) oraz ponad 0,6 bln zł w ramach inwestycji prywatnych, to o ponad 1 bln zł więcej niż pierwotnie założono w Planie na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.
Krytycy Strategii wskazują, że o ile główne jej cele takie jak rozwój polskich przedsiębiorstw, czy zwiększenie stopy inwestycji są słuszne, to fatalny jest proponowany sposób ich realizacji. Strategia zakłada promocję i dotowanie jednych sektorów gospodarki kosztem innych, o czym mają decydować politycy i urzędnicy. Z jednej strony mówi się o wzroście oszczędności i inwestycji, a z drugiej rząd zadłuża Polaków, by pobudzić konsumpcję. Imponująca kwota ponad 2 bln zł wydatkowana na przestrzeni 5 lat stwarza błędne wrażenie, jakoby na realizację strategii udało się pozyskać całkiem nowe źródła środków finansowych. Repolonizacja zamiast prywatyzacji w kraju, który ma najwyższy wśród krajów OECD udział własności państwowej w gospodarce, wbrew zamiarom autorów, nie będzie sprzyjał wzrostowi innowacyjności i zwiększeniu tempa wzrostu gospodarki. Eksperyment polegający na tym, że państwo zmieni na lepsze państwową gospodarkę już przerabialiśmy i zakończył się katastrofą.
To, że założenia Strategii mogą rozminąć się z jej zamierzonymi efektami sygnalizują wyniki uzyskane w roku 2016. Pomimo znacznie wyższych oczekiwań, w 2016 r. wzrost PKB wyniósł 2,8 % wobec 3,8 % wzrostu średnio w ostatnich 10 latach. Również udział inwestycji w PKB nie poprawił się; nastąpił spadek z 20,1 % w 2015 r. do 18,5 % w 2016 r. Jednocześnie deficyt budżetu państwa w 2016 r. wyniósł 46,3 mld zł i był wyższy o 3,7 mld zł w stosunku do deficytu zrealizowanego w 2015 r. Jak na razie wydźwięk propagandowy Strategii jest zdecydowanie lepszy od faktycznie uzyskanych efektów. Każdy by chciał, żeby „Polska była wielka”, a gdyby tak jeszcze przywrócić jej normalność i przewidywalność, to byłaby pełnia szczęścia.
Gospodarka
Produkcja przemysłowa w USA spadła o 0,3% m/m w styczniu 2017 r. wobec wzrostu 0,6% miesiąc wcześniej, podał Fed. Konsensus rynkowy wynosił 0,0% wzrostu w ujęciu miesięcznym. (ISBnews)
Sprzedaż detaliczna (wyrównana sezonowo, bez uwzględnienia zmian cen) w USA w styczniu 2017 r. wzrosła o 0,4% m/m, podał Departament Handlu. Konsensus rynkowy wynosił 0,1% wzrostu m/m. W ujęciu rocznym odnotowano wzrost o 5,6%. Sprzedaż z wyłączeniem pojazdów i części samochodowych wzrosła o 0,8% m/m. Konsensus rynkowy wynosił 0,4% wzrostu. (ISBnews)
Wskaźnik cen konsumenckich (CPI) wyrównanych sezonowo w USA wzrósł o 0,6% m/m w grudniu 2016 r., podał Urząd Statystyki Rynku Pracy. W ujęciu wyrównanym sezonowo ceny konsumenckie w ciągu ostatnich 12 miesięcy wzrosły o 2,5%. Konsensus rynkowy wynosił 0,3% wzrostu w ujęciu miesięcznym. Inflacja bazowa CPI (tj. z wyłączeniem cen żywności i energii) wzrosła w styczniu o 0,3% m/m. Konsensus wynosił 0,2% m/m. (ISBNews)
Wskaźnik instytutu ZEW, obrazujący nastroje w gospodarce niemieckiej spadł o 6,2 pkt m/m i wyniósł 10,4 pkt w styczniu br., podał Instytut ZEW. Konsensus rynkowy dotyczący wskaźnika oczekiwań wynosił 15 pkt. Wskaźnik ocen bieżącej sytuacji gospodarczej w Niemczech spadł o 0,9 pkt do 76,4 pkt, podano w komunikacie. Oczekiwania dotyczące przyszłości gospodarki strefy euro spadły o 6,1 pkt do 17,1 pkt, zaś wskaźnik ocen bieżących wzrósł o 3,2 pkt do 2,8 pkt, podano także. (ISBnews
Produkcja przemysłowa w styczniu wzrosła o 9 proc. licząc rok do roku, a w porównaniu z poprzednim miesiącem spadła o 1,9 proc. – poinformował w piątek Główny Urząd Statystyczny. GUS podał, że w styczniu tego roku produkcja sprzedana przemysłu była wyższa o 9 proc. w porównaniu ze styczniem ubiegłego roku, kiedy notowano wzrost o 1,3 proc. Produkcja przemysłowa w styczniu liczona miesiąc do miesiąca spadła o 1,9 proc., po spadku o 4,3 proc. w grudniu. Analitycy ankietowani przez PAP spodziewali się w styczniu wzrostu produkcji rok do roku o 7,3 proc., a miesiąc do miesiąca spadku o 3,8 proc. Jak czytamy w komunikacie GUS, produkcja przemysłowa wyrównana sezonowo wzrosła rdr o 4,1 proc., a mdm spadła o 0,2 proc. (PAP)
Sprzedaż detaliczna w styczniu br. wzrosła o 11,4 proc. w porównaniu do stycznia 2016 roku, po wzroście o 6,4 proc. w grudniu ub. r. – poinformował w piątek Główny Urząd Statystyczny. W porównaniu do grudnia 2016 r. sprzedaż detaliczna w styczniu spadła o 22,1 proc. Konsensus przygotowany przez PAP wskazywał na wzrost o 7,9 proc. w ujęciu rocznym, zaś w ujęciu miesięcznym – na spadek o 24,6 proc. Sprzedaż detaliczna realnie wzrosła o 9,6 proc. rok do roku. (PAP)
Akcje, obligacje, waluty i surowce
Na koniec ostatniego tygodnia S&P 500 uzyskał na zamknięciu 2351 pkt, wobec 2316 pkt na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 1,5 %). Niemiecki DAX na koniec ostatniego tygodnia wyniósł 11757 pkt. wobec 11667 pkt. na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 0,8 %). Indeks WIG zakończył ostatni tydzień na poziomie 57973 pkt, wobec 57385 pkt na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 1,0 %).
Na koniec ostatniego tygodnia rentowność 10 – letnich obligacji USA wyniosła 2,418 % wobec 2,407 % na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 0,5 %), a rentowność 10 – letnich obligacji Niemiec wyniosła 0,301 % wobec 0,320 % na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 5,9 %). Natomiast rentowność 10-letnich obligacji Polski wyniosła 3,831 % wobec 3,835 % na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 0,1 %).
Zamknięcie EUR/USD na koniec ostatniego tygodnia wypadło na poziomie 1,061 USD wobec 1,064 USD na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 0,3 %). Kurs USD/PLN wyniósł 4,08 PLN, wobec 4,04 PLN na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 1,0 %). Kurs EUR/PLN wyniósł 4,33 PLN, wobec 4,30 PLN na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 0,7 %).
Na koniec ostatniego tygodnia w Londynie ropa Brent kosztowała 55,72 USD za baryłkę, wobec 56,68 USD za baryłkę na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 1,7 %). Za tonę miedzi na koniec ostatniego tygodnia płacono 5970 USD, wobec 6087 USD na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 1,9 %). Cena złota w na zakończenie ostatniego tygodnia wyniosła 1236 USD za uncję, wobec 1235 USD za uncję na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 0,1 %). Cena srebra na zakończenie ostatniego tygodnia wyniosła 17,98 USD za uncję, wobec 17,96 USD za uncje na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 0,1 %).
Powyższa analiza, jak i wszystkie zawarte w serwisie AlmanachInwestora.pl, jest tylko i wyłącznie subiektywną opinią autora i nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). W związku z tym autor tej analizy nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje podejmowane na jej podstawie.
Zobacz także:
Powiązane wpisy:
- Tydzień na rynkach: Pakt na rzecz wzrostu Po wzmocnieniu dyscypliny finansowej głównym problemem Unii Europejskiej jest teraz groźba recesji i rekordowe, jak...
- Tydzień na rynkach: MFW obniża prognozę światowego PKB W styczniowym raporcie World Economic Outlook (WEO) Update Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) obniżył tegoroczną prognozę...
- Tydzień na rynkach: Dobra passa deweloperów Ostatnie trzy lata były dobrym okresem dla akcjonariuszy spółek deweloperskich, czyli firm, które budują na...
- Tydzień na rynkach: Optymizm wyparował Agencja Moody’s utrzymała długoterminowy rating Polski na poziomie A2. Jednocześnie perspektywa ratingu została zmieniona ze...
- Tydzień na rynkach: Gospodarka rozczarowała, ale perspektywy lepsze Według wstępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) w 2016 roku produkt krajowy brutto liczony w...
Ja jestem dobrej myśli. Myślę, że o dobry plan