Tydzień na rynkach: Porozumienie w sprawie budżetu

Po nieudanym spotkaniu przywódców Unii Europejskiej w sprawie budżetu na lata 2014 – 2020 w listopadzie 2012 r., kolejna szansa na jego uzgodnienie pojawiła się w pierwszej połowie lutego. Po wielogodzinnych rozmowach udało się osiągnąć kompromis. Nowy budżet przewiduje, że w ciągu siedmiu lat zobowiązania Unii Europejskiej wyniosą 960 mld euro, a rzeczywiste płatności 908,4 mld euro. Na politykę spójności przeznaczono ponad 325,1 mld euro. Na rolnictwo przewidziano 373,2 mld euro, w tym na dopłaty bezpośrednie dla rolników i tzw. środki rynkowe 277,8 mld euro. Na zwiększanie konkurencyjności przewidziano 125,6 mld euro, a unijna administracja ma pochłonąć 61,6 mld euro. Podstawa do kompromisu została przygotowana przez szefa Rady Europejskiej Hermana van Rompuya. Uzgodnione kwoty są o 12 mld euro mniejsze niż proponował on w listopadzie ubiegłego roku. Po raz pierwszy w historii będzie to budżet mniejszy od poprzedniego. Tym razem, pod naciskiem płatników netto z Wielką Brytanią na czele, na nową siedmiolatkę jest mniej o blisko 40 mld euro, czyli ok. 3 %. Polska będzie największym beneficjentem unijnych funduszy. Dla Polski łączne środki z nowego budżetu opiewają na kwotę 105,8 mld euro (441 mld zł), w tym 72,9 mld euro (303,6 mld zł) z polityki spójności oraz 28,5 mld euro (118,8 mld zł) z Wspólnej Polityki Rolnej, w tym na dopłaty bezpośrednie (I filar) 18,8 mld euro i na rozwój obszarów wiejskich (II filar) – 9,8 mld euro. Łączna kwota dla Polski jest nieco większa niż w poprzednim budżecie na lata 2007 – 2013. Ponadto udało się wynegocjować, że VAT płacony przez samorządy przy okazji inwestycji finansowych przez UE będzie mógł być pokrywany ze środków unijnych (tzw. kwalifikowalność VAT). To daje dodatkowo prawie 7 mld euro. Budżet trafi teraz do Parlamentu Europejskiego, w którym największe frakcje PE: chadeków, socjalistów, liberałów i zielonych grożą wetem. Ich liderzy oświadczyli, że PE nie może zaakceptować piątkowego porozumienia w obecnej formie i wskazali, że dopiero teraz rozpoczną się prawdziwe negocjacje. Wyrazili zdziwienie, że „przywódcy UE zgodzili się na budżet, który mógłby doprowadzić do deficytu strukturalnego”, nawiązując do różnicy między płatnościami a zobowiązaniami, która przekracza 50 mld euro. Jeśli Parlament Europejski odrzuci budżet, wtedy Unia będzie musiała przejść na prowizorium, czyli budżety roczne. Van Rompuy, który przewodniczył zakończonym rozmowom, wyraził nadzieję, że PE weźmie odpowiedzialność za budżet podobnie jak przywódcy, bo „gra toczy się o dobrobyt regionów, ludzi, firm oraz o miejsca pracy i zatrudnienie młodych.”

Gospodarka

Opublikowane w ostatnim tygodniu wskaźniki wyprzedzające koniunktury potwierdzają coraz lepszą sytuację w sektorze usług największych światowych gospodarek, podobnie jak opublikowane w poprzednim tygodniu podobne dane dla przemysłu.

Wskaźnik ISM określający aktywność w usługach w USA spadł w styczniu i wyniósł 55,2 pkt. Analitycy spodziewali się indeksu na poziomie 55,0 pkt. W grudniu wskaźnik aktywności w usługach w USA wyniósł 55,7 pkt.

W styczniu 2013 roku sytuacja w sektorze usług w strefie euro w dalszym ciągu się pogarszała, ale w mniejszym stopniu niż to miało miejsce miesiąc wcześniej, poinformował Markit Economics publikując finalną wartość „usługowego” indeksu PMI. Indeks ten wzrósł do 48,6 pkt. z 47,8 pkt. w grudniu 2012 roku. Opublikowane dane są nieco lepsze od opublikowanego przed dwoma tygodniami wstępnego ich odczytu, który informował o wzroście indeksu do 48,3 pkt…Styczniowy odczyt PMI dla usług w strefie euro był najwyższy od marca 2012 roku, gdy indeks ten miał wartość 49,2 pkt. W dalszym ciągu pozostaje on jednak poniżej granicznej bariery 50 pkt., która oddziela rozwój sektora od jego kurczenia się. Ostatni raz PMI notował wartość powyżej 50 pkt. dokładnie przed rokiem. Indeks PMI composite w strefie euro, będący średnią ważoną z indeksów dla przemysłu i usług, wyniósł w styczniu . 48,6 pkt. wobec 47,2 pkt. na koniec poprzedniego miesiąca.. Wstępnie szacowano wartość indeksu na 48,2 pkt. Niepokoi natomiast kolejny sygnał o odmiennych kierunkach zmian największych gospodarek strefy euro: Niemiec i Francji. W pierwszym miesiącu 2013 roku PMI dla niemieckich usług wzrósł do 55,7 pkt. z 52 pkt. w grudniu i miał najwyższą wartość od czerwca 2011 roku. Wstępne szacunki mówiły o wzroście do 55,3 pkt. Natomiast indeks PMI Composite dla Niemiec, wzrósł w styczniu do 54,4 pkt. z 50,3 pkt. miesiąc wcześniej. Z kolei francuski sektor usług coraz bardziej się kurczy. W styczniu PMI spadł do 43,6 pkt. z 45,2 pkt. i znalazł się na najniższym poziomie od marca 2009 roku. Natomiast indeks PMI Composite dla Francji, spadł w styczniu do 42,7 pkt. z 44,6 pkt. miesiąc wcześniej.

Indeks PMI, określający koniunkturę w sektorze usług Chin, wyniósł w styczniu 2013 roku 54,0 pkt. wobec 51,7 pkt. na koniec poprzedniego miesiąca – podano w wyliczeniach HSBC Holdings i Markit Economics. To najmocniejszy wzrost od 4 miesięcy.

Akcje, waluty, surowce

Do tej pory prawie 60 %. spółek wchodzących w skład indeksu S&P 500 pokazało swoje wyniki za czwarty kwartał. Z tej liczby 70 proc. przekroczyło oczekiwania na poziomie zysków, a 66 proc. na poziomie przychodów ze sprzedaży. Lepsze od oczekiwanych wyniki spółek to jeden z czynników, który pozwala amerykańskim indeksom powoli piąć się w górę. Indeks S&P 500 jest już tylko 3 % poniżej historycznych szczytów. Ostatecznie S&P 500 ostatni tydzień zakończył na poziomie 1518 pkt, wobec 1513 pkt na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 0,3 %). Niemiecki DAX na koniec tygodnia osiągnął 7652 pkt., wobec 7833 pkt. na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 2,3 %). Ubiegły tydzień indeksu WIG 20 zakończył na poziomie 2495 pkt, wobec 2499 pkt na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 0,2 %). Indeks WIG-Plus, obejmujący notowania najmniejszych spółek, najbardziej wrażliwych na koniunkturę, na koniec ostatniego tygodnia uzyskał 813,8 pkt, wobec 818,7 pkt na koniec poprzedniego tygodnia. (spadek o 0,6 %).
W ubiegłym tygodniu miała miejsce silna przecena euro. Jednym z powodów były obawy związane z Hiszpanią i Włochami, które skutkowały wzrostem rentowności 10 – letnich obligacji tych krajów. Ostatecznie zamknięcie EUR/USD na koniec tygodnia wypadło na poziomie 1,336 wobec 1,364 na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 2,1 %). W ostatni piątek kurs EUR/PLN wyniósł 4,15 wobec 4,16 na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 0,2 %). Natomiast kurs USD/PLN wyniósł na zamknięciu w ostatni piątek 3,11 wobec 3,05 na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 2,0 %).
W ostatni piątek w Londynie ropa Brent kosztowała 118,9 USD za baryłkę, wobec 116,5 USD za baryłkę na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 2,1 %). Za tonę miedzi na koniec tygodnia płacono 8298 USD, wobec 8325 USD na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 0,3 %). Cena złota w ostatni piątek wyniosła 1667 USD za uncję, wobec 1668 USD za uncję na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 0,1 %). Cena srebra wyniosła 31,4 USD za uncję, wobec 31,8 USD za uncję na koniec poprzedniego tygodnia ( spadek o 1,3 %)

Powyższa analiza, jak i wszystkie zawarte w serwisie AlmanachInwestora.pl, jest tylko i wyłącznie subiektywną opinią autora i nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).

W związku z tym autor tej analizy nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje podejmowane na jej podstawie.

Zobacz także:

Powiązane wpisy:

  1. Tydzień na rynkach: Projekt budżetu na 2016 r. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy budżetowej na rok 2016. W projekcie zaplanowano dochody budżetu państwa...
  2. Tydzień na rynkach: Przełom w sprawie Syrii? Szef amerykańskiej dyplomacji John Kerry poinformował w sobotę po rozmowach w Genewie, że USA i...
  3. Tydzień na rynkach: Sklejanie budżetu Centrum Informacyjne Rządu podało, że rząd wstępnie przyjął projekt budżetu na 2013 r. Czytaj dalej...
  4. Tydzień na rynkach: Trudne czasy dla górnictwa. Chociaż produkcja energii w Polsce oparta jest o węgiel, to nie oznacza, że jego producenci...
  5. Tydzień na rynkach: Nowelizacja budżetu przesądzona W ostatnim tygodniu, niejako w tle dyskusji o przyszłości Otwartych Funduszach Emerytalnych (OFE), przypomniała o...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Start. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *