Tydzień na rynkach: Przełom w sprawie Syrii?

Szef amerykańskiej dyplomacji John Kerry poinformował w sobotę po rozmowach w Genewie, że USA i Rosja porozumiały się w sprawie planu dotyczącego syryjskiej broni chemicznej. W zawartym w porozumieniu rosyjsko-amerykańskim w tej sprawie uzgodniono, że Syria ma tydzień na przedstawienie spisu swej broni chemicznej, a jej usunięcie z tego kraju nastąpi do połowy 2014 roku. U podstaw zawartego porozumienia leży dyplomatyczna ofensywa Rosji, która nasiliła się po wypowiedzi sekretarza stanu USA Johna Kerry’ego, który powiedział, że prezydent Baszar el-Asad może zapobiec interwencji zbrojnej USA, jeśli przekaże wspólnocie międzynarodowej całą swoją broń chemiczną. Kilka godzin po tej wypowiedzi szef MFZ Rosji Siergiej Ławrow poinformował, że Rosja złożyła władzom Syrii propozycję, by zgodziły się na objęcie broni chemicznej kontrolą międzynarodową, jeśli pozwoli to uniknąć ataku na ten kraj. W odpowiedzi władze Syrii zapewniły, że są gotowe wykorzystać wszystkie możliwości, by przekonać Stany Zjednoczone, iż nie stały za atakiem chemicznym z 21 sierpnia oraz że Syria jest gotowa „w pełni współpracować z Rosją, by usunąć wszelkie preteksty do agresji”. Ta zmiana sytuacji spowodowała szereg konsekwencji. Po pierwsze spowodowała zamieszanie w kongresie USA, który rozpatruje wniosek prezydenta w sprawie zgody na użycie siły w Syrii w związku z przeprowadzonym w Damaszku atakiem na ludność cywilną przy użyciu broni chemicznej.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że po przyjęciu przez Damaszek rosyjskiej propozycji objęcia kontrolą międzynarodową broni chemicznej w Syrii, grupa senatorów rozpoczęła prace nad alternatywnym planem działań wobec Damaszku. Jego intencją jest uzależnienie zgody na interwencję militarną w Syrii od stanu spełniania warunków, jakimi obłożone byłoby wdrożenie planu Rosji. Z kolei syryjska opozycja mocno skrytykowała bierność społeczności międzynarodowej. Dla niej zawarte porozumienie oznacza, że sprawa broni chemicznej zepchnęła na dalszy plan prowadzone w Syrii działania wojenne i exodus cywilnej ludności. Dla inwestorów, dyplomatyczne negocjacje i zaproponowane przez Rosję rozwiązanie w sprawie arsenału broni chemicznej w Syrii, oznacza poprawę sentymentu na rynkach aktywów uważanych za ryzykowne. W długofalowej perspektywie działania w sprawie syryjskiego kryzysu potwierdziły rosnące kłopoty „amerykańskiego przywództwa” w świecie.

Stany Zjednoczone, które w sprawie Syrii wyraźnie straciły inicjatywę na rzecz Rosji, znalazły się w trudnej sytuacji. Barack Obama jest coraz częściej krytykowany za brak jasnej polityki nie tylko wobec Bliskiego Wschodu, ale także wobec najbliższych sojuszników z Europy. Politolodzy uważają, że może to mięć dalekosiężne skutki. O ile bowiem USA w sprawie Syrii działają dość chaotycznie, to amerykańska polityka wobec Starego Kontynentu jest częścią większej strategii, która polega na wycofywaniu sił zbrojnych z państw europejskich i zwracaniu się USA, w sensie militarnym i gospodarczym, w stronę Azji i Pacyfiku. Jaka w tej sytuacji rola przypadnie osłabionej militarnie i gospodarczo Europie, w kontekście rosnących aspiracji politycznych Moskwy?

Gospodarka

Ostatni tydzień nie obfitował w istotne dane makro. Z tych opublikowanych odnotować warto poprawę sytuacji gospodarczej w Chinach, gdzie rośnie zarówno produkcja przemysłowa, jak i sprzedaż detaliczna.

Sprzedaż detaliczna w USA wzrosła w sierpniu 2013 roku o 0,2% m/m, natomiast sprzedaż z wyłączeniem sprzedaży samochodów zanotowała wzrost na poziomie 0,1%. Rynkowy konsensus kształtował się odpowiednio na poziomie 0,4% i 0,3% m/m. Roczna dynamika sprzedaży detalicznej sięgnęła 4,7%. W przypadku sprzedaży po wyłączeniu samochodów był to wzrost na poziomie 3,3% r/r. Amerykański Departament Handlu skorygował lipcowe dane. Sprzedaż detaliczna wzrosła wówczas o 0,4% wobec 0,2% m/m szacowanych pierwotnie. Dane o sprzedaży z wyłączeniem sprzedaży samochodów zostały natomiast zrewidowane do 0,6% z 0,5% m/m.

Indeks nastroju Uniwersytetu Michigan, który umożliwia ocenę potencjału nabywczego amerykańskich konsumentów, spadł we wrześniu do 76,8 pkt. z 82,1 pkt. miesiąc wcześniej, co wynika z opublikowanych szacunków. To najniższy poziom od kwietnia br. Dane rozczarowały. Konsensus kształtował się na poziomie 82 pkt. Subindeks oczekiwań amerykańskich gospodarstw domowych spadł we wrześniu aż do 67,2 pkt. z 73,7 pkt. w sierpniu. To najniższy odczyt od stycznia br. Rynek oczekiwał wzrostu do 74 pkt. Subindeks bieżących ocen sytuacji gospodarczej spadł do 91,8 pkt. z 95,2 pkt. w sierpniu i miał najniższą wartość od kwietnia br. Prognozowano jego spadek do 94,8 pkt.

W tygodniu zakończonym 7 września liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w USA spadła do 292 tys. z 323 tys. w poprzednim tygodniu. To najniższy odczyt od 2006 roku. Dane mocno zaskoczyły. Nawet jeżeli wziąć pod uwagę to, że w badanym tygodniu był jeden mniej dzień roboczy, co mogło wpłynąć na odczyt. Dane okazały się wyraźnie lepsze od prognoz. Rynkowy konsensus kształtował się na poziomie 329 tys. W opisywanym tygodniu czterotygodniowa średnia wniosków o zasiłek ukształtowała się na poziomie 321,25 tys. Tydzień wcześniej było to po korekcie 328,75 tys.

Wyrównana sezonowo produkcja przemysłowa w strefie euro zmniejszyła się w lipcu br. o 1,5% m/m. W całej UE produkcja w tym ujęciu spadła o 1,0%. Konsensus rynkowy dla strefy euro wynosił 0,1% wzrostu w ujęciu miesięcznym. W ujęciu rocznym, produkcja przemysłowa spadła o 2,1% w strefie euro i o 1,7% w całej UE. Konsensus dla strefy euro wynosił 0,1% spadku.

W sierpniu wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w Polsce (inflacja CPI) pozostał na poziomie 1,1% r/r, o czym poinformował Główny Urząd Statystyczny (GUS). To wynik zgodny z oczekiwaniami. W relacji miesięcznej ceny w Polsce spadły o 0,3% w sierpniu, po tym jak w lipcu wzrosły one o 0,3% m/m Rynek oczekiwał deflacji na poziomie 0,2% m/m.

Produkcja przemysłowa Chin wzrosła w sierpniu o 10,4 % r/r, po wzroście miesiąc wcześniej o 9,7 %. Analitycy spodziewali się wzrostu sierpniowej produkcji r/r o 9,9 %. Od początku tego roku produkcja przemysłowa wzrosła r/r o 9,5 %, po wzroście w poprzednim miesiącu o 9,4 %.Tu analitycy spodziewali się wzrostu produkcji o 9,4 %.
Sprzedaż detaliczna w Chinach w sierpniu . wzrosła r/r o 13,4 % wobec spodziewanego wzrostu o 13,3 %. W lipcu wzrost sprzedaży detalicznej wyniósł 13,2 proc. Od początku tego roku sprzedaż detaliczna wzrosła w sierpniu r/r o 12,8 %, po takim samym wzroście w lipcu. Analitycy spodziewali się tu wzrostu r/r o 12,9 %.

Akcje, obligacje, waluty, surowce

Możliwa zmiana amerykańskich planów w sprawie Syrii zaowocowała wzrostami indeksów giełdowych. Indeks S&P 500 na koniec tygodnia osiągnął 1688 pkt, wobec 1655 pkt na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 2,0 %). Niemiecki DAX na koniec tygodnia osiągnął 8509 pkt., wobec 8276 pkt. na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 2,8 %). W Polsce indeksy odrobiły straty z poprzedniego tygodnia spowodowane przyjętymi przez rząd rozwiązaniami w sprawie OFE. Indeks WIG 20 zakończył tydzień na poziomie 2375 pkt, wobec 2239 na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 6,1 %). Indeks WIG-Plus, obejmujący notowania najmniejszych spółek, najbardziej wrażliwych na koniunkturę, na koniec ostatniego tygodnia uzyskał 948,1 pkt, wobec 902,7 pkt na koniec poprzedniego tygodnia. (wzrost o 5,0 %).

W ostatni piątek rentowność 10 – letnich obligacji USA wyniosła 2,901 % wobec 2,924 % w ubiegłym tygodniu ( spadek o 0,8 %). W Polsce, podobnie jak w przypadku akcji obligacje odreagowały zmiany z poprzedniego tygodnia. Rentowność 10-letnich obligacji Polski wyniosła 4,466 % wobec 4,897 (spadek 0 8,2 %).

Zmniejszenie ryzyka interwencji w Syrii spowodowało osłabienie dolara. Zamknięcie EUR/USD na koniec tygodnia wypadło na poziomie 1,330 USD wobec 1,317 USD na koniec poprzedniego tygodnia.(wzrost o 1,0 %). W ostatni piątek kurs USD/PLN, wyniósł na zamknięciu 3,16 PLN wobec 3,25 PLN na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 2,8 %). Kurs EUR/PLN wyniósł 4,21 PLN wobec 4,28 PLN na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 1,6 %).

Spadki cen zanotowały także surowce, zwłaszcza metale szlachetne, mimo osłabienia dolara. W ostatni piątek w Londynie ropa Brent kosztowała 111,6 USD za baryłkę, wobec 115,9 USD za baryłkę na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 3,7 %). Za tonę miedzi na koniec tygodnia płacono 7060 USD, wobec 7163 USD na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 1,4 %). Cena złota w na zakończenie tygodnia wyniosła 1315 USD za uncję, wobec 1389 USD za uncję na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 5,3 %). Cena srebra wyniosła w ostatni piątek 21,9 USD za uncję, wobec 23,9 USD za uncję na koniec poprzedniego tygodnia (spadek 0 8,4 %).

Powyższa analiza, jak i wszystkie zawarte w serwisie AlmanachInwestora.pl, jest tylko i wyłącznie subiektywną opinią autora i nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).

W związku z tym autor tej analizy nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje podejmowane na jej podstawie.

Zobacz także:

Powiązane wpisy:

  1. Tydzień na rynkach: Porozumienie w sprawie budżetu Po nieudanym spotkaniu przywódców Unii Europejskiej w sprawie budżetu na lata 2014 – 2020 w...
  2. Tydzień na rynkach: Jesteśmy gotowi do ataku! Prezydent USA Barack Obama stwierdził podczas specjalnego wystąpienia w ostatnią sobotę, że „Stany Zjednoczone powinny...
  3. Tydzień na rynkach: Rynki czekają na Fed Negocjatorzy Izby Reprezentantów i Senatu USA osiągnęli w ubiegłym tygodniu porozumienie w sprawie ustawy budżetowej,...
  4. Tydzień na rynkach: Fed ustawił rynki Najważniejszym wydarzeniem w ostatnim tygodniu było posiedzenie amerykańskiego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC), organu decyzyjnego Rezerwy...
  5. Tydzień na rynkach: Polityka i ekonomia straszą rynki Rosyjsko-ukraiński konflikt nie słabnie, a rozmowy pomiędzy USA i UE a Rosją na razie nie...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Start. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *