Tydzień na rynkach: (Nie)przewidywalni Grecy

Greccy piłkarze, po niespodziewanym zwycięstwie nad Rosją, pozostają w Euro 2012. Nadal nie wiadomo natomiast czy Grecja pozostanie w strefie euro. Jednak wygrana Nowej Demokracji w powtórzonych wyborach do parlamentu przynajmniej zwiększa szanse na realizację takiego scenariusza. W greckim systemie wyborczym partia, która wygra powtórzone wybory zdobywa dodatkowo 50 miejsc w 300- osobowym parlamencie. Agencja AP poinformowała, po niemal całkowitym zliczeniu głosów, że grecka partia Nowa Demokracja zajęła w niedzielnych wyborach pierwsze miejsce i zdobyła ok. 30 % głosów, co oznacza 129 + 50 miejsc w 300-osobowym parlamencie. Koalicja radykalnej lewicy SYRIZA, która sprzeciwia się programowi oszczędności, otrzymała 26,9 % głosów, co przekłada się na 71 mandatów. Socjalistyczna partią PASOK otrzymała 12,3 % głosów, co daje jej 32 miejsca w parlamencie. Neonazistowska, antyimigrancka Złota Jutrzenka uzyskała poparcie 6,9 %, czyli 18 miejsc w parlamencie. To oznacza, że partie, które zaakceptowały warunki międzynarodowej pomocy dla Grecji, w tym realizację programu oszczędnościowego (Nowa Demokracja i PASOK) uzyskały ponad 50 % miejsc w parlamencie i mają szansę na utworzenie koalicyjnego rządu. To, czy do tego dojdzie dowiemy się za kilka dni. Partia, która wygrała wybory ma bowiem trzy dni na utworzenie rządu. Jeśli uda się zrobić ten kolejny krok, to nowy rząd stanie przed trudnymi do rozwiązania problemami: niechęci społeczeństwa do drakońskich, ale koniecznych reform, przy jednoczesnej konieczności korzystania z międzynarodowej pomocy finansowej i woli pozostania w strefie euro. Uważa się, że szanse rządu pod przywództwem Narodowej Demokracji na przetrwanie będą niewielkie, jeśli nie zdoła on wynegocjować z przywódcami UE i MFW pewnych ustępstw dotyczących warunków udzielonej pomocy finansowej. Z kolei sygnały płynące z UE i MFW wskazuję, że istnieje pewne pole do złagodzenia warunków udzielonej Grecji pomocy. Jednak sytuacja Grecji jest na tyle trudna, że możliwe do zaakceptowania zmiany w programie udzielonej pomocy to jedynie kosmetyczne zabiegi, które mogą chwilowo poprawić nastroje, ale niewiele zmienią. Nieprzewidywalność dalszego rozwoju sytuacji powoduje, że kreślone dla Grecji scenariusze są podobne do oceny sytuacji piłkarzy Grecji przed meczem z Rosją, gdzie tylko wielka determinacja greckich piłkarzy, a nie liczenie na szczęśliwy zbieg okoliczności, dawały szansę na awans. Piłkarzom udało się.

Gospodarka

W USA po raz kolejny pojawiły się gorsze od oczekiwań dane makro. Produkcja przemysłowa w maju 2012 r. spadła o 0,1 %, po wzroście w kwietniu o 1 %. Analitycy prognozowali wzrost produkcji o 0,1 %. Sprzedaż detaliczna w maju spadła o 0,2 %. m/m, podczas gdy poprzednio spadła również o 0,2 %. Indeks New York Empire State, który obrazuje stan gospodarki w tym stanie, spadł z 17 pkt. do zaledwie 2.29 pkt., przy oczekiwaniach na poziomie 14 pkt.. Według wstępnych wyliczeń indeks poziomu optymizmu wśród konsumentów amerykańskich, opracowywany przez Uniwersytet Michigan wyniósł w czerwcu 74,1 pkt., wobec 79,3 pkt. zanotowanych w maju oraz prognozie na poziomie 77,5 pkt. To najgorszy wynik od pół roku. Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA wzrosła o 6 tys. wobec poprzedniego tygodnia i wyniosła 386 tys. Analitycy spodziewali się spadku wniosków do 375 tys. Gorsze dane gospodarcze, przy malejącej presji inflacyjnej, oznaczają wzrost oczekiwań na luzowanie polityki pieniężnej przez Fed.

Produkcja przemysłowa w strefie euro w kwietniu 2012 r. spadła o 0,8 % m/m, podczas gdy poprzednio spadła o 0,1 % – poinformował w komunikacie urząd statystyczny Eurostat w Luksemburgu.

W Polsce ceny towarów i usług konsumpcyjnych w maju wzrosły o 3,6 proc. w stosunku do maja 2011 roku, a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,2 proc. – podał Główny Urząd Statystyczny.

W Chinach produkcja przemysłowa i sprzedaż detaliczna rozczarowały. Ta pierwsza wzrosła o 9,6 %, a druga o 13,8 %. Analitycy spodziewali się lepszych rezultatów. Jednak dane o bilansie handlowym nie potwierdziły pesymistycznego obrazu perspektyw chińskiej gospodarki. Eksport zwiększył się w maju o 15,3 % r/r, wobec 4,9 % wzrostu miesiąc wcześniej. Aby jednak zapewnić chińskiej gospodarce jedynie łagodne spowolnienie, konieczne jest ożywienie popytu wewnętrznego. To zwiększa szanse na dalsze łagodzenie polityki pieniężnej przez Narodowy Bank Chin.

Akcje, waluty, surowce

Na rynkach akcji, mimo gorszych od oczekiwań informacji gospodarczych, trwa kontynuacja odbicia indeksów. Ostatecznie S&P 500 ostatni tydzień zakończył na poziomie 1341 pkt, powyżej ostatniego lokalnego szczytu, wobec 1326 pkt na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 1,1 %). Niemiecki DAX osiągnął 6229 pkt., wobec 6131 pkt. na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 1,6 %). WIG20 po raz kolejny okazał się silniejszy od porównywanych indeksów. Ostatni tydzień zakończył na poziomie 2233 pkt., wobec 2154 pkt. na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 3,7 %). Wzrostowi WIG 20 nie towarzyszy jednak podobnie silna zwyżka indeksów szerokiego rynku.

Podobnie jak na rynku akcji, na rynkach walutowych kontynuowane było odbicie z poprzedniego tygodnia. Ostatecznie zamknięcie EUR/USD na koniec tygodnia wypadło na poziomie 1,26 wobec 1,25 na koniec poprzedniego tygodnia.( wzrost o 0,8 %). Z kolei polska waluta kontynuowała odreagowanie wcześniejszych spadków. W ostatni piątek kurs EUR/PLN wyniósł 4,28 wobec 4,30 na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 0,5 %). Natomiast kurs USD/PLN wyniósł na zamknięciu w ostatni piątek 3,39 wobec 3,45 na koniec poprzedniego tygodnia.(spadek o 1,7 %).

Cena ropy Brent crude w ubiegłym tygodniu w Londynie po raz kolejny znalazła się na najniższym poziomie od kilkunastu miesięcy. Ostatecznie w ostatni piątek w Londynie ropa Brent kosztowała 97,5 USD za baryłkę, wobec 99,8 USD za baryłkę na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 2,3 %). Za tonę miedzi na koniec tygodnia płacono 7521 USD, wobec 7252 USD na koniec poprzedniego tygodnia ( wzrost o 3,7 %). Złoto po spadku w poprzednim tygodniu, kontynuowało zwyżki Ostatecznie w ostatni piątek kosztowało 1627 USD za uncję, wobec 1577 USD za uncję na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 3,2 %).

Powyższa analiza, jak i wszystkie zawarte w serwisie AlmanachInwestora.pl, jest tylko i wyłącznie subiektywną opinią autora i nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).

W związku z tym autor tej analizy nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje podejmowane na jej podstawie.

Zobacz także:

Powiązane wpisy:

  1. Tydzień na rynkach: Grecja nie kapituluje (na razie)! Bankructwo Grecji spowodowane brakiem możliwości regulowania swoich zobowiązań było przesadzone wiele miesięcy temu.. Otwartą kwestią...
  2. Tydzień na rynkach: Nie tylko Standard & Poor’s Obniżenie oceny kredytowej Polski przez agencję ratingową Standard & Poor’s było sporym zaskoczeniem, nawet dla...
  3. Tydzień na rynkach: Banki centralne nie podtrzymały optymizmu W ubiegłym tygodniu na pierwszym planie ponownie pojawiły się banki centralne. Czytaj dalej →...
  4. Tydzień na rynkach: OFE nie do uratowania! W ubiegłą środę ministrowie pracy i finansów przedstawili wnioski płynące z przeglądu funkcjonowania systemu emerytalnego...
  5. Tydzień na rynkach: Napięcie na Ukrainie nie słabnie W ubiegłym tygodniu w centrum uwagi inwestorów nadal pozostawała Ukraina. W czwartek 17 kwietnia w...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Start. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *