Tydzień na rynkach: Rezerwa Federalna bez niespodzianki

Mimo pogarszającego się stanu gospodarki USA, Rezerwa Federalna nie zdecydowała się na wprowadzenie trzeciej rundę ilościowego łagodzenia polityki pieniężnej w postaci QE3. Zamiast tego wybrała kontynuację operacji Twist, jako sposobu na wsparcie koniunktury gospodarczej, z pominięciem wzrostu inflacji. Operacja Twist polega na sprzedaży przez bank centralny posiadanych obligacji o krótkim terminie zapadalności (3 lata lub mniejszym) i kupno za pozyskane w ten sposób środki obligacji o dłuższym terminie zapadalności (od 6 do 30 lat). Celem takiego działania jest obniżenie długoterminowych stóp procentowych na rynku, co ma sprzyjać pobudzeniu rynku kredytów hipotecznych. Operacja Twist wystartowała w ubiegłym roku, a jej wartość wyniosła 400 miliardów dolarów. Zgodnie z pierwotnymi założeniami miała się ona zakończyć 30 czerwca br. Jednak obecne ustalenia przedłużają program do końca 2012 roku, a wartość zamienionych obligacji zostanie zwiększona o 267 mld dolarów. Ponadto na ostatnim posiedzeniu Fed pozostawił bez zmian główną stopę procentową, która nadal wynosi od 0 do 0,25 % i powtórzył deklarację ze styczniowego posiedzenia o zamiarze pozostawienia bez zmian w USA wyjątkowo niskich stóp procentowych do późnego 2014 roku. Fed obniżył także prognozy wzrostu PKB i stopy bezrobocia w latach 2012 – 2013. W 2012 r. wzrost gospodarczy wyniesie 1,9 – 2,4 %, wobec kwietniowej prognozy na poziomie 2,4 – 2,9 %. Według nowej prognozy poziom bezrobocia może sięgnąć 8,2 %, wobec 8 % szacowanych w kwietniu. Zagrożeniem dl obecnej polityki monetarnej nie jest poziom inflacji, który w gospodarce USA spada w związku ze spadkiem cen ropy naftowej i gazu. Zgodnie z opublikowanym komunikatem, Fed jest przygotowany do podjęcia dalszego działania, jeśli będzie ono wskazane, w celu promocji silniejszego ożywienia i poprawy warunków na rynku nieruchomości w kontekście stabilności cen. Trzeba mieć na uwadze, że bank centralny USA ma obecnie ograniczone pole manewru, gdyż nie ma możliwości obniżki stóp procentowych, a sytuacja gospodarcza USA na razie nie uzasadnia alternatywnego do operacji Twist, ilościowego łagodzenia polityki pieniężnej QE3. Należy jednak pamietać, że nowy termin zakończenia operacji Twist zbiega się z planowanym na początek stycznia 2013 r. zniesieniem niektórych ulg podatkowych oraz cięciem wydatków publicznych. Nie można także zapomnieć, że będzie to miało miejsce, gdy znany będzie zwycięzca wyborów prezydenckich w USA. W sukurs inwestorom zawiedzionym decyzjami Fed i pogarszającymi się wskaźnikami gospodarczymi, przyszli przywódcy Francji, Hiszpanii, Niemiec i Włoch, którzy pod koniec tygodnia uzgodnili, aby stymulować europejską gospodarkę pakietem wartym 130 mld euro (1 % PKB UE). Czy oznacza to zmianę akcentów realizowanej obecnie polityki fiskalnej w strefie euro? Próba odpowiedzi na to pytanie będzie miała miejsce podczas najbliższego, czerwcowego szczytu przywódców Unii Europejskiej.

Gospodarka

Firma Markit Economics podała wstępne odczyty wskaźników wyprzedzające koniunktury. Opublikowane dane dotyczące USA, strefy euro i Chin nie nastrajają optymistycznie. W wielu krajach wskaźnik PMI znajduje się poniżej wartości 50 pkt, umownie uznawanej jako granicznej pomiędzy ożywieniem a recesją w sektorze.

W USA indeks PMI dla przemysłu w czerwcu wyniósł 52,9 pkt, wobec 54 pkt w maju i oczekiwań na poziomie 53 pkt. W strefie euro wstępne odczyty indeksów PMI dla przemysłu i usług potwierdzają niską aktywność tych sektorów. Wstępny odczyt indeksu PMI dla przemysłu wskazuje na spadek wskaźnika w czerwcu do poziomu 44,8 pkt, wobec 45,1 pkt w maju oraz oczekiwań na poziomie 44,9 pkt. Wskaźnik PMI dla usług wzrósł w czerwcu do 46,8 pkt, wobec 46,7 pkt w maju i oczekiwań na poziomie 46,4 pkt. Pogarsza się sytuacja w Niemczech, gdzie indeks PMI dla przemysłu w czerwcu spadł do 44.7 pkt, wobec 45,2 pkt w maju i takich samych oczekiwań analityków. Spadł również wskaźnik PMI dla usług w tym kraju do 50,3 pkt, wobec 51,8 pkt w maju i oczekiwań na poziomie 51,5 pkt. Również w Chinach w czerwcu 2012 roku aktywność chińskiego sektora przemysłowego zmniejszyła się. Przemysłowy indeks PMI spadł do 48,1 pkt. z 48,4 pkt. miesiąc wcześniej. To najniższy odczyt od siedmiu miesięcy.

Inne dane także nie wskazują na możliwą poprawę sytuacji gospodarczej. Indeks Fed z Filadelfii (Philadelphia Fed Index), obrazujący kondycję gospodarczą w stanach Pensylwania, New Jersey i Delawere, nieoczekiwanie spadł w czerwcu do -16,6 pkt z -5,8 pkt miesiąc wcześniej. To najgorszy odczyt od sierpnia 2011 roku. Prognozy ekonomistów ankietowanych przez agencję Reutera wynosiły 0 pkt. Rynek mieszkaniowy nadal bardzo wolno podnosi się z zapaści. Pozwolenia na budowę domów maju wyniosły 780 tys., wobec 723 tys. w kwietniu oraz oczekiwań na poziomie 727 tys. Ilość rozpoczętych budów w maju wyniosła 708 tys., wobec 744 tys. w kwietniu oraz oczekiwań na poziomie 720 tys. Sprzedaż domów na rynku wtórnym wyniosła w maju 4,55 mln, wobec 4,62 mln w kwietniu i oczekiwań na poziomie 4,56 mln. Nie widać także poprawy oczekiwań wobec rynku pracy. W ostatnim tygodniu liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w USA wyniosła 387 tys. Przed tygodniem było 389 tys. (po korekcie z 386 tys.). Dane są gorsze od prognoz. Prognozy analityków ankietowanych przez agencję Reutera mieściły się poziomie 380 tys.

Słaby był odczyt czerwcowego wskaźnika ZEW w Niemczech, obrazującego oceny inwestorów instytucjonalnych sytuacji gospodarczej naszego sąsiada. Wskaźnik spadł z blisko 11 pkt w maju do minus 16,9 pkt. To oznacza istotną zmianę postrzegania perspektyw gospodarczych Niemiec w ciągu ostatnich kilku tygodni. Wskaźnik ZEW przyjmuje wartości od minus 100 pkt do 100 pkt. To drugi kolejny miesiąc, kiedy odczyt ZEW przynosi mocne rozczarowanie, Analitycy liczyli, że w czerwcu wyniesie 4 pkt. Pogorszyły się także nastroje niemieckich przedsiębiorców. Obrazujący te nastroje indeks klimatu gospodarczego instytutu Ifo (Ifo Business Climate) spadł do 105,3 pkt z 106,9 pkt przed miesiącem. To najgorsze dane od marca 2010 roku. Dane opublikowane przez niemiecki instytut Ifo okazały się gorsze od rynkowych oczekiwań. Mediana prognoz analityków ankietowanych przez agencję Reutera wynosiła 105,9 pkt. Odczyt powyżej 100 pkt oznacza jednak, że wśród menedżerów optymistów jest wciąż więcej niż pesymistów. Jednak dotyczy to jedynie subindeksu wyrażającego bieżące nastroje, gdyż subindeks wyrażający nastroje co do koniunktury za sześć miesięcy znalazł się poniżej 100 pkt.

Akcje, waluty, surowce

Na rynkach akcji, po dobrym początku tygodnia, przyszło ochłodzenie nastrojów. Powodem był brak niespodzianki ze strony Fed i gorsze od oczekiwań wskaźniki dotyczące koniunktury gospodarczej. Ostatecznie S&P 500 ostatni tydzień zakończył na poziomie 1337 pkt, wobec 1341 pkt na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 0,3 %). Niemiecki DAX osiągnął 6263 pkt., wobec 6229 pkt. na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 0,5 %). WIG20 ostatni tydzień zakończył na poziomie 2242 pkt., wobec 2233 pkt. na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 0,4 %).

Na rynkach walutowych euro zakończyło zwyżkę i osłabło wobec dolara. Ostatecznie zamknięcie EUR/USD na koniec tygodnia wypadło na poziomie 1,25 wobec 1,26 na koniec poprzedniego tygodnia.( spadek o 0,8 %). W ostatni piątek kurs EUR/PLN wyniósł 4,28 wobec podobnego poziomu na koniec poprzedniego tygodnia Natomiast kurs USD/PLN wyniósł na zamknięciu w ostatni piątek 3,41 wobec 3,39 na koniec poprzedniego tygodnia.(wzrost o 0,6 %).

Rozczarowujące odczyty wskaźników wyprzedzających koniunktury oraz ogłoszone propozycje działań Fed spowodowały spadki cen surowców. Cena ropy Brent w ubiegłym tygodniu w Londynie po raz kolejny znalazła się na najniższym poziomie od kilkunastu miesięcy. Ostatecznie w ostatni piątek w Londynie ropa Brent kosztowała 91,6 USD za baryłkę, wobec 97,5 USD za baryłkę na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 6,1 %). Za tonę miedzi na koniec tygodnia płacono 7320 USD, wobec 7521 USD na koniec poprzedniego tygodnia ( spadek o 2,7 %). Złoto zareagowało mocnymi spadkami na brak niespodzianki ze strony Fed. Ostatecznie w ostatni piątek kosztowało 1566 USD za uncję, wobec 1627 USD za uncję na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 3,8 %).

Powyższa analiza, jak i wszystkie zawarte w serwisie AlmanachInwestora.pl, jest tylko i wyłącznie subiektywną opinią autora i nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).

W związku z tym autor tej analizy nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje podejmowane na jej podstawie.

Zobacz także:

Powiązane wpisy:

  1. Tydzień na rynkach: Bez szans na kompromis Premier rządu przedstawił w ubiegłym tygodniu rozstrzygnięcia przyjęte w sprawie Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE). Ostatecznie...
  2. Tydzień na rynkach: kolejny szczyt „ostatniej szansy” bez przełomu Oczekiwany z niepokojem i nadziejami, kolejny szczyt liderów Unii Europejskiej, nagłaśniany przez media jako szczyt...
  3. Tydzień na rynkach: Niespełnione nadzieje Pomimo deklaracji szefa Europejskiego Banku Centralnego z poprzedniego tygodnia, na posiedzeniu Rady Dyrektorów nie zostały...
  4. Tydzień na rynkach: Inwestorzy dostali pretekst do wyprzedaży Na swoim czerwcowym posiedzeniu Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC) amerykańskiej Rezerwy Federalnej zdecydował o utrzymaniu...
  5. Tydzień na rynkach: Nawet Ben Bernanke potrafi zaskoczyć rynki „Don’t fight the Fed” (Nie walcz z Fedem) to znana maksyma powtarzana jak mantra przez...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Start. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *