Tydzień na rynkach: Pakiet klimatyczno-energetyczny na rok 2030

W obowiązującym do 2020 r. pakiecie klimatycznym Unii Europejskiej założono trzy cele: redukcji emisji CO2 o 20 %., zwiększenia udziału energii ze źródeł odnawialnych do 20 % i zwiększenia efektywności energetycznej o 20 %. Dwa pierwsze cele są prawnie wiążące. W ubiegłym tygodniu Komisja Europejska (KE) ogłosiła zestaw trzech celów klimatyczno-energetycznych na rok 2030. W miejsce 3*20 dla roku 2020 pojawiły się nowe propozycje. Propozycje KE nie są wiążące. Projekt legislacyjny w tej sprawie może pojawić się w przyszłym roku.

KE proponuje redukcję emisji CO2 o 40 % w stosunku do bazowego roku 1990, co jest celem ambitnym, gdyż oznacza wzrost o dodatkowe 20 % w stosunku do roku 2020. Ponadto byłby to cel wiążący dla krajów członkowskich. Istnieją obawy, że tak wysoka poprzeczka dla ograniczenia emisji CO2 może doprowadzić do skreślenia energochłonnych sektorów przemysłowych z listy branż, którym przysługują darmowe uprawnienia do emisji CO2, a to może oznaczać poważne problemy np. dla przemysłu chemicznego, papierniczego czy cementowego.

Cel ustanowiony dla udziału energii odnawialnej w wysokości 27 % jest mniej ambitny, gdyż oznacza wzrost o dodatkowe 7 % w stosunku do roku 2020 i nie jest obligatoryjny dla poszczególnych krajów, gdyż dotyczy całej UE, co daje większą swobodę w ustalaniu jej przez państwa członkowskie.

Cel dla efektywności energetycznej na razie nie został jeszcze określony. Widać jednak, że kryzys zmienia podejście KE do kwestii klimatycznych. Do opublikowanych celów KE dołączyła m.in. raport o cenach energii w UE oraz rekomendacje dotyczące poszukiwania i wydobycia gazu z łupków. Raport o cenach energii pokazuje, że ceny te w UE są wysokie: gaz jest 3-4 razy droższy, a energia elektryczna 2 razy droższa niż w USA. Wysokie ceny energii stają się zagrożeniem dla konkurencyjności europejskiego przemysłu. Odnowa przemysłu w Europie nie będzie możliwa przy dalej rosnących cenach energii, a te trudno będzie ograniczyć bez racjonalnej polityki w dziedzinie klimatu. Być może zwiastunem zmiany stanowiska KE jest złagodzenie podejścia do wydobywania gazu z łupków.

Komisja Europejska przedstawiła jedynie rekomendacje dla państw członkowskich dotyczące poszukiwania i wydobycia gazu z łupków w UE, a nie obligatoryjne, nowe przepisy. Trzeba jednak przyznać, że taka decyzja została podjęta przy zdecydowanej postawie niektórych krajów, w tym Polski i Wielkiej Brytanii.

Gospodarka

W USA wskaźnik Menadżerów Logistyki Markit PMI dla przemysłu spadł do 53,7 pkt w styczniu z 55,0 pkt miesiąc wcześniej., co wynika z opublikowanych wstępnych danych. Konsensus rynkowy wynosił 55,0 pkt. Wartość wskaźnika wynosząca ponad 50 pkt oznacza wzrost aktywności przemysłowej, a poniżej tego progu – spadek aktywności.

Indeks wskaźników wyprzedzających Conference Board wzrósł w grudniu o 0,1% m/m do 99,4 pkt. Konsensus rynkowy wynosił 0,2% wzrostu.

Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA wzrosła o 1 tys. wobec poprzedniego tygodnia i wyniosła 326 tys. Ekonomiści z Wall Street spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 330 tys.

Sprzedaż domów na rynku wtórnym w USA w grudniu wzrosła do 4,87 mln w ujęciu rocznym – podało w raporcie Krajowe Stowarzyszenie Pośredników w Handlu Nieruchomościami (National Association of Realtors). W listopadzie liczba ta wyniosła 4,82 mln po korekcie. Analitycy z Wall Street spodziewali się wzrostu sprzedaży domów na rynku wtórnym do 4,92 mln z 4,90 mln przed korektą.

Pozytywnie zaskoczyły wstępne odczyty indeksów PMI za miesiąc styczeń 2014 roku dla całej strefy euro, opublikowane przez Markit Economics. Indeks PMI dla przemysłu wyniósł 53,9 pkt., wobec 52,7 pkt w poprzednim miesiącu i prognozie na poziomie 53 pkt. Jest to najwyższy odczyt od 32 miesięcy. Z kolei indeks PMI dla usług wyniósł 51,9 pkt, wobec 51 pkt w poprzednim miesiącu i prognozie na poziomie 51,4 pkt. (prognoza: 51,4 pkt; poprzednio: 51 pkt). Jest to najwyższy odczyt od czterech miesięcy. Indeks PMI composite w strefie euro, na który składają się dane z sektora przemysłowego i usługowego, wyniósł w styczniu 53,2 pkt. wobec 52,1 pkt. na koniec poprzedniego miesiąca. Analitycy szacowali wartość indeksu na 52,5 pkt. Wartość wskaźnika PMI powyżej 50 punktów oznacza ożywienie w gospodarce.

W styczniu indeks PMI dla niemieckiego przemysłu, który obrazuje aktywność w tym segmencie gospodarki, wzrósł do 56,3 z 54,3 pkt. w grudniu.. To najwyższy odczyt od 32 miesięcy. W pierwszym miesiącu roku wzrosła też aktywność sektora usług w Niemczech. Obrazujący ją indeks PMI wzrósł do 53,6 pkt z 53,5 pkt. i miał najwyższą wartość od 2 miesięcy. Indeks PMI dla przemysłu pozytywnie zaskoczył. Oczekiwano bowiem odczytu jedynie na poziomie 54,6 pkt. Natomiast dane dla sektora usługowego st nieco rozczarowały. Rynek liczył na jego wzrost do 54 pkt. Indeks PMI Composite dla Niemiec, na który składają się dane z sektora przemysłowego i usługowego, wzrósł w styczniu do 55,9 z 55 pkt. miesiąc wcześniej, notując najwyższą wartość od 31 miesięcy.

Gorzej wygląda sytuacja we Francji, chociaż i tutaj można mówić o spowolnieniu pogarszania się sytuacji. Wstępny odczyt indeksu PMI za miesiąc styczeń dla przemysłu wyniósł 48,8 pkt., wobec 47 pkt w poprzednim miesiącu i prognozie na poziomie 47,5 pkt. To najwyższy odczyt od 3 mies. Z kolei indeks PMI dla usług wyniósł 48,6 pkt., wobec 47,8 pkt w poprzednim miesiącu i prognozie na poziomie 48,1 pkt. To także najwyżej od 3 mies. Złożony indeks PMI wyniósł 48,5 pkt, wobec 47,3 pkt poprzednio. Tym razem dane z Francji pozytywnie zaskoczyły. Wprawdzie francuski sektor przemysłowy i usługowy w dalszym ciągu się kurczą, ale już w tempie wyraźnie mniejszym niż w grudniu 2013 roku i w mniejszym niż to prognozowali analitycy.

Zaufanie niemieckich analityków i inwestorów instytucjonalnych okazało się w styczniu gorsze niż oczekiwali ekonomiści. Najnowszy raport instytutu ZEW pokazał, że indeks mierzący oczekiwania tych grup co do wzrostu gospodarczego Niemiec, spadł nieoczekiwanie do 61,7 pkt. z 62,0 pkt. miesiąc wcześniej. To pierwszy spadek wskaźnika po 5 kolejnych miesiącach jego zwyżki. Analitycy spodziewali się indeksu na poziomie 64,0 pkt.

W Polsce produkcja przemysłowa w grudniu 2013 r. wzrosła o 6,6 % licząc rok do roku, po wzroście o 2,9 % w listopadzie. W ujęciu miesięcznym produkcja spadła o 9,7 %., po spadku o 6,2 % w listopadzie ub. r. GUS podał, że produkcja przemysłowa wyrównana sezonowo wzrosła w grudniu 2013 r. o 5,2 %., a w ujęciu miesięcznym spadła o 0,4 %.

W grudniu 2013 roczna dynamika sprzedaży detalicznej w Polsce ukształtowała się na poziomie 5,8 % wobec 3,8% miesiąc wcześniej. Dane okazały się gorsze od rynkowego konsensusu. Oczekiwano odczytu na poziomie 7% r/r. W relacji miesięcznej sprzedaż detaliczna wzrosła w Polsce w grudniu aż o 17,3%, po tym jak w listopadzie spadła ona o 5,8% m/m.

Razem z raportem o sprzedaży GUS opublikował dane o stopie bezrobocia w Polsce. W grudniu bezrobocie wzrosło do 13,4% z 13,2%. Rynek tymczasem zakładał wzrost do 13,6%.

W IV kwartale 2013 roku dynamika chińskiego Produktu Krajowego Brutto (PKB) spowolniła do 7,7% r/r z 7,8% r/r kwartał wcześniej. Wynik jest lepszy od prognoz. Rynkowy konsensus kształtował się na poziomie 7,6% r/r. W relacji kwartał do kwartału, po uwzględnieniu czynników sezonowych, chiński PKB wzrósł w ostatnim kwartale 2013 roku o 1,8%. Rynek oczekiwał odczytu na poziomie 2% k/k. W okresie lipiec-wrzesień ub.r. było to 2,2% k/k. W całym 2013 roku chińska gospodarka rozwijała się w tempie 7,7%. Takim samym jak w 2012 roku. Wzrost jest więc nieco szybszy od założeń rządu w Pekinie, które mówiły o wzroście na poziomie 7,5%. To też wynik lepszy od rynkowych prognoz na poziomie 7,6%. Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że w 2014 roku chińska gospodarka lekko wyhamuje i dynamika PKB obniży się do 7,3% r/r. Razem z raportem o PKB zostały opublikowane dane o produkcji i sprzedaży w Chinach. W grudniu 2013 roku produkcja przemysłowa wzrosła o 9,7% r/r (prognoza: 9,8% r/r), a sprzedaż detaliczna była wyższa o 13,6% r/r (prognoza: 13,6% r/r).

W styczniu 2014 roku aktywność chińskiego sektora przemysłowego zmniejszyła się pierwszy raz od pół roku, na co wpływ miał spadek nowych zamówień, wynika z danych opublikowanych przez bank HSBC oraz Markit Economics. Indeks PMI dla przemysłu w Chinach (HSBC China Manufacturing PMI), który obrazuje koniunkturę w tamtejszym przemyśle (głównie w średnich i małych firmach), spadł w styczniu do 49,6 z 50,5 pkt. w grudniu. To najniższy odczyt od 6 miesięcy. Dane opublikowane przez bank HSBC mocno rozczarowały. Rynek prognozował, że indeks PMI pozostanie na poziomie 50,5 pkt.

Akcje, obligacje, waluty, surowce

Na rynkach akcji, pod koniec ubiegłego tygodnia, doszło do silnego wybicia w dół. Indeks S&P 500 w ostatni piątek uzyskał na zamknięciu 1790 pkt, wobec 1839 pkt na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 2,7 %). Niemiecki DAX na koniec tygodnia osiągnął 9392 pkt., wobec 9743 pkt. na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 3,6 %). Warszawski indeks WIG zakończył tydzień na poziomie 50593 pkt, wobec 50925 pkt na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 0,7 %). Indeks WIG-Plus, obejmujący notowania najmniejszych spółek, najbardziej wrażliwych na koniunkturę, który na koniec ostatniego tygodnia uzyskał 1061,1 pkt, wobec 1058,3 pkt na koniec poprzedniego tygodnia. (wzrost o 0,3 %).

W ostatni piątek rentowność 10 – letnich obligacji USA wyniosła 2,739 % wobec 2,858 w ubiegłym tygodniu ( spadek o 4,2 %). Natomiast rentowność 10-letnich obligacji Polski w ostatni czwartek wyniosła 4,383 % wobec 4,321 (wzrost o 1,4 %).

Zamknięcie EUR/USD na koniec tygodnia wypadło na poziomie 1,368 USD wobec 1,353 USD na koniec poprzedniego (wzrost o 1,1 %). Kurs USD/PLN, wyniósł na zamknięciu 3,07 PLN, wobec 3,08 PLN na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 0,3 %). W ostatni piątek kurs EUR/PLN wyniósł 4,19 PLN, wobec 4,16 na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 0,7 %).

W ostatni piątek w Londynie ropa Brent kosztowała 107,9 USD za baryłkę, wobec 106,3 USD za baryłkę na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost 1,5 %) Za tonę miedzi na koniec tygodnia płacono 7180 USD, wobec 7324 USD na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 2,0 %). Cena złota w na zakończenie tygodnia wyniosła 1269 USD za uncję, wobec 1260 USD za uncję na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 0,7 %). Cena srebra wyniosła w ostatni piątek 19,91 USD za uncję, wobec 20,29 USD za uncję na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 1,9 %).

Powyższa analiza, jak i wszystkie zawarte w serwisie AlmanachInwestora.pl, jest tylko i wyłącznie subiektywną opinią autora i nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).

W związku z tym autor tej analizy nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje podejmowane na jej podstawie.

Zobacz także:

Powiązane wpisy:

  1. Tydzień na rynkach: Rządowa ofensywa Słabe notowania partii tworzących w Polsce rządowa koalicją, a także zbliżający się kalendarz wyborczy, wymusza...
  2. Tydzień na rynkach: Rynki wschodzące nadal w odwrocie. Zła passa krajów rozwijających się trwa nadal. Już wiosną ubiegłego roku, gdy Fed wspomniał o...
  3. Tydzień na rynkach: Porozumienie w sprawie budżetu Po nieudanym spotkaniu przywódców Unii Europejskiej w sprawie budżetu na lata 2014 – 2020 w...
  4. Tydzień na rynkach: Gospodarka USA przyspiesza Gospodarka Stanów Zjednoczonych to największa gospodarka na świecie. Wartość PKB USA w czerwcu 2013 r....
  5. Tydzień na rynkach: Niespełnione nadzieje Pomimo deklaracji szefa Europejskiego Banku Centralnego z poprzedniego tygodnia, na posiedzeniu Rady Dyrektorów nie zostały...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Start. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *