Tydzień na rynkach: EBC przygotował prezenty, ale rozdają je Amerykanie

Europejski Bank Centralny przeprowadził pierwszą z dwóch zaplanowanych aukcji trzyletnich pożyczek dla sektora bankowego strefy euro. Zainteresowanie pożyczkami okazało się znacznie wyższe niż oczekiwano. Łącznie 523 banki pożyczyły 489 mld euro, co przełożyło się, po odjęciu kwoty zapadłych, wcześniej udzielonych pożyczek, na 209 mld euro dodatkowej gotówki, która została wprowadzona do obiegu. Zainteresowaniu banków trudno się dziwić. Pozyskanie długoterminowych pożyczek, oprocentowanych na poziomie stopy referencyjnej EBC (obecnie 1 %), przy obniżonych wymogach dotyczących zabezpieczeń, jest dla banków niezwykle korzystne. Czego zatem w zamian spodziewa się EBC. Po pierwsze pożyczki zwiększają płynność w sektorze bankowym strefy euro i zmniejszają ryzyko upadku banków z powodu utraty płynności. Po drugie dodatkowe środki powinny w części posłużyć do wzmocnienia akcji kredytowej, która osłabła w związku ze zmniejszeniem wzajemnego zaufania instytucji finansowych. Po trzecie, EBC ma nadzieję, że banki za część tanio pożyczonych pieniędzy kupią wyżej oprocentowane obligacje skarbowe zadłużonych państw strefy euro. Trudno przesądzić, na ile te oczekiwania zmaterializują się. Podobnego zdania są inwestorzy giełdowi, którzy mieli wyraźny problem z określeniem, czy decyzja ECB o udzieleniu niskooprocentowanych pożyczek dla banków jest jednoznacznie dobrym sygnałem Jedno jest niewątpliwe, EBC który konsekwentnie broni się przed skupem obligacji za dodrukowane pieniądze, uruchomił innego rodzaju ilościowe łagodzenie polityki pieniężnej, nie naruszając formalnie posiadanego mandatu. Za działanie o podobnych charakterze można uznać pożyczkę dla Międzynarodowego Funduszu Walutowego, w wysokości 200 mld euro, która została przesądzona podczas ostatniego szczytu przywódców Unii Europejskiej oraz potwierdzona podczas telekonferencji ministrów finansów strefy euro w minionym tygodniu. Europa kontynuuje próby zminimalizowania skutków kryzysu zadłużeniowego metodą małych kroków, aby oddalić niebezpieczeństwo załamania się systemu finansowego strefy euro z powodu fali bankructw krajów i banków. W przyjętej metodzie zapewnienie finansowania zadłużonym krajom jest obwarowane realizacją pakietów oszczędnościowych przez poszczególne kraje oraz tworzeniem zabezpieczeń, aby tego rodzaju zagrożeń uniknąć w przyszłości. Już niebawem okaże się, jaka jest determinacja i skuteczność tego rodzaju działań, gdyż średnia zapadalność długów w krajach eurolandu jest relatywnie krótka, i tak np. Włochy już w pierwszym kwartale 2012 r. będą musiały odkupić obligacje o wartości ponad 110 mld euro i zapłacić odsetki w wysokości około 20 mld euro. W najbliższych tygodniach mogą pojawić się negatywne decyzje agencji ratingowych dotyczące krajów strefy euro, w tym m.in. Francji, co może zmniejszyć dostępność na rynku bezpiecznych instrumentów finansowych o najwyższym ratingu. Jednak nawet przy pozytywnym scenariuszu dla kryzysu zadłużeniowego, już samo ograniczenie ekspansji fiskalnej krajów strefy euro oznacza, że należy przygotować się na lata wolniejszego wzrostu gospodarczego, w czasie gdy budżety będą musiały wypracować środki na spłatę wcześniejszych długów.

Gospodarka

Amerykańska gospodarka, w odróżnieniu od krajów strefy euro, posuwa się do przodu. Najważniejsze wskaźniki już od kilku miesięcy pokazują stopniowa poprawę. Rośnie zatrudnienie przedsiębiorstw i konsumpcja Amerykanów. Stopniowo ożywia się rynek nieruchomości. Znaczna poprawę notują także nastroje konsumentów. Również w ostatnim tygodniu na rynki napłynęły dobre dane z gospodarki USA. Departament Handlu podał, że liczba budów rozpoczętych w USA wzrosła w listopadzie o 9,3 % r/r, do 685 tys. To najlepszy odczyt od 19 miesięcy. Liczba wydanych pozwoleń zwiększyła się w tym czasie o 6,1 %, do 621 tys.. Dane te okazały się lepsze od prognoz analityków. Sprzedaż domów na rynku wtórnym wzrosła z 4,25 do 4,42 mln, chociaż oczekiwania były jeszcze wyższe. Powyższe dane to dobry prognostyk dla aktywności w budownictwie w kolejnych miesiącach. Departament Pracy podał, że liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu spadła w USA o 4 tys. wobec poprzedniego tygodnia i wyniosła 364 tys. Ekonomiści z Wall Street spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 380 tys. wobec 366 tys. tydzień wcześniej po korekcie. Indeks poziomu optymizmu wśród konsumentów amerykańskich, opracowywany przez Uniwersytet Michigan, wyniósł w grudniu 69,9 pkt., wobec 64,1 pkt. zanotowanych w listopadzie. Analitycy spodziewali się wskaźnika na poziomie 68,0 pkt. Amerykański indeks wyprzedzający koniunktury wzrósł zaś w listopadzie o 0,5 proc. – podała Conference Board. Analitycy spodziewali się wzrostu tego wskaźnika o 0,3 proc. Wprawdzie finalny odczyt amerykańskiego PKB za III kw. był niższy niż się spodziewano (1,8%, a nie 2%), jednak i tak jego wartość wzrosła w stosunku do poprzedniego odczytu.

Optymizm zza oceanu pozwala równoważyć obawy o strefę euro, gdzie kryzys zadłużenia jest głębszy niż rok temu. Stąd też prognozy wzrostu PKB są systematycznie obniżane. Obecnie przewiduje się, że w 2012 r,. PKB strefy euro będzie oscylował koło 0 lub poniżej. Chociaż i tutaj można znaleźć pozytywne przykłady. Dotyczy to zwłaszcza Niemiec, Finlandii i Holandii, których gospodarki nadal utrzymują się w dobrej kondycji. Ostatni Infeks Ifo, obrazujący nastroje wśród przedsiębiorców niemieckich wzrósł niespodziewanie w grudniu do 107,2 pkt, wobec 106,6 pkt w poprzednim miesiącu i oczekiwań analityków, którzy spodziewali się spadku do 106 pkt. Była to druga zwyżka z rzędu, co potwierdza, że Niemcy nadal dobrze radzą sobie mimo kryzysu zadłużeniowego w strefie euro.

W Polsce produkcja przemysłowa w listopadzie wzrosła o 8,7 % r/r, wobec 6,5 % w październiku i oczekiwaniach analityków na poziomie 5,8 %. Za główny powód dobrego wyniku uważa się słabego złotego oraz dobrą pogodę. Sprzedaż detaliczna w październiku wzrosła o 11,2 % r/r, wobec wzrostu o 11,4 % we wrześniu oraz przy oczekiwaniach na poziomie 9,9 %. Gorzej jest z zatrudnieniem, gdyż stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła na koniec listopada 12,1 %, wobec 11,8 % miesiąc wcześniej oraz 11,7 % zarejestrowanego w końcu listopada 2010 r. Potwierdzeniem niezłego stanu polskiej gospodarki jest decyzja agencja Moody’s, która potwierdziła rating dla Polski na poziomie A2. Odporność polskiej gospodarki na kryzys, mądra polityka fiskalna i monetarna oraz podejmowanie wyprzedzających decyzji, to zdaniem agencji główne czynniki, które uzasadniają utrzymanie ratingu. Wcześniej polski rating na dotychczasowych poziomach potwierdzily dwie inne agencje ratingowe – Fitach i Standard & Poor’s.

Akcje, surowce, waluty

Na głównych rynkach miniony tydzień przyniósł powrót optymizmu. Jego źródłem nie była jednak decyzja EBC, ale przede dobre dane z gospodarki amerykańskiej. Zatem to amerykańska giełda, która pierwsza podniosła się po załamaniu i najszybciej odrabia straty, również w ostatnim tygodniu zachowała się lepiej od innych rynków. Znacznie gorzej zachowuje się nasz krajowy rynek, który nadal zaskakuje słabością, mimo pozytywnych danych z gospodarki.

Ostatecznie koniec tygodnia przyniósł zamknięcie amerykańskiego indeksu S&P500 na poziomie 1265 pkt, wobec 1220 pkt. na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 3,7 %). Niemiecki DAX osiągnął 5879 pkt., wobec 5702 pkt. na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 3,1 %). WIG20 zakończył tydzień na poziomie 2169 pkt., wobec 2116 pkt. na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 2,5 %).

Piątkowe zamknięcie EUR/USD wypadło na poziomie 1,30, wobec 1,30 na koniec poprzedniego tygodnia. Natomiast złoty umacniał się w stosunku do podstawowych walut. W piątek kurs EUR/PLN wyniósł 4,44, wobec 4,50 w poprzednim tygodniu (spadek o 1,3 %). Natomiast kurs USD/PLN wyniósł na zamknięciu w ostatni piątek 3,40, wobec 3,45 na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 1,3 %).

Na rynku podstawowych surowców również wystąpiły wzrosty. W ostatni piątek w Londynie cena ropy Brent kosztowała 108,1 USD za baryłkę, wobec 102,9 USD za baryłkę w piątek poprzedniego tygodnia /wzrost o 5,1 %/. Za miedź płacono 7590 USD za tonę, wobec 7340 USD za tonę w piątek poprzedniego tygodnia (wzrost o 3,4 %). Złoto kosztowało 1608 USD za uncję, wobec 1594 USD za uncję w piątek poprzedniego tygodnia (wzrost o 0,9 %).

Wieści z branż i spółek

Deweloperzy. Od początku roku do końca listopada deweloperzy oddali do użytku 43 tys. mieszkań, tj. 11,1 % więcej niż przed rokiem. Natomiast liczba budów mieszkań rozpoczętych wyniosła 59 tys., co oznacza wzrost o 2,7 %. Zmniejszyła się natomiast aktywność deweloperów na rynku biurowym.

Technologia. W Katowicach kończy się budowa pierwszego w Polsce „zielonego” budynku biurowego z systemem tri-generacji. Polega on na jednoczesnej produkcji energii elektrycznej, cieplnej i chłodniczej, przy wykorzystaniu modułu kogeneracyjnego, zasilanego gazem ziemnym oraz agregatu absorpcyjnego wody lodowej.

Eurocash, Emperia. Spółka Eurocash poinformowała o zawarciu porozumienia z Emperią w sprawie nabycia grupy dystrybucyjnej Tradis za 1,1 mld zł. Oznacza to zakończenie długiego sporu między tymi podmiotami. Po zakupie Eurocash stanie się drugim graczem na rynku dystrybucyjno – handlowym z udzialem ok. 17 % i obrotami rzędu 14 mld zł. Przed nim jest już tylko Jeronimo Martins, właściciel dyskontów Biedronka.

TVN. Grupa Canal+ kupuje pośrednio od ITI, za 240 mln euro, pakiet akcji TVN i łączy swoja Cyfrę+ z platformą „n” należącą do giełdowej firmy. Opinie analityków o warunkach umowy dla TVN są pozytywne.



Powyższa analiza, jak i wszystkie zawarte w serwisie AlmanachInwestora.pl, jest tylko i wyłącznie subiektywną opinią autora i nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).

W związku z tym autor tej analizy nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje podejmowane na jej podstawie.

Zobacz także:

Powiązane wpisy:

  1. Tydzień na rynkach: Wyprzedzająca decyzja EBC Wydarzeniem tygodnia była decyzja Europejskiego Banku Centralnego (EBC), który niespodziewanie obniżył stopę refinansową o 25...
  2. Tydzień na rynkach: Strefa euro w recesji, EBC obniża stopy Gospodarka strefy euro już od kilku lat stanowi najsłabsze ogniwo gospodarki światowej. Powodem jest nie...
  3. Tydzień na rynkach: Merkel wspiera EBC W ubiegłym tygodniu kanclerz Niemiec Angela Merkel udzieliła werbalnego wsparcia propozycjom działań, jakie niedawno przedstawił...
  4. Tydzień na rynkach: Unia bankowa będzie, ale później Ostatni szczyt przywódców Unii Europejskiej dotyczył przede wszystkim kwestii unii bankowej i przekazania kontroli nad...
  5. Tydzień na rynkach: Strefa euro ożywia się, ale Chiny zwalniają. Coraz więcej sygnałów wskazuje, że gospodarka krajów strefy euro najgorsze ma już za sobą. Według...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Start. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *