Tydzień na rynkach: Nieprzewidywalna energetyka

W dniach 13-15 maja br. w Katowicach miała miejsce V edycja Europejskiego Kongresu Gospodarczego, który jest najbardziej znaczącym tego typu wydarzeniem w Europie Centralnej. W trakcie trzech kongresowych dni poruszono tematy najważniejsze dla polskiej, europejskiej i światowej gospodarki. Debaty, które odbywały się w jedenastu lokalizacjach z udziałem 700 panelistów i 6 tysięcy gości były okazją do dialogu i skonfrontowania wizji europejskich polityków oraz reprezentantów środowiska biznesowego i nauki.

Pierwszy dzień zdominowały dyskusje na temat przyszłości gospodarki europejskiej i strefy euro, możliwości współpracy gospodarczej państw UE z Afryką oraz polityki energetycznej.
Wiodącym tematem drugiego dnia była unijna polityka ochrony klimatu z jej dalekosiężnym celem niskoemisyjnej gospodarki. Jednym ze sposobów przekształcania europejskiej rzeczywistości w kierunku niskiej emisji gazów cieplarnianych są przyjazne dla środowiska technologie pozyskiwania energii.

Trzeci dzień Kongresu stanowił dopełnienie i uzupełnienie pierwszych dwóch. Głos zabrali politycy debatujący o gospodarce, specjaliści od styku tematyki społecznej i ekonomicznej (demografia, zabezpieczenie społeczne, rynek pracy, społeczeństwo informacyjne, innowacyjność, sport i biznes). Nie zabrakło też miejsca poświęconego rynkowi gazu i energii, przyszłości węgla, wspólnym inwestycjom infrastrukturalnym, telekomunikacji.

Jednym z ważnych tematów Kongresu była kwestia polityki energetycznej i klimatycznej Unii Europejskiej. W dyskusji wskazywano, że powrót krajów UE na ścieżkę wzrostu bez taniej energii będzie bardzo trudny. Bezpieczeństwo dostaw energii, niezależność od importu paliw, ochrona środowiska, jako cele polityki energetycznej UE nie zmieniają się. Jednak teraz trzeba jeszcze bardziej podkreślić kwestie związane z konkurencyjnością. Zwrócono uwagę, że kryzys i rozwój zielonej energetyki storpedowały w Europie budowę nowych elektrowni na węgiel i gaz o łącznej mocy 34 tys. MW, w tym w Polsce w Opolu i Rybniku. Produkcja zielonej energii zachwiała europejskim systemem energetycznym. W ciągu dekady udział energii ze źródeł odnawialnych w całkowitej finalnej konsumpcji energii podwoił się i w 2012 r, zbliżył się do 15 %. W 2020 r ma to być już 20 %. Jednak produkcja zielonej energii jest opłacalna wyłącznie dzięki subsydiom, które dodatkowo są zróżnicowane w poszczególnych krajach.. Istotnym mankamentem jest brak stabilności produkcji energii z wiatru i słońca. Ponadto dużą niepewność stwarzają ceny uprawnień do emisji CO2, do których zobligowane są elektrownie. Polityka z jednej strony a liberalizacja z drugiej spowodowały, ze dzisiaj sektor energetyki w UE z najbardziej stabilnej gałęzi gospodarki stał się nieprzewidywalny. Branży brakuje stabilności, która pozwoliłaby długofalowo planować inwestycje. Nie chodzi o odwrót od zielonej energii, gdyż jednym z jej ważnych celów jest ochrona środowiska, ale ponowne przemyślenie strategii jej rozwoju. Zwłaszcza że dotychczasowa polityka energetyczna nie uwzględnia różnic w rozwoju gospodarczym poszczególnych krajów i ich specyfiki w sektorze energii. Jedną z szans dla Europy dyskutanci upatrują w gazie łupkowym. Zwracano uwagę, że USA bez polityki klimatycznej redukują dwa razy więcej CO2 niż UE z kosztowną polityką klimatyczną. Europa powinna zatem przemyśleć swoją politykę klimatyczną i energetyczną. Wskazywano, ze Azja ma drogi prąd, ale tanią sile roboczą. USA odwrotnie. Europa słono płaci za jedno i drugie. Stąd też istnieje konieczność znalezienia równowagi pomiędzy ochroną środowiska a konkurencyjnością, a bez taniej energii nie jest ona możliwa. Końcowa konkluzja dyskusji jest taka, że świat da sobie radę bez Europy, ale Europa bez świata nie.

Gospodarka

W dalszym ciągu napływające dane dotyczące stanu najważniejszych gospodarek świata są niejednoznaczne, słabe przeplatane są optymistycznymi. Ten stan potwierdzają dane dotyczące inflacji, która nie wykazuje tendencji wzrostowych, a ostatnio wręcz spadają.
W kwietniu 2013 roku produkcja przemysłowa w USA spadła w relacji miesięcznej o 0,5%. Dane te okazały się gorsze od oczekiwań. Rynek oczekiwał spadku produkcji o 0,2% m/m. Przed miesiącem produkcja przemysłowa w USA wzrosła (po korekcie) o 0,3% m/m.
Natomiast sprzedaż detaliczna w USA w kwietniu wzrosła o 0,1% w relacji miesięcznej. Rynek oczekiwał spadku o 0,3% m/m po tym jak w marcu sprzedaż spadła (po korekcie) o 0,5% m/m.

Nadal nie widać zagrożeń związanych z inflacją. W kwietniu Inflacja CPI w USA obniżyła się do 1,1% z 1,5% r/r miesiąc wcześniej, przy prognozie: 1,3% r/r. Natomiast inflacja bazowa CPI obniżyła się do 1,7% r/r z 1,9% r/r miesiąc wcześniej, przy prognozie: 1,8% r/r.

Indeks NY Empire State, opisujący kondycję gospodarczą w rejonie Nowego Jorku, nieoczekiwanie spadł  w maju do -1,43 pkt. z 3,05 pkt. miesiąc wcześniej. To najsłabsze dane od 4 miesięcy. Rynkowy konsensus kształtował się na poziomie 4 pkt.

Indeks Fed z Filadelfii Indeks (Philadelphia Fed Index), obrazujący kondycję gospodarczą w amerykańskich stanach Pensylwania, New Jersey i Delawere, spadł w maju do -5,2 pkt. z 1,3 pkt. w kwietniu. Ekonomiści ankietowani przez agencję Reutera prognozowali, że indeks ten wyniesie w maju 2,4 pkt. Wartość indeksu powyżej zera sygnalizuje rozwój sektora przetwórczego, co uważane jest za równoznaczne ze wzrostem gospodarczym. Spadek poniżej tego poziomu sygnalizuje spowolnienie Dane są znacznie słabsze od oczekiwań.

Maj nieoczekiwanie przyniósł silną poprawę nastrojów wśród amerykańskich gospodarstw domowych. Indeks nastroju Uniwersytetu Michigan wzrósł w tym miesiącu do 83,7 pkt. z 76,4 pkt. miesiąc wcześniej, co wynika z opublikowanych wstępnych danych. To najlepszy wynik od lipca 2007 roku. Dane mocno zaskoczyły. Mediana prognoz ekonomistów ankietowanych przez agencję Reutera wynosiła 78 pkt.

Pozytywnie zaskoczył publikowany przez Conference Board indeks wskaźników wyprzedzających. W kwietniu wzrósł on o 0,6%, po tym jak w marcu spadł o 0,2%. Rynkowy konsensus mówił o wzroście na poziomie 0,2%

Gorzej było na rynku pracy. W tygodniu zakończonym 11 maja, liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w USA wzrosła do 360 tys. z 328 tys. (po korekcie) w poprzednim tygodniu. Dane te negatywnie zaskoczyły. Mediana prognoz ekonomistów ankietowanych przez agencję Reutera wynosiła 330 tys. W opisywanym tygodniu czterotygodniowa średnia wniosków o zasiłek ukształtowała się na poziomie 339,25 tys.

W kwietniu 2013 roku liczba wydanych pozwoleń na budowę domów w USA wzrosła o 14,3% m/m do poziomu 1,017 mln. W poprzednim miesiącu było to po korekcie 890 tys. Spadła natomiast liczba rozpoczętych budów. Była ona niższa o 16,5% m/m i ukształtowała się na poziomie 853 tys. Analitycy oczekiwali odczytu na poziomie 973 tys.

W strefie euro w I kwartale 2013 roku Produkt Krajowy Brutto (PKB) skurczył się o 0,2% w relacji kwartalnej i o 1% w relacji rocznej. Dane okazały się gorsze od prognoz. Konsensus kształtował się na poziomie -0,1% k/k i -0,9% r/r.

W kwietniu inflacja HICP w strefie euro, zgodnie z prognozami analityków, obniżyła się do 1,2% z 1,7% r/r miesiąc wcześniej.. Wskaźnik inflacji bazowej HICP spadł natomiast do 1,1% z 1,6% r/r. Rynkowy konsensus kształtował się na poziomie 1% r/r.
W I kwartale 2013 roku Produkt Krajowy Brutto (PKB) Niemiec, po uwzględnieniu czynników sezonowych, wzrósł jedynie o 0,1% k/k. Mediana prognoz ekonomistów ankietowanych przez agencję Reutera wynosila 0,3% k/k.

W Polsce w I kwartale 2013 roku wzrost gospodarczy wyhamował do 0,4% r/r (dane niewyrównane sezonowo) z 0,7% r/r w ostatnim kwartale 2012 roku.. Tak wynika z wstępnych danych GUS. Jest to najgorszy wynik od 4 lat.

W kwietniu 2013 roku wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w Polsce (inflacja CPI) obniżył się do 0,8% z 1% r/r miesiąc wcześniej. To najniższy poziom inflacji od czerwca 2006 roku. Dane opublikowane przez GUS okazały się nieco powyżej oczekiwań. Mediana prognoz ekonomistów ankietowanych przez agencję Reutera wynosiła 0,7% r/r.

W Chinach roczna dynamika produkcji przemysłowej w kwietniu przyspieszyła do 9,3% z 8,9% miesiąc wcześniej. Rynkowy konsensus kształtował się na poziomie 9,5% r/r. Sprzedaż detaliczna w tym samym miesiącu wzrosła o 12,8% r/r, co było zgodne z rynkowym konsensusem. W marcu dynamika sprzedaży ukształtowała się na poziomie 12,6% r/r w marcu.

W Japonii w I kwartale 2013 roku Produktu Krajowy Brutto (PKB) w ujęciu annualizowanym wzrósł o 3,5%, po tym jak w ostatnim kwartale wzrósł on (po korekcie) o 1%. Opublikowane dane okazały się lepsze od prognoz. Rynek oczekiwał odczytu na poziomie 2,8%.

Akcje, waluty, surowce

Ostatni tydzień przyniósł dalsze wzrosty akcji w USA i kolejne nowe szczyty. Indeks S&P 500 ustanowił nowy rekord, a na koniec tygodnia wyniósł 1667 pkt, wobec 1634 pkt na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 2,0 %). Również Niemiecki DAX ustanowił rekord wszechczasów. Na koniec tygodnia osiągnął 8398 pkt., wobec 8279 pkt. na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 1,4 %). Ubiegły tydzień przyniósł wzrosty także w Polsce. Indeks WIG 20 zakończył tydzień na poziomie 2391 pkt, wobec 2338 na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 2,3 %). Indeks WIG-Plus, obejmujący notowania najmniejszych spółek, najbardziej wrażliwych na koniunkturę na koniec ostatniego tygodnia uzyskał 810,7 pkt, wobec 800,4 pkt na koniec poprzedniego tygodnia. (wzrost o 1,3 %).

W ubiegłym tygodniu kurs euro zachowywał się bardzo słabo. Zamknięcie EUR/USD na koniec tygodnia wypadło na poziomie 1,283 USD wobec 1,298 USD na koniec poprzedniego tygodnia.(spadek o 1,2 %). Słabość euro przełożyło się na osłabienie złotego. W ostatni piątek kurs USD/PLN, najsilniej reagujący na zmiany eurodolara, wyniósł na zamknięciu 3,26 wobec 3,19 na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 2,2 %). Kurs EUR/PLN wyniósł 4,17 PLN wobec 4,14 PLN na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 0,7 %).

Nadal słabo zachowywały się analizowane rynki surowcowe. Jedynie na rynku ropy pod koniec tygodnia doszło do odbicia. Ostatecznie w ostatni piątek w Londynie ropa Brent kosztowała 104,7 USD za baryłkę, wobec 103,7 USD za baryłkę na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 1,0 %). Za tonę miedzi na koniec tygodnia płacono 7319 USD, wobec 7403 USD na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 1,1 %). Kolejne przesilenie miało miejsce na rynku metali szlachetnych. Cena złota w na zakończenie tygodnia wyniosła 1350 USD za uncję, wobec 1448 USD za uncję na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 6,8 %). Cena srebra wyniosła na koniec tygodnia 22,3 USD za uncję, wobec 23,9 USD za uncję na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 4,2 %).

Wieści ze spółek i branż

Wyniki spółek. Dla spółek wchodzących w skład indeksu WIG 20 I kwartał 2013 roku był znacznie słabszy niż I kwartał ubiegłego roku. Mediana spadku przychodów wyniosła 7 %, a zysku netto 22 %. Pocieszające może być jedynie to, że prognozy wyników wskazywały na jeszcze większe spadki.

Powyższa analiza, jak i wszystkie zawarte w serwisie AlmanachInwestora.pl, jest tylko i wyłącznie subiektywną opinią autora i nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).

W związku z tym autor tej analizy nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje podejmowane na jej podstawie.

Zobacz także:

Powiązane wpisy:

  1. Tydzień na rynkach: Pakt na rzecz wzrostu Po wzmocnieniu dyscypliny finansowej głównym problemem Unii Europejskiej jest teraz groźba recesji i rekordowe, jak...
  2. Tydzień na rynkach: Niespełnione nadzieje Pomimo deklaracji szefa Europejskiego Banku Centralnego z poprzedniego tygodnia, na posiedzeniu Rady Dyrektorów nie zostały...
  3. Tydzień na rynkach: Strefa euro w recesji, EBC obniża stopy Gospodarka strefy euro już od kilku lat stanowi najsłabsze ogniwo gospodarki światowej. Powodem jest nie...
  4. Tydzień na rynkach: (Nie)przewidywalni Grecy Greccy piłkarze, po niespodziewanym zwycięstwie nad Rosją, pozostają w Euro 2012. Nadal nie wiadomo natomiast...
  5. Tydzień na rynkach: Rezerwa Federalna bez niespodzianki Mimo pogarszającego się stanu gospodarki USA, Rezerwa Federalna nie zdecydowała się na wprowadzenie trzeciej rundę...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Start. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *