Tydzień na rynkach: Ożywienie dotarło do Polski

Oczekiwane ożywienie polskiej gospodarki staje się faktem. Opublikowany w minionym tygodniu wskaźnik HSBC PMI dla polskiego przemysłu wzrósł do 51,1 pkt. Poziom 50 pkt uznawany jest za graniczny pomiędzy ożywieniem a kurczeniem się gospodarki. Ostatni raz powyżej tej granicy wskaźnik znajdował się w marcu 2012 roku. Co jest ważne, za obecny wzrost indeksu w największym stopniu odpowiada poprawa subindeksu nowych zamówień oraz produkcji. Indeks PMI dla przemysłu uznawany jest za doskonały wskaźnik wyprzedzający dynamikę zmian produkcji przemysłowej. Powstaje on w oparciu o miesięczną ankietę przeprowadzaną wśród kadry kierowniczej ponad 300 polskich firm, w której oceniają oni zmiany zamówień, produkcji, zatrudnienia, prędkości dostaw oraz zapasów. Wzrost wskaźnika PMI, to kolejna dobra wiadomość po pozytywnych informacjach, jakie napłynęły ostatnio ze sprzedaży detalicznej, produkcji i rynku pracy. Wygląda na to, że Produkt Krajowy Brutto w obecnym cyklu koniunkturalnym ustanowił dołek w I kwartale 2013 r., kiedy to wzrósł o 0,5 %. Kolejne kwartały mają przynieść stopniową poprawę sytuacji. Taki optymizm znajduje swoje potwierdzenie w poprawie sytuacji gospodarczej w całej strefie euro, gdzie większość krajów odnotowała najwyższe wartości wskaźnika PMI dla przemysłu od wielu miesięcy. Nie mniej ważne niż sam fakt ożywienia, jest pytanie o jego tempo W tej sprawie odpowiedź nie jest już taka optymistyczna. Obecnie nie widać zbyt mocnych argumentów za silnym ożywieniem. Gospodarce sprzyja eksport, a także odradzanie popytu konsumpcyjnego. Słabo natomiast wygląda zarówno bieżąca sytuacja, jak i średnioterminowe perspektywy dotyczące inwestycji. Zdaniem ekonomistów ankietowanych na początku lipca przez PAP wzrost gospodarczy będzie umiarkowany i w w 2013 roku wyniesie 1,2 %, a w 2014 roku oczekują jego przyspieszenia do 2,5 %. Inwestorzy tym jeszcze nie przejmują się. Indeks PMI jest uważany za wskaźnik wyprzedzający dla realnej gospodarki, podobnie jak indeksy giełdowe Stąd też perspektywa ożywienia w gospodarce przełożyła się na optymizm na giełdzie w Warszawie, która w tym tygodniu wyróżniła się wyjątkowo pozytywnie na tle innych rynków. Inwestorzy zapomnieli także na razie o ciemnych chmurach, jakie wiszą na rynkiem, czyli prawdopodobnym odpływie środków z rynków wschodzących w przypadku rozpoczęcia ograniczania programu stymulacyjnego przez Fed i naszym rodzimym problemie związanym z przyszłością OFE.

Gospodarka

Dane opublikowane w ostatnim tygodniu potwierdziły poprawę perspektyw gospodarczych, zwłaszcza w strefie euro oraz w gospodarce amerykańskiej.
W II kwartale 2013 roku dynamika amerykańskiego Produktu Krajowego Brutto (PKB) w ujęciu zannualizowanym wyniosła 1,7%, co wynika z opublikowanych przez Departament Handlu USA wstępnych szacunków tych danych. Dane okazały się lepsze od prognoz, które kształtowały się na poziomie 1%.

W sierpniu indeks ISM Instytutu Zarządzania Podażą, obrazujący aktywność przemysłu w USA, wzrósł do 55,4 pkt z 50.9 pkt. w lipcu. Rynkowy konsensus kształtował się na poziomie 52 pkt

Indeks aktywności sektora wytwórczego w rejonie Chicago wzrósł w lipcu do 52,3 pkt. z 51,6 pkt. w poprzednim miesiącu. Analitycy spodziewali się indeksu na poziomie 54,0 pkt.

Indeks zaufania amerykańskich konsumentów, publikowany przez Conference Board, spadł w lipcu do 80,3 pkt. z 82,1 pkt. w poprzednim miesiącu po korekcie. Analitycy spodziewali się, że indeks spadnie do 81,3 punktów z 81,4 punktów miesiąc wcześniej przed korektą

Według Departamentu Pracy stopa bezrobocia w USA w lipcu wyniosła 7,4 %, wobec 7,6 % w czerwcu. Natomiast negatywnie zaskoczyły dane liczbie utworzonych miejsc pracy. W lipcu liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych wzrosła o 162 tys., podczas gdy w czerwcu wzrosła o 188 tys., po korekcie. Analitycy ankietowani przez agencję Bloomberg spodziewali się stopy bezrobocia w USA na poziomie 7,5 % oraz wzrostu liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych o 185 tys.

Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA spadła o 19 tys. wobec poprzedniego tygodnia i wyniosła 326 tys. Ekonomiści spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 345 tys.

Indeks PMI, określający koniunkturę w sektorze przemysłowym strefy euro, przygotowywany przez Markit Economics, wyniósł w lipcu 50,3 pkt. wobec 48,8 pkt. na koniec poprzedniego miesiąca. Wstępnie szacowano, że indeks wyniesie 50,1 pkt. Wartość indeksu PMI powyżej 50 pkt oznacza ożywienie w sektorze.

Indeks PMI, określający koniunkturę w sektorze przemysłowym Niemiec, przygotowywany przez Markit Economics, wyniósł w lipcu 2013 roku 50,7 pkt. wobec 48,6 pkt. na koniec poprzedniego miesiąca.Wstępnie szacowano, że indeks wyniesie 50,3 pkt.

Indeks PMI, określający koniunkturę w sektorze przemysłowym Francji, przygotowywany przez Markit Economics, wyniósł w lipcu 2013 roku 49,7 pkt. wobec 48,4 pkt. na koniec poprzedniego miesiąca. Wstępnie szacowano, że indeks wyniesie 49,8 pkt.

W lipcu indeks PMI dla polskiego przemysłu, jaki wspólnie publikuje Markit Economics oraz bank HSBC (wskaźnik HSBC PMI Polskiego Sektora Przemysłowego), wzrósł do 51,1 pkt. Miesiąc wcześniej indeks ten miał wartość 49,3 pkt. Dane pozytywnie zaskoczyły. Mediana prognoz ekonomistów ankietowanych przez agencję Reutera wynosiła 50,1 pkt. Jest to najlepszy wynik od stycznia 2012.

W Chinach w lipcu roku sektor przemysłowy skurczył się. Tak wynika z danych publikowanych przez bank HSBC oraz Markit Economics.. Obrazujący kondycję tego sektora indeks PMI (HSBC China Manufacturing PMI) spadł do 47,7 pkt. z 48,2 pkt. w czerwcu. Opublikowane dane okazały się zbieżne z rynkowymi prognozami i z wstępnym odczytem indeksu PMI. Jest to najgorszy wynik od sierpnia 2012 roku.

Nieco inny obraz chińskiego przemysłu przedstawiają oficjalne dane. Oficjalny indeks PMI dla Chin wzrósł w lipcu do 50,3 punktu z 50,1 punktu w czerwcu. Jednak oficjalny indeks PMI, który obejmuje przede wszystkim duże państwowe firmy, zwykle rysuje bardziej optymistyczny obraz gospodarki niż obejmujący więcej mniejszych przedsiębiorstw indeks HSBC.

Akcje, obligacje, waluty, surowce

W ubiegłym tygodniu amerykańskie indeksy ponownie ruszyły w górę.. Ostatecznie indeks S&P 500 na koniec tygodnia osiągnął 1710 pkt pkt, wobec 1692 pkt na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 1,1 %). Niemiecki DAX na koniec tygodnia osiągnął 8407 pkt., wobec 8245 pkt. na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 2,0 %). Tym razem wyjątkowo dobrze zachowały się indeksy giełdowe w Polsce. Indeks WIG 20 zakończył tydzień na poziomie 2402 pkt, wobec 2291 na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 4,8 %). Indeks WIG-Plus, obejmujący notowania najmniejszych spółek, najbardziej wrażliwych na koniunkturę, na koniec ostatniego tygodnia uzyskał 884,1 pkt, wobec 858,8 pkt na koniec poprzedniego tygodnia. (wzrost o 2,9 %).

W ostatni piątek rentowność 10 – letnich obligacji USA wyniosła 2,619 % wobec 2,553 % w ubiegłym tygodniu ( wzrost o 2,6 %). Natomiast Rentowność 10-letnich obligacji Polski  wyniosła 4,202 % wobec   3,985% (wzrost o 5,4 %).

Ostatni tydzień na rynku walutowym miał neutralny charakter. Zamknięcie EUR/USD na koniec tygodnia wypadło na poziomie 1,328 USD wobec 1,328 USD na koniec poprzedniego tygodnia.(wzrost o 0,0 %). W ostatni piątek kurs USD/PLN, wyniósł na zamknięciu 3,19 PLN wobec 3,18 PLN na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 0,3 %). Kurs EUR/PLN wyniósł 4,23 PLN wobec 4,23 PLN na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 0,0 %).

Na rynku surowców wzrosły ceny surowców przemysłowych. Ostatecznie w ostatni piątek w Londynie ropa Brent kosztowała 108,9 USD za baryłkę, wobec 107,1 USD za baryłkę na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 1,7 %). Za tonę miedzi na koniec tygodnia płacono 7007 USD, wobec 6925 USD na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o1,2 %). Słabiej zachowywały się metale szlachetne. Ostatecznie cena złota w na zakończenie tygodnia wyniosła 1313 USD za uncję, wobec 1333 USD za uncję na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 1,5 %). Cena srebra wyniosła na koniec tygodnia 19,9 USD za uncję, wobec 19,9 USD za uncję na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 0,0 %).

Wieści z branż i spółek

Banki. Narodowy Bank Polski podał, że zysk netto sektora bankowego w okresie styczeń-czerwiec 2013 roku wyniósł 8,175 mld zł, czyli wzrósł o 0,6 % r/r. Wynik na działalności bankowej wyniósł 27,8 mld zł, czyli był o 6,4 %. niższy niż rok wcześniej. Wynik z tytułu odsetek wyniósł 16,3 mld zł, spadając r/r o 8,4 proc. Wynik na działalności operacyjnej wyniósł 10,0 mld zł, spadając o 0,4 %. w ujęciu rocznym. Odpisy wyniosły 3,5 mld zł, spadając 15,9 %. r/r. Koszty w okresie pierwszych sześciu miesięcy 2013 roku wyniosły 13,8 mld zł, czyli były o 0,2 %. wyższe niż rok wcześniej.

Integer. Spółka przygotowuje globalną rewolucję na rynku pocztowo-kurierskim. Według szacunków spółki do 2016 roku ma udać się zainstalować 16 tys. paczkomatów. Pojawić się one mają w Europie, Stanach Zjednoczonych, Chinach i krajach Ameryki Południowej.

Powyższa analiza, jak i wszystkie zawarte w serwisie AlmanachInwestora.pl, jest tylko i wyłącznie subiektywną opinią autora i nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).

W związku z tym autor tej analizy nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje podejmowane na jej podstawie.

Zobacz także:

Powiązane wpisy:

  1. Tydzień na rynkach: Jakie spowolnienie, takie ożywienie? Dyżurnym tematem przez ostatnich kilkanaście miesięcy była sprawa kryzysu zadłużenia w strefie euro i jego...
  2. Tydzień na rynkach: Niespełnione nadzieje Pomimo deklaracji szefa Europejskiego Banku Centralnego z poprzedniego tygodnia, na posiedzeniu Rady Dyrektorów nie zostały...
  3. Tydzień na rynkach: Rządowa ofensywa Słabe notowania partii tworzących w Polsce rządowa koalicją, a także zbliżający się kalendarz wyborczy, wymusza...
  4. Tydzień na rynkach: Gospodarka USA przyspiesza Gospodarka Stanów Zjednoczonych to największa gospodarka na świecie. Wartość PKB USA w czerwcu 2013 r....
  5. Tydzień na rynkach: Nouriel Roubini: nowe ryzyka zastąpiły stare Nouriel Roubini, ekonomista New York University wskazuje, ze ryzyka dla globalnej gospodarki, które zagrażały rynkom...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Start. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *