Tydzień na rynkach: Prognozy coraz niższe

Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) w swoim ostatnim raporcie Word Economic Outlook, z września 2012 r., niespodziewanie, drugi raz z kolei, obniżył prognozy wzrostu gospodarczego na świecie w latach 2012-2013. Obecnie MFW przewiduje, że wzrost gospodarczy w tym roku wyniesie 3,3 % oraz 3,6 % w przyszłym. Wcześniejsza prognoza MFW z lipca mówiła o wzroście na poziomie 3,5 % w 2012 roku oraz 3,9 % w 2013 roku. Jeśli przewidywania MFW na rok bieżący się sprawdzą, będzie to rok najwolniejszego wzrostu od 2009 roku. Ponadto MFW widzi „alarmująco wysokie” ryzyko głębszego spowolnienia, które może sprowadzić wzrost gospodarczy nawet poniżej 2 %.

Nie najgorzej rysuje się sytuacja gospodarcza w USA. MFW szacuje, że wzrost największej gospodarki świata w tym roku ma wynieść 2,2 %, wobec 2,1 % przewidywanych w kwietniu. W przyszłym roku prognozuje spadek tempa wzrostu do 2,1 %, wobec poprzedniej prognozy na poziomie 2,2 %. Natomiast strefa euro znajdzie się w tym roku w recesji i zakończy rok spadkiem PKB o 0,4 %, wobec prognoz na poziomie – 0,3 % w lipcu. W przyszłym roku przewidywane tempo wzrostu w strefie euro wyniesie 0,2 %, wobec wcześniejszej prognozy na poziomie 0,7 %. Zdecydowane pogorszenie sytuacji przewiduje się w Wielkiej Brytanii, dla której obniżono prognozy wzrostu w 2012 r. do -0,4 %, wobec 0,2 % prognozowanych w lipcu oraz w 2013 r. do 1,1 %, wobec 1,4 % poprzednio. Spowolnienie nie ominie także Polski, której PKB ma się w 2013 r. powiększyć o 2,1 %. w porównaniu z 2,4 % w tym roku i 4,3 %. w ub.r. W poprzedniej prognozie MFW oczekiwał, że tegoroczne tempo wzrostu polskiej gospodarki wyniesie 2,6 %, a w 2013 r. przyspieszy do 3,2 %.

Nie najlepiej wygląda sytuacja rynków wschodzących. Ich PKB ma wzrosnąć w tym roku o 5,3 %, a w przyszłym o 5,6 %. Lipcowa prognoza sugerowała wzrost odpowiednio na poziomie 5,6 % oraz 5,8 %. Gorsze są prognozy dla gospodarki Chin, która ma urosnąć w tym roku o 7,8 %, wobec 8,0 % prognozowanych w lipcu. W przyszłym przewiduje się przyspieszenie wzrostu do 8,2 %, wobec zakładanego poprzednio 8,4 %. Wyraźnie osłabnie gospodarka Indii do 4,9 % w bieżącym roki i do 6,0 % w przyszłym. Poprzednio zakładano wzrost odpowiednio do 6,2% i 6,6%).

To wszystko oznacza, że MFW ma wątpliwości do skuteczności działań banków centralnych, które w minionych tygodniach zdecydowały się na działania wspierające koniunkturę gospodarczą i mające odbudować zaufanie na rynkach finansowych. Gdyby było inaczej w jesiennym raporcie przynajmniej przewidywania na przyszły rok byłyby lepsze, a w wielu przypadkach rysuje się on słabszy niż obecny. Zdaniem MFW światowy wzrost gospodarczy jest obecnie zbyt słaby, by obniżyć bezrobocie. „Kluczową kwestią jest to, czy światowa gospodarka po prostu przechodzi przez fazę turbulencji podczas powolnej i trudnej drogi ku ozdrowieniu, czy też obecne spowolnienie okaże się trwalsze” .Zdaniem MFW, odpowiedź na to pytanie zależy od tego, czy decydenci w UE i USA będą proaktywnie podchodzili do krótkoterminowych wyzwań w gospodarce. W krótkiej perspektywie czasowej Fundusz dostrzega dwa główne zagrożenia zewnętrzne: dalsza eskalacja kryzysu zadłużenia w strefie euro oraz ewentualny brak rozwiązania w sprawie klifu fiskalnego w USA, czyli spodziewanej wraz z początkiem 2013 roku kumulacji podwyżek podatków i cięć w wydatkach publicznych w USA. Jak przewiduje MFW, może to zepchnąć amerykańską gospodarkę w recesję.

Równocześnie jednak MFW przyznał w najnowszym raporcie, że bagatelizował dotąd negatywny wpływ cięć budżetowych na gospodarki. Może to zwiastować gotowość tej instytucji do łagodzenia warunków udzielania pomocy. Z badań ekonomistów MFW wynika, że tzw. mnożnik fiskalny, stosowany do oceny wpływu zmian polityki fiskalnej na gospodarkę, był w ostatnich latach znacznie wyższy, niż zakładano. Po roku 2009 zamiast 0,5, wynosił on od 0,9 do 1,7. To oznacza, że cięcie wydatków publicznych lub podwyżka podatków warta 10 mld euro powoduje spadek PKB o 9–17 mld euro. W efekcie, nawet jeśli rządom udaje się nominalnie zmniejszyć deficyt budżetowy, to w relacji do PKB może on nadal rosnąć. Ten błąd oszacowania pozwala na lepsze zrozumienie negatywnych skutków cięć fiskalnych w Grecji, czy Hiszpanii.

Chociaż raport MFW w chwili opublikowania nie spowodował negatywnej reakcji rynku, to może stanowić poważny argument przeciw kontynuacji pozytywnych tendencji na rynkach ryzykownych aktywów.

Gospodarka

Poprawiają się nastroje amerykańskich konsumentów. Indeks nastroju Uniwersytetu Michigan, który umożliwia ocenę potencjału nabywczego amerykańskich konsumentów, wzrósł w październiku do 83,1 pkt z 78,3 pkt miesiąc wcześniej, wynika z opublikowanych wstępnych szacunków. To najwyższy odczyt tego indeksu od 5 lat. Dane okazały się znacznie lepsze od prognoz. Rynek oczekiwał spadku tego wskaźnika do poziomu 78 pkt.

Wyraźnie zaskoczyły także dane z amerykańskiego rynku pracy, gdyż w tygodniu zakończonym 6 października liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w USA wyniosła 339 tys. Przed tygodniem było to 369 tys. osób (po korekcie z 367 tys.), To najmniejsza liczba wniosków od lutego 2008 roku. Dane są zdecydowanie lepsze od prognoz. Prognozy analityków ankietowanych przez agencję Reutera zakładały odczyt na poziomie 370 tys. Należy jednak zwrócić uwagę, że w komunikacie Departamentu Pracy wskazano na fakt, że spadek wynika w znacznym stopniu z dużego odchylenia w jednym stanie.

Akcje, waluty, surowce

Ostatnie dni nie przyniosły przełomowych wydarzeń na rynkach akcji.. Amerykański S&P 500 nie tylko nie ustanowił nowych szczytów, ale spadł do poziomu ważnych wsparć w okolicy 1420 pkt. Ostatecznie indeks S&P 500 ostatni tydzień zakończył na poziomie 1429 pkt, wobec 1461 pkt na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 2,2 %). Indeks Stoxx Europe 600, obrazujący notowania szerokiego spektrum firm europejskich, uzyskał 269,4 pkt, wobec 274,1 na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 1,7 %). Niemiecki DAX osiągnął 7232 pkt., wobec 7398 pkt. na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 2,2 %) WIG20 ostatni tydzień zakończył na poziomie 2376 pkt., wobec 2411 pkt. na koniec poprzedniego tygodnia (spadek to 1,5 %). Nadal lepiej zachowują się małe spólki. Indeks WIG-Plus, obejmujący notowania najmniejszych spółek, najbardziej wrażliwych na koniunkturę, uzyskał 732,5 pkt, wobec 732,2 pkt na koniec poprzedniego tygodnia. (wzrost o 0,0 %).

Tydzień na rynku eurodolara był remisowy, dzięki odbiciu w ostatni piątek. Ostatecznie zamknięcie EUR/USD na koniec tygodnia wypadło na poziomie 1,30 wobec 1,30 na koniec poprzedniego tygodnia Złoty osłabił się zarówno w stosunku euro, jak również wobec dolara. W ostatni piątek kurs EUR/PLN wyniósł 4,10 wobec 4,07 na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 0,7 %) Natomiast kurs USD/PLN wyniósł na zamknięciu w ostatni piątek 3,17 wobec 3,12 na koniec poprzedniego tygodnia.(wzrost o 1,6 %).

Z omawianych surowców tylko kurs ropy zanotował w ostatnim tygodniu wzrosty, kursy miedź i złoto spadły. W ostatni piątek w Londynie ropa Brent kosztowała 114,4 USD za baryłkę, wobec 112,0 USD za baryłkę na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 2,1 %). Za tonę miedzi na koniec tygodnia płacono 8118 USD, wobec 8258 USD na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 1,7 %). Z kolei kurs złota nie pokonał silnego oporu na poziomie ok. 1800 pkt. Ostatni piątek zakończył na poziomie 1754 USD za uncję, wobec 1781 USD za uncję na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 1,5 %).

Wieści ze spółek i branż

Za oceanem trwa sezon publikacji wyników amerykańskich spółek za III kwartał. Oczekuje się na tyle słabych wyników, że po raz pierwszy od 11 kwartałów zyski amerykańskich spółek mają spaść w relacji rocznej. Kwartalne wyniki otworzył tradycyjnie koncern aluminiowy Alcoa, generując lepsze od oczekiwań rentowności, ale jednocześnie zaznaczył obawy co do sprzedaży w Chinach w najbliższym czasie. Lepsze wyniki netto od prognoz opublikowały także dwa banki: JP Morgan Chase oraz Wells Fargo. Problem w tym, że pokonanie niewygórowanych prognoz nie musi przekładać się na wzrost cen akcji.

Powyższa analiza, jak i wszystkie zawarte w serwisie AlmanachInwestora.pl, jest tylko i wyłącznie subiektywną opinią autora i nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).

W związku z tym autor tej analizy nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje podejmowane na jej podstawie.

Zobacz także:

Powiązane wpisy:

  1. Tydzień na rynkach: Wyniki przedsiębiorstw coraz gorsze Spowolnienie gospodarcze coraz wyraźniej przekłada się na wyniki firm. Rośnie odsetek firm w których spadają...
  2. Tydzień na rynkach: Bank Światowy obniża prognozy wzrostu W opublikowanym raporcie: „Globalne perspektywy ekonomiczne” Bank Światowy obniżył prognozę wzrostu gospodarki światowej w 2012...
  3. Tydzień na rynkach: Rynki czekają na Fed Negocjatorzy Izby Reprezentantów i Senatu USA osiągnęli w ubiegłym tygodniu porozumienie w sprawie ustawy budżetowej,...
  4. Tydzień na rynkach: (Nie)przewidywalni Grecy Greccy piłkarze, po niespodziewanym zwycięstwie nad Rosją, pozostają w Euro 2012. Nadal nie wiadomo natomiast...
  5. Tydzień na rynkach: MFW zmienia zdanie Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) w swoim ostatnim raporcie Word Economic Outlook, z lipca 2012 r.,...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Start. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *