Tydzień na rynkach: Wzrost wznowiony, zagrożenia pozostają

Międzynarodowy Fundusz Walutowy w swoim raporcie Word Economic Outlook, z kwietnia 2012 r., podwyższył prognozy wzrostu gospodarczego na świecie w latach 2012-2013. MFW przewiduje, że wzrost gospodarczy w tym roku wyniesie 3,5 % oraz 4,1 % w przyszłym roku. Wcześniejsza prognoza MFW ze stycznia mówiła o wzroście na poziomie 3,3 % w 2012 roku oraz 4,0 % w 2013 roku. Bardziej optymistyczne prognozy są wynikiem „zwiększonej aktywności gospodarczej w Stanach Zjednoczonych w drugiej połowie 2011 roku oraz lepszej polityki w strefie euro w odpowiedzi na kryzys zadłużenia, co zmniejszyło zagrożenie gwałtownego spowolnienia w gospodarce światowej” Raport wskazuje także, że „główne gospodarki rozwinięte powrócą do słabego ożywienia, natomiast relatywnie solidne ożywienie powinno pozostawać w większości gospodarek wschodzących i rozwijających się. Widoczna w ostatnim czasie poprawa jest jednak bardzo krucha. MFW szacuje, że wzrost największej gospodarki świata w Stanach Zjednoczonych w tym roku ma wynieść 2,1 %, wobec 1,8 % przewidywanych w styczniu. Jednak w przyszłym roku prognozuje spadek tempa wzrostu do 1,7 %.

Strefa euro wejdzie w tym roku w łagodną recesję i zakończy rok spadkiem PKB o 0,3 %. Wcześniej MFW spodziewał się w strefie euro spadku PKB o 0,5 %. W przyszłym roku przewidywane tempo wzrostu w strefie euro wyniesie 0,9 %.
Wzrost gospodarczy w Polsce wyniesie w tym roku 2,6 %., a w 2013 r. przyspieszy do 3,2 %. Jeszcze we wrześniu zeszłego roku MFW spodziewał się, że PKB w Polsce wzrośnie odpowiednio o 3 %. oraz 3,4 %. MFW przewiduje ponadto, że inflacja w Polsce wyniesie w tym roku 3,8 proc., a stopa bezrobocia 9,4 %. W przyszłym roku spadną one do 2,7 oraz 9,1 %.

Lepsza ma być także sytuacja gospodarek wschodzących. Ich PKB ma wzrosnąć w tym roku o 5,7 %, a w przyszłym o 6 %. Styczniowa prognoza sugerowała wzrost odpowiednio na poziomie 5,5 % oraz 5,9 %. Siłą napędową pozostanie gospodarka Chin, która ma urosnąć w tym roku o 8,2 %. Jednak w przyszłym przewiduje się przyspieszenie wzrostu do 8,8 %.

Analitycy MFW podkreślają, że wciąż istnieje dużo czynników ryzyka dla światowego ożywienia gospodarczego. Największym z nich jest kryzys w strefie euro. MFW przyznaje, że wciąż może dojść do rozpadu strefy euro oraz nieuporządkowanego bankructwa części jego państw. Zdaniem ekspertów Funduszu taki scenariusz doprowadziłby do ogromnych wstrząsów na rynkach finansowych i groziłby kryzysem gospodarczym podobnym do tego z lat 30. ubiegłego wieku. Państwa strefy euro wypadają dosyć słabo w raporcie, mimo że strefa euro w drugiej połowie roku doświadczy ożywienia gospodarczego. Jednak poprawa koniunktury zawita do Grecji, Hiszpanii, Portugalii i Włoch dopiero w 2013 r. Z innego raportu MFW o stabilności światowego sektora finansowego wynika, że nowy globalny kryzys finansowy może wywołać jednoczesne ograniczenie aktywów przez największe europejskie banki. W ostatnim kwartale zmniejszyły one aktywa o równowartość 580 mld USD, co wyraźnie zaostrzyło kryzys fiskalny i zmusiło EBC do interwencji w postaci trzyletnich pożyczek. MFW szacuje, że do końca 2013 r. zmniejszanie aktywów może sięgnąć 2,6 bln USD, co stanowi ok. 7% wartości aktywów największych banków. Jednak zdaniem MFW, rozłożenie tych działań w czasie, będzie wymagać zapewnienia bankom dostępu do płynności oraz kontynuacji wzmacniania strefy euro, m.in. poprzez większą integrację fiskalną. W przeciwnym wypadku strefie euro grozi załamanie podaży kredytu, z poważnymi konsekwencjami dla całego światowego systemu finansowego. Trzeba także pamiętać, że jedną z konsekwencji operacji LTRO, czyli tanich trzyletnich pożyczek udzielanych bankom przez Europejski Bank Centralny, jest zwiększenie zakupów długów swoich krajów przez banki z peryferii strefy euro. Gdyby doszło do restrukturyzacji zadłużenia tych krajów,. oznaczałoby to poważne straty dla tych banków.

Innym czynnikiem ryzyka – zdaniem MFW – może być wzrost cen ropy naftowej, wywołany eskalacją konfliktów np. w związku z programem nuklearnym Iranu. Z wyliczeń MFW wynika, że wzrost cen ropy o 50 % może doprowadzić do spadku światowej produkcji globalnej o 1,25 %.

Zdaniem MFW celem nadrzędnym w gospodarce światowej pozostaje poszukiwanie równowagi pomiędzy niekorzystnymi krótkoterminowymi efektami koniecznych fundamentalnych reform finansowych: konsolidacji fiskalnej i delewarowania banków a ich pozytywnymi efektami długoterminowymi. To poszukiwanie równowagi odbywać się będzie w warunkach nieco schizofrenicznego zachowania rynków, które oczekują koniecznych zmian, ale reagują negatywnie, gdy tylko prowadzą one do spadku wzrostu gospodarczego.

Gospodarka

W ubiegłym tygodniu dane, które napłynęły ze Stanów Zjednoczonych były najczęściej słabsze od oczekiwanych. W marcu produkcja przemysłowa nie zwiększyła się w porównaniu do lutego, chociaż spodziewano się jej wzrostu o 0,3 proc. Ważny dla amerykańskiej gospodarki wskaźnik sprzedaży detalicznej wzrósł w marcu o 0,8 %, wobec wzrostu o 1 % w lutym i oczekiwań na poziomie 0,3 %, chociaż ostatnie informacje z rynku pracy nie są najlepsze. Departament Pracy poinformował, że w ostatnim tygodniu liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych spadła zaledwie o 2 tys. wobec poprzedniego tygodnia, do 386 tys., podczas gdy rynek prognozował 370 tys. Średnia 4-tygodniowa wzrosła o 5.5 tys. do 375 tys., czyli najwyższego poziomu od stycznia. Nadal zastój panuje na rynku nieruchomości. Sprzedaż domów na rynku wtórnym obniżyła się do 4,48 z 4,6 mln tj. o 2,6% m/m, podczas gdy rynek nie oczekiwał zmiany. Rozczarowała liczba rozpoczętych budów domów, spadając z 694 do 654 tys. w przeliczeniu na rok., tj. o 5,8 %. Analitycy oczekiwali wzrostu do poziomu 705 tys. Przyjemną niespodziankę sprawiła liczba wydanych zezwoleń na budowę, która stanowi miernik przyszłej aktywności w budownictwie. Zwiększyła się ona z 715 do 747 tys., osiągając poziom najwyższy od września 2008 r. Indeksy wyprzedzające koniunktury nadal wskazują na ożywienie, chociaż odczyty nie zachwyciły. Indeks Fed z Filadelfii spadł do 8,5 pkt. z 12,5 pkt., podczas gdy oczekiwano jego osunięcia jedynie do 12 pkt. Był to drugi po NY Empire State regionalny indeks typu PMI, który rozczarował. Dodatni odczyt oznacza, że przemysł nadal rozwija się, ale wolniej niż oczekiwano. Indeks wyprzedzający koniunktury Conference Bard za miesiąc marzec wzrósł o 0,3% m/m, przekraczając prognozy, które wynosiły 0,2 %. Chociaż dynamika roczna indeksu spadła do 2.1% z 2.9%, jednak dynamika 3-miesięczna i 6-miesięczna (zannualizowane) utrzymują się od kilku miesięcy powyżej tego poziomu (odpowiednio: 5.2% i 5.4%) sugerując poprawę przyszłych wyników rocznej dynamiki. Seria gorszych od prognoz danych makroekonomicznych z USA sugeruje, że gospodarka USA po kilku nieco lepszych miesiącach, może zacząć wyhamowywać, chociaż wskaźniki wyprzedzające koniunktury wskazują, że gospodarka nadal zachowuje impet wzrostowy.

W strefie euro indeks cen konsumpcyjnych wzrósł w marcu o 2,7 % r/r i utrzymał się na poziomie z lutego. Inflacja w strefie euro od grudnia 2010 r. przekracza cel inflacyjny ustalony nieco poniżej 2 % przez Europejski Bank Centralny.

Lepsze od oczekiwanych dane napłynęły z Niemiec. Z danych Instytutu ZEW wynika, że zaufanie niemieckich analityków i inwestorów instytucjonalnych okazało się w kwietniu 2012 r. lepsze niż oczekiwali ekonomiści. Opublikowany w ostatni wtorek raport pokazał, że indeks mierzący oczekiwania tych grup co do wzrostu gospodarczego Niemiec, wzrósł do 23,4 pkt z 22,3 pkt w marcu. Również indeks Ifo, obrazujący nastroje wśród przedsiębiorców niemieckich, nieoczekiwanie wzrósł w kwietniu 2012 r. do 109,9 pkt ze 109,8 pkt w poprzednim miesiącu. Analitycy prognozowali spadek indeksu do 109,5 pkt.

Główny Urząd Statystyczny poinformował, że produkcja przemysłowa w Polsce w marcu wzrosła o 0,7 %. r/r, po wzroście o 4,6 %. w lutym, a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosła o 10,7 %. Analitycy ankietowani przez PAP spodziewali się wzrostu na poziomie 4,3 % r/r i 12,3 % m/m. Produkcja przemysłowa wyrównana sezonowo wzrosła w marcu r/r o 3,9 %., a m/m spadła o 2,0 %. Spowolnienie polskiej gospodarki było oczekiwane od dawna, ale dynamika hamowania jest zaskoczeniem. Dane o produkcji sugerują, że z pewnym opóźnieniem, ale gospodarka hamuje w ślad za spowolnieniem wzrostu gospodarczego w Europie. Z danych GUS wynika także, że zwalnia dynamika płac oraz zatrudnienie. Powyższe dane mogą być argumentem dla Rady Polityki Pieniężnej o pozostawieniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie, pomimo ostatnich „jastrzębich” wypowiedzi niektórych jej członków. Ponieważ spowolnienie wzrostu gospodarczego w Polsce było oczekiwane, z uwagą należy śledzić kolejne odczyty wskaźników wyprzedzających PMI, które w ostatnich miesiącach utrzymują się w okolicach granicznej wielkości 50 pkt

Akcje, waluty, surowce

Korekta na największych światowych giełdach trwa. Ostatnio rynki musiały zmierzyć się z jednej strony z serią lepszych od oczekiwań raportów kwartalnych ważnych amerykańskich spółek oraz z drugiej strony ze słabszymi danymi makro z USA.. Jednak ubiegły tydzień nie doprowadził do żadnych rozstrzygnięć. Indeks S&P 500 ostatni tydzień zakończył na poziomie 1379 pkt, wobec 1370 pkt na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 0,7 %. Niemiecki DAX osiągnął 6750 pkt., wobec 6584 pkt. na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 2,5 %). WIG20 zachował się gorzej od zachodnich parkietów i zbliżył się do strefy wsparcia na poziomie około 2200 pkt. Ostatecznie ostatni tydzień zakończył na poziomie 2222 pkt., wobec 2250 pkt. na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 1,3 %).

Zamknięcie EUR/USD na koniec tygodnia wypadło na poziomie 1,32, wobec 1,31 na koniec poprzedniego tygodnia.( wzrost o 0,8 %) Złoty zachowywał się dość stabilnie. W ostatni piątek kurs EUR/PLN wyniósł 4,19 wobec 4,19 na koniec poprzedniego tygodnia Natomiast kurs USD/PLN wyniósł na zamknięciu w ostatni piątek 3,17 wobec 3,20 na koniec poprzedniego tygodnia.(spadek o 0,9 %) Sytuacja techniczna na wykresach USD/PLN i EUR/PLN od ponad miesiąca nie zmienia się. Obie pary bardzo powoli rosną, odreagowując swoje bardzo silne spadki z początku roku. O tym, czy wzrosty będą kontynuowane mogą zadecydować wyniki najbliższego posiedzenia FOMC Rezerwy Federalnej oraz wstępne odczyty indeksów PMI dla Europy i Chin, jak również wstępne szacunki PKB dla USA.. Pogorszenie sytuacji na eurodolarze i spadki na rynku akcji powinny się przełożyć na osłabienie złotego.

Od kilku tygodni daje się zauważyć słabość rynków surowcowych w odpowiedzi na osłabienie światowej gospodarki. Chociaż zwolennicy długoterminowych, około 55- letnich, cykli Kondratiewa uważają, że spadki mają głębsze podłoże. Ich zdaniem, rynki surowcowe weszły obecnie w fazę spadkową cyklu. To sugeruje, że najbliższe kilkanaście lat oznacza jeśli nie spadek cen surowców, to co najmniej spadek tempa ich wzrostu. Choć trudno wyrokować, jak teoria cykli Kondratiewa sprawdzi się w praktyce, to faktem jest że ostatni tydzień był kontynuacją spadków na rynkach surowcowych. W ostatni piątek w Londynie ropa Brent kosztowała 118,8 USD za baryłkę, wobec 121,8 USD za baryłkę na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 2,5 %). Za tonę miedzi na koniec tygodnia płacono 8121 USD, wobec 8166 USD na koniec poprzedniego tygodnia ( spadek o 0,6 %). Złoto w ostatni piątek kosztowało 1642 USD za uncję, wobec 1666 USD za uncję na koniec poprzedniego tygodnia ( spadek o 1,4 %).

Powyższa analiza, jak i wszystkie zawarte w serwisie AlmanachInwestora.pl, jest tylko i wyłącznie subiektywną opinią autora i nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).

W związku z tym autor tej analizy nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje podejmowane na jej podstawie.

Zobacz także:

Powiązane wpisy:

  1. Tydzień na rynkach: (Nie)przewidywalni Grecy Greccy piłkarze, po niespodziewanym zwycięstwie nad Rosją, pozostają w Euro 2012. Nadal nie wiadomo natomiast...
  2. Tydzień na rynkach: stan zawieszenia Ustalenia ostatniego szczytu przywódców Unii Europejskiej zostały przyjęte z mieszanymi uczuciami. Dla jednych planowana umowa...
  3. Tydzień na rynkach: MFW zmienia zdanie Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) w swoim ostatnim raporcie Word Economic Outlook, z lipca 2012 r.,...
  4. Tydzień na rynkach: Pakt na rzecz wzrostu Po wzmocnieniu dyscypliny finansowej głównym problemem Unii Europejskiej jest teraz groźba recesji i rekordowe, jak...
  5. Tydzień na rynkach: Grecki szantaż W Grecji, zgodnie z przewidywaniami nie udało się po wyborach stworzyć rządu opartego o większość...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Start. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *