Tydzień na rynkach: Ceny surowców pozostaną pod presją?

Charakterystyczną cechą obecnego, światowego ożywienia gospodarczego jest wciąż niska inflacja. Uważa się to za znakomity scenariusz dla każdej gospodarki, który pozwala na utrzymywanie umiarkowanego wzrostu gospodarczego, bez obaw o jej przegrzanie lub nagle ochłodzenie. Chociaż trzeba przyznać, że dotychczasowe tempo poprawy sytuacji gospodarczej po silnej recesji rozczarowuje. Ponadto dla obecnego ożywienia kluczowe znaczenie miały działania banków centralnych, regulatorów polityki pieniężnej, które w wielu krajach nie tylko obniżyły stopy procentowe niemal do zera, ale w części z nich wprowadziły dodatkowe instrumenty luzowania polityki pieniężnej poprzez dodruk dodatkowego pieniądza. Do najbardziej znaczących należą działania prowadzone przez amerykańską Rezerwę Federalną oraz Bank Japonii skupujące miesięcznie z rynku aktywa o wartości po 85 bln dolarów. Obawy, że takie działania spowodują mocny impuls inflacyjny jak na razie nie sprawdziły się. Niskie stopy procentowe i niska inflacja, to również przyjazne środowisko dla poprawy wyników firm, co powinno przekładać się na wzrost ich wycen, a w konsekwencji wzrost kursów spółek notowanych na giełdach. Jedną z przyczyn niskiej inflacji są ceny surowców. Od ponad dwóch lat ceny podstawowych surowców przemysłowych i energetycznych poruszają się w trendach bocznych lub spadkowych. Brak presji inflacyjnej potwierdzają także ceny metali szlachetnych, gdzie od ponad dwóch lat panuje rynek niedźwiedzia. Zazwyczaj przyspieszający wzrost gospodarczy pociągna za sobą wzrost zapotrzebowania na surowce, a w konsekwencji wzrost ich cen i zwiększenie presji inflacyjnej. To z kolei przekłada się na zwiększenie atrakcyjności metali szlachetnych, w tym zwłaszcza złota. Jednak brak jest obecnie sygnałów, że tak zmiana w najbliższych miesiącach jest możliwa. Wręcz przeciwnie coraz więcej wskazuje na to, że surowce nadal będą znajdowały się pod presją spadku cen. Jedną z przyczyn takiego stanu jest zapowiadane stopniowe ograniczanie QE3 przez Fed, co zdaniem większości analityków powinno nastąpić w marcu przyszłego roku. Z jednej strony będzie to oznaczać zmniejszenie ilości dodatkowego pieniądza na rynku, a z drugiej może wpłynąć na spowolnienie przewidywanego ożywienia gospodarczego. Kolejnym ważnym czynnikiem przeciwdziałającym wzrostowi cen będzie wzrost podaży surowców. Amerykańska ropa i gaz z łupków, możliwe zmniejszenie restrykcji dla irańskiej ropy, czy też otwarcie nowych kopalń miedzi mogą z nawiązką równoważyć wzrost zapotrzebowania. To powoduje, że prognozy dla cen surowców na najbliższe miesiące nie wskazują na ich wzrost. Zespół ekonomistów Goldman Sachs wytypował, że jednym z motywów przewodnich, które sterować będą zachowaniami inwestorów w przyszłym roku, będzie presja na ceny surowców. Ich zdaniem możliwa jest 15 % przecena złota, miedzi, rudy żelaza i soi, a w mniejszym stopniu ropy naftowej. Umowa z Iranem dotycząca irańskiego programu nuklearnego usuwa z rynku naftowego ważny czynnik ryzyka. Jeżeli się ona utrzyma, to ropa może znacząco stracić. Również zarząd KGHM spodziewa się spadku cen surowców, zwłaszcza miedzi, w przyszłym roku, co będzie istotne dla wyników spółki. Dopiero w kolejnych latach możliwe jest odbicie. Gorzej wygląda sytuacja na rynku złota, gdzie od szczytu z września 2011 roku kruszec potaniał o 34 %. Niektórzy przewidują w przyszłym roku spadek cen złota do 1050 zł – 1100 zł USD za uncję. Główne czynniki, które za tym stoją to polityka pieniężna USA oraz brak presji inflacyjnej. To wskazuje, że w najbliższych miesiącach może nie pojawić się alternatywa dla rynku akcji, ani też zmiana krajów – liderów hossy. Jednak część uczestników rynku ciągle wierzy, że ceny surowców wreszcie się obudzą i zdetronizują rosnące rynki akcji.

Gospodarka

Indeks Chicago PMI, który obrazuje zmiany aktywności gospodarczej sektora wytwórczego w rejonie Chicago, będącym jednym z największych okręgów przemysłowych na świecie, spadł w listopadzie do 63 pkt. z 65,9 pkt. miesiąc wcześniej, przy prognozach na poziomie 60 pkt.

Amerykański wskaźnik aktywności wytwórczej Richmond Fed wzrósł w listopadzie i wyniósł 13 pkt., wobec 1 pkt. zanotowanego miesiąc wcześniej. Analitycy spodziewali się, że indeks wyniesie 4 pkt. Wartość indeksu powyżej zera sygnalizuje poprawę warunków gospodarczych. Spadek poniżej tego poziomu interpretowany jest jako ich pogorszenie.

Finalny odczyt indeksu nastroju Uniwersytetu Michigan, który pozwala na ocenę potencjału nabywczego amerykańskich konsumentów, wzrósł w listopadzie do 75,1 pkt. z 73,2 pkt. miesiąc wcześniej, podczas gdy mediana prognoz wynosiła 73,5 pkt.

Indeks wskaźników wyprzedzających, publikowany przez Conference Board, wskazujący na kierunek zmian gospodarczych w nadchodzącym okresie, wzrósł w październiku o 0,2% w relacji miesięcznej, wobec wzrostu o 0,9% przed miesiącem. Rynkowy konsensus kształtował się na poziomie 0% m/m

Liczba nowych podań o zasiłek dla bezrobotnych w USA wyniosła 316 tys. w tygodniu zakończonym 22 listopada. Oznacza to spadek o 10 tys. wobec poprzedniego tygodnia. Konsensus rynkowy wynosił 330 tys. wniosków. Średnia krocząca za ostatnie 4 tygodnie wyniosła 331.7 tys., tj. spadła o 7.5 tys. wobec nieskorygowanych danych z poprzedniego tygodnia.

Liczba umów na sprzedaż domów, podpisanych w październiku przez Amerykanów spadła miesiąc do miesiąca o 0,6 % – podało Krajowe Stowarzyszenie Pośredników w Handlu Nieruchomościami (National Association of Realtors). Analitycy spodziewali się, że liczba umów na sprzedaż domów wzrośnie o 1,0 % m/m.

W październiku liczba wydanych pozwoleń na budowę domów w USA wzrosła o 6,2% m/m do poziomu 1,034 mln. Jest to najlepszy wynik od czerwca 2008 roku. Dane pozytywnie zaskoczyły. Rynek oczekiwał odczytu na poziomie 930 tys.

We wrześniu roku indeks S&P/Case-Shiller dla 20 największych amerykańskich metropolii, obrazujący zmiany cen nieruchomości w tych metropoliach, wzrósł o 13,3% w relacji rocznej. To największa dynamika od lutego 2006 roku, gdy rozpoczęto zbieranie tych danych. Opublikowane dane są zgodne z konsensusem.

Według wstępnego wyliczenia Eurostatu inflacja w strefie euro wyniosła w listopadzie, w ujęciu r/r 0,9 %. Analitycy oceniali, że inflacja wyniesie 0,8 % r/r. We październiku ceny konsumpcyjne wzrosły r/r o 0,7 %.

Indeks nastrojów niemieckich konsumentów Gfk, który wskazuje jak będą wyglądały ich wydatki w przyszłym miesiącu, wzrósł na grudzień do 7,4 pkt. wobec 7,1 pkt. poprzednio, po korekcie. Analitycy spodziewali się poprawy i wzrostu indeksu do 7,1 pkt. z 7,0 pkt. przed korektą.

Według GUS w Polsce w III kwartale 2013 roku dynamika Produktu Krajowego Brutto (dane niewyrównane sezonowo) wzrosła do 1,9% z 0,8% r/r w okresie kwiecień-czerwiec 2013. Opublikowane dane są zgodne z wstępnymi szacunkami. Dynamika PKB Polski wyrównana sezonowo wyniosła w III kw. 2013 roku 0,6% k/k i 1,7% r/r, po tym jak w II kwartale 2013 roku wzrost wyniósł odpowiednio 0,5% w relacji kwartalnej i 1,2% w relacji rocznej.

W październiku roczna dynamika sprzedaży detalicznej w Polsce nieoczekiwanie wyhamowała do 3,2% z 3,9% r/r we wrześniu. Opublikowane przez GUS dane rozczarowały. Oczekiwano odczytu na poziomie 4,1% r/r. Dane potwierdzają, że w polskiej gospodarce trwa ożywienie, ale wciąż ono jest relatywnie słabe. W relacji miesięcznej sprzedaż detaliczna wzrosła w Polsce w październiku o 3,6%, po tym jak we wrześniu spadła ona o 0,9% m/m.

Razem z raportem o sprzedaży GUS opublikował dane o stopie bezrobocia w Polsce. W październiku, zgodnie z rynkowymi oczekiwaniami, bezrobocie pozostało na poziomie 13%

Akcje, obligacje, waluty, surowce

Ostatni tydzień na amerykańskich giełdach nie zakończył wzrostowej tendencji. Indeks S&P 500, który znalazł się na nowych, historycznych szczytach, w ostatni piątek osiągnął na zamknięciu 1806 pkt, wobec 1805 pkt na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 0,0 %). Niemiecki DAX na koniec tygodnia osiągnął 9405 pkt., wobec 9219 pkt. na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 2,0 %). Indeks WIG zakończył tydzień na poziomie 54705 pkt, wobec 54834 pkt na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 0,2 %). Indeks WIG-Plus, obejmujący notowania najmniejszych spółek, najbardziej wrażliwych na koniunkturę, na koniec ostatniego tygodnia uzyskał 1096,7 pkt, wobec 1103,9 pkt na koniec poprzedniego tygodnia. (spadek o 0,7 %).

W ostatni piątek rentowność 10 – letnich obligacji USA wyniosła 2,763 % wobec 2,777 % w ubiegłym tygodniu ( spadek o 0,5 % %). Natomiast rentowność 10-letnich obligacji Polski w ostatni czwartek wyniosła 4,522 % wobec 4,455 % (wzrost o 1,5 %).

Kolejny tydzień na eurodolarze był wzrostowy. Zamknięcie EUR/USD na koniec tygodnia wypadło na poziomie 1,358 USD wobec 1,355 USD na koniec poprzedniego (wzrost o 0,2 %). Kurs USD/PLN, wyniósł na zamknięciu 3,09 PLN, wobec podobnego poziomu na koniec poprzedniego tygodnia. W ostatni piątek kurs EUR/PLN wyniósł 4,20 PLN, wobec 4,19 na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 0,2%).

W ubiegłym tygodniu na rynku ropy i miedzi zanotowano spadki. W ostatni piątek w Londynie ropa Brent kosztowała 110,1 USD za baryłkę, wobec 110,7 USD za baryłkę na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 0,5 % Odreagowały także ceny miedzi. Za tonę miedzi na koniec tygodnia płacono 7031 USD, wobec 7091 USD na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 0,8 %). Odreagowały nieco metale szlachetne. Cena złota w na zakończenie tygodnia wyniosła 1252 USD za uncję, wobec 1242 USD za uncję na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 0,8 %). Cena srebra wyniosła w ostatni piątek 20,0 USD za uncję, wobec 19,8 USD za uncję na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 1,0 %).

Powyższa analiza, jak i wszystkie zawarte w serwisie AlmanachInwestora.pl, jest tylko i wyłącznie subiektywną opinią autora i nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).

W związku z tym autor tej analizy nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje podejmowane na jej podstawie.

Zobacz także:

Powiązane wpisy:

  1. Tydzień na rynkach: Niespełnione nadzieje Pomimo deklaracji szefa Europejskiego Banku Centralnego z poprzedniego tygodnia, na posiedzeniu Rady Dyrektorów nie zostały...
  2. Tydzień na rynkach: Jesteśmy gotowi do ataku! Prezydent USA Barack Obama stwierdził podczas specjalnego wystąpienia w ostatnią sobotę, że „Stany Zjednoczone powinny...
  3. Tydzień na rynkach: Porozumienie w sprawie budżetu Po nieudanym spotkaniu przywódców Unii Europejskiej w sprawie budżetu na lata 2014 – 2020 w...
  4. Tydzień na rynkach: Fed ustawił rynki Najważniejszym wydarzeniem w ostatnim tygodniu było posiedzenie amerykańskiego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC), organu decyzyjnego Rezerwy...
  5. Tydzień na rynkach: Ożywienie dotarło do Polski Oczekiwane ożywienie polskiej gospodarki staje się faktem. Opublikowany w minionym tygodniu wskaźnik HSBC PMI dla...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Start. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *