Tydzień na rynkach: FED przedłuża nadzieje

Chociaż stan amerykańskiej gospodarki wydawał się nie najgorszy Komitet Otwartego Rynku (FOMC), organ wykonawczy Rezerwy Federalnej (Fed), na ostatnim swoim posiedzeniu zdecydował o wdrożeniu kolejnego programu jej zasilenia (QE3). Tym razem w ramach tzw. ilościowego luzowania polityki pieniężnej amerykański bank centralny będzie skupował papiery MBS (mortgage-backed securities, hipoteczne listy zastawne), wydając na ten cel 40 mld USD miesięcznie. Program ma być realizowany do czasu, kiedy Fed uzna, iż sytuacja w gospodarce, a konkretnie na rynku pracy uległa znaczącej poprawie. Nie wykluczono przy tym podjęcia dodatkowych działań, co teoretycznie daje szanse na zwiększenie skali zapowiedzianych operacji. Dodatkowo Fed będzie do końca roku kontynuował zakupy długoterminowych obligacji skarbowych w ramach Operacji Twist, które szacuje się na 45 mld USD miesięcznie. FOMC zdecydował również o wydłużeniu terminu obowiązywania niskich stóp procentowych do połowy 2015 r. Decyzja Fed może oznaczać, iż rynki w najbliższych dniach będą zachowywać się podobnie jak po posiedzeniu EBC. Mimo, iż QE3 była oczekiwana, a zatem już dyskontowana, przez pewien czas na rynku może panować przekonanie, iż przy aktywnej postawie banków centralnych trapiące rynek problemy zostaną rozwiązane. To oznacza, że dolar może jeszcze tracić, złoty zyskiwać, a akcje mogą drożeć. Pojawia się jednak ryzyko, że za jakiś czas program QE3 inwestorom zwyczajnie spowszednieje, a jego rzeczywisty wpływ na gospodarkę nie będzie znaczący. Zatem w dłuższym terminie zachowanie rynków może wyglądać całkiem inaczej. Warto pamiętać, iż pierwsze dwie operacje ilościowe nie rozkręciły akcji kredytowej w USA, na co bank centralny liczył. Udział kredytów bankowych, w tym hipotecznych, w relacji do PKB od początku 2009 roku spadał, a notowane w tym roku odbicie jest bardzo niewielkie. Stąd też pomysł, aby kupować obligacje hipoteczne, a nie skarbowe. Istnieją jednak obawy, czy trzecia runda luzowania da gospodarce zauważalny impuls. Jednocześnie Fed pozbywa się prawie całego swojego arsenału, jaki miał do dyspozycji. Można tylko mieć nadzieję, że nie pojawią się już nowe zewnętrzne, negatywne zjawiska. Zwłaszcza że w prognozach gospodarczych przedstawionych przez FED pojawia się lekki optymizm. Wzrost PKB w 2013 r. może wynieść 2,5-3,0 %. (w czerwcu szacowano 2,2-2,8 %), a w 2014 r. 3,0-3,8 %. (wcześniej było to 3,0-3,5 %). Nieco lepiej ma też zachowywać się rynek pracy. Szacunki stopy bezrobocia na przyszły rok wynoszą 7,6-7,9 %. (do tej pory: 7,5- 8,0 %) i 6,7 -7,3 % w 2014 r. (wcześniej: 7,0-7,7 %) Niestety, to tylko prognozy, przy czym potencjalne obszary ryzyka na najbliższe lata znajdują się poza USA, przede wszystkim w strefie euro i w Chinach. Potwierdzeniem tych wątpliwości jest reakcja Agencji ratingowej Egan-Jones Ratings Company, która obniżyła ocenę wiarygodności kredytowej USA do AA- z wcześniejszego poziomu AA, utrzymując jego negatywną perspektywę. Decyzja ta jest odpowiedzią na decyzję FOMC o uruchomieniu trzeciej rundy ilościowego luzowania polityki pieniężnej (QE3).W opinii agencji, QE3 przyczyni się do osłabienia dolara i wzrostu cen surowców, co pośrednio uderzy w amerykańskich konsumentów, zmniejszając ich siłę nabywczą. W podobny sposób uderzy też w przedsiębiorstwa. Jednocześnie QE3 nie przyczyni się do wzrostu Produktu Krajowego Brutto (PKB).

Jednak na razie rynki czują się usatysfakcjonowane decyzją Fed, zwłaszcza że, inną dobrą wiadomością w ostatnim tygodniu była decyzja Trybunału Konstytucyjnego Niemiec, który uznał za zgodną z niemieckim prawem ratyfikację paktu fiskalnego Unii Europejskiej i Europejskiego Mechanizmu Stabilizacyjnego (ESM). Jednak nie bezwarunkowo. Bundestag musi być informowany o rozszerzeniu wartości ESM, a udział Niemiec w ESM powyżej 190 mld EUR będzie wymagać zgody parlamentu.

Gospodarka

Po raz kolejny dane z amerykańskiej gospodarki były niejednoznaczne. Produkcja przemysłowa w USA w sierpniu 2012 r. spadła o 1,2 %., podczas gdy w lipcu wskaźnik ten wzrósł o 0,5 %. Natomiast w skali roku zwyżka amerykańskiej produkcji przemysłowej w minionym miesiącu wyhamowała do 2,8 %, czyli najniższego tempa od lutego 2010 r., a wykorzystanie mocy produkcyjnych pierwszy raz od trzech lat znalazło się poniżej sześciomiesięcznej średniej. Z kolei sprzedaż detaliczna w USA w sierpniu wzrosła o 0,9 %. miesiąc do miesiąca, podczas gdy w lipcu wzrosła o 0,6 %, po korekcie. Analitycy spodziewali się wzrostu sprzedaży detalicznej o 0,8 proc. Jednak wzrost sierpniowej sprzedaży detalicznej w USA w ujęciu rocznym był niższy od sześciomiesięcznej średniej. Zaskoczeniem okazał się natomiast odczyt indeksu poziomu optymizmu wśród konsumentów amerykańskich, opracowywany przez Uniwersytet Michigan, który wzrósł we wrześniu do 79,2 pkt z 74,3 pkt miesiąc wcześniej, co wynika z opublikowanych wstępnych szacunków. Analitycy prognozowali spadek wskaźnika do poziomu 74 pkt. Nadal nie widać poprawy na rynku pracy. W ostatnim tygodniu liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w USA wzrosła do 382 tys. z 367 tys. (po korekcie z 365 tys.) w poprzednim tygodniu. Rynek oczekiwał odczytu na poziomie 370 tys.

W Polsce w sierpniu 2012 roku wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych (inflacja CPI) spadł w skali roku do 3,8% z 4% miesiąc wcześniej, o czym poinformował Główny Urząd Statystyczny (GUS). Taki wynik był zgodny z rynkowymi oczekiwaniami i zwiększa szanse na obniżki stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej.

Akcje, waluty surowce

Na rynkach zapanowała euforia po ogłoszeniu nielimitowanego programu QE3 przez Rezerwę Federalną. Indeks S&P 500 uzyskał w ostatnim tygodniu najwyższy poziom od wielu miesięcy i zbliżył się do szczytu z 2007 r. Ostatecznie S&P 500 ostatni tydzień zakończył na poziomie 1463 pkt, wobec 1438 pkt na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 1,7 %). Indeks Stoxx Europe 600, obrazujący notowania szerokiego spektrum firm europejskich, uzyskał 276,0 pkt, wobec 272,3 na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 1,4 %). Niemiecki DAX osiągnął 7412 pkt., wobec 7214 pkt. na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 2,7 %) WIG20 ostatni tydzień zakończył na poziomie 2417 pkt., wobec 2317 pkt. na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 4,3 %) Indeks WIG-Plus, obejmujący notowania najmniejszych spółek, najbardziej wrażliwych na koniunkturę, uzyskał 704,0 pkt, wobec 690,8 pkt na koniec poprzedniego tygodnia. (wzrost o 1,9 %)

W ubiegłym tygodniu kurs eurodolara osiągnął kilkumiesięczne maksimum. Ostatecznie zamknięcie EUR/USD na koniec tygodnia wypadło na poziomie 1,31 wobec 1,28 na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 2,3 %) W ubiegłym tygodniu złoty ponownie się umocnił, zwłaszcza wobec dolara. W ostatni piątek kurs EUR/PLN wyniósł 4,06 wobec 4,10 na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 1,0 %) Natomiast kurs USD/PLN wyniósł na zamknięciu w ostatni piątek 3,10 wobec 3,21 na koniec poprzedniego tygodnia.(spadek o 3,4 %).

Kolejny tydzień ożywienia przeżywały rynki surowcowe, które ustalają nowe średnioterminowe szczyty. W ostatni piątek w Londynie ropa Brent kosztowała 116,9 USD za baryłkę, wobec 114,4 USD za baryłkę na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 2,2 %). Za tonę miedzi na koniec tygodnia płacono 8393 USD, wobec 7982 USD na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 5,1 %). Z kolei kurs złota w ostatni piątek zanotował 1772 USD za uncję, wobec 1736 USD za uncję na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 2,1 %).

Powyższa analiza, jak i wszystkie zawarte w serwisie AlmanachInwestora.pl, jest tylko i wyłącznie subiektywną opinią autora i nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).

W związku z tym autor tej analizy nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje podejmowane na jej podstawie.

Zobacz także:

Powiązane wpisy:

  1. Tydzień na rynkach: Rynki czekają na Fed Negocjatorzy Izby Reprezentantów i Senatu USA osiągnęli w ubiegłym tygodniu porozumienie w sprawie ustawy budżetowej,...
  2. Tydzień na rynkach: Fed ustawił rynki Najważniejszym wydarzeniem w ostatnim tygodniu było posiedzenie amerykańskiego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC), organu decyzyjnego Rezerwy...
  3. Tydzień na rynkach: Niespełnione nadzieje Pomimo deklaracji szefa Europejskiego Banku Centralnego z poprzedniego tygodnia, na posiedzeniu Rady Dyrektorów nie zostały...
  4. Tydzień na rynkach: Bank Japonii idzie w ślady FED i ECB Japoński bank centralny zdecydował się powiększyć swój program ilościowego luzowania polityki pieniężnej (QE), poprzez rozszerzenie...
  5. Tydzień na rynkach: Rezerwa Federalna bez niespodzianki Mimo pogarszającego się stanu gospodarki USA, Rezerwa Federalna nie zdecydowała się na wprowadzenie trzeciej rundę...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Start. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *