Tydzień na rynkach: Hiszpania obniży deficyt o 40 mld euro

Rząd Hiszpanii przyjął projekt budżetu na rok 2013, który przewiduje obniżenie deficytu o 40 mld euro, głównie poprzez cięcia w wydatkach. Jedna czwarta wydatków państwa zostanie przeznaczona na spłaty zaciągniętych pożyczek, a państwowy dług wewnętrzny Hiszpanii przekroczy w 2013 roku 90 procent PKB. W przyszłym roku cięcia budżetowe omijają jedynie stypendia i emerytury. Wyraźnie wzrastają środki przeznaczone na spłatę zaciągniętych pożyczek, które wyniosą 39 mld euro. O tyle samo zmniejszono budżet administracji centralnej oraz lokalnej. Pracownicy, sfery budżetowej trzeci rok z rzędu, będą mieli zamrożone pensje. Ponad 60 % wydatków państwa pochłoną potrzeby socjalne, głównie wypłaty zasiłków dla bezrobotnych. Podjęto decyzję o wykorzystaniu 3 mld euro z rezerwowego funduszu emerytalnego na podwyżki świadczeń. Wszystkie te wyrzeczenia mają obniżyć deficyt, który – zgodnie z zaleceniami Brukseli – wyniesie w tym roku 6,3 %, (8,9 % po uwzględnieniu zwrotnej pomocy publicznej dla banków), a w przyszłym 4,5 % PKB. W ciągu sześciu miesięcy rząd przedstawi projekty 43 reform gospodarczych.. Hiszpanię czeka kolejny, trudny rok. Z prognoz rządu wynika, że recesja trwać będzie do końca przyszłego roku. Wiadomo już także ile pieniędzy potrzebują hiszpańskie banki, zagrożone bankructwem. W Madrycie zostały zaprezentowane wyniki drugiego audytu przeprowadzonego przez firmę Oliver Wyman, zgodnie z którymi hiszpańskie banki potrzebują 59,3 mld EUR dokapitalizowania w skrajnym scenariuszu. To kwota bliska oczekiwaniom, które mówiły o 60 mld EUR potrzebnych kapitałów dla banków osłabionych kryzysem i upadkiem budownictwa. Jest to również suma mniejsza niż 100 mld EUR pomocy, jaką w lipcu br. wstępnie zaakceptowali ministrowie finansów strefy euro. Pomoc dla banków to jedna sprawa, a pomoc dla rządu to druga. Coraz częściej mówi się, że w związku z trudną sytuacją, Hiszpania będzie potrzebować międzynarodowej pomocy. Władze w Madrycie dotychczas broniły się przed tym, bo w zamian za finansowe wsparcie będą musiały wprowadzić kolejne oszczędności. A już obecne cięcia, wymuszone przez Brukselę w związku z nadmiernym deficytem finansów publicznych, wywołują sprzeciw społeczeństwa. Być może dlatego obecne zmiany opracowane zostały przy współpracy z przedstawicielami Unii Europejskiej, tak aby spełniały wymogi niezbędne do otrzymania przez Hiszpanię wsparcia. Minister finansów tego kraju potwierdził, że wciąż rozważana jest opcja zwrócenia się o pomoc. Wygląda na to, że Hiszpania z taką decyzją zwlekać będzie jak najdłużej. Tymczasem niepewność co do sytuacji w Hiszpanii powoduje zniecierpliwienie na rynkach finansowych, co staje się znowu widoczne w rentowności hiszpańskich obligacji..

Gospodarka

Jak wynika z danych opublikowanych przez Departament Handlu USA, gospodarka Stanów Zjednoczonych rozwijała się w drugim kwartale roku w tempie 1,3 % w ujęciu zanualizowanym kwartał do kwartału. Dane te mocno rozczarowały, gdyż różnią się istotnie zarówno wobec wcześniejszych wyliczeń Departamentu, jak i prognoz rynkowych. Wcześniejsze wyliczenie Departamentu Handlu mówiło o wzroście PKB w drugim kwartale o 1,7 %. Analitycy spodziewali się odczytu na podobnym poziomie. Największa gospodarka świata mocno hamuje. W pierwszym kwartale 2012 roku PKB w Stanach Zjednoczonych wzrósł o 2,0 %.

We wrześniu 2012 roku indeks Chicago PMI, obrazujący aktywność sektora przemysłowego w okolicach Chicago, spadł do 49,7 pkt z 53 pkt miesiąc wcześniej. Dane są słabsze od prognoz, które zakładały odczyt na poziomie 53 pkt. To pierwszy od września 2009 roku odczyt indeksu Chicago PMI poniżej granicznego poziomu 50 pkt.

Indeks zaufania amerykańskich konsumentów, publikowany przez Conference Board, nieoczekiwanie wzrósł we wrześniu do 70,3 pkt z 61,3 pkt (po korekcie w górę) miesiąc wcześniej. To najwyższy odczyt od 7 miesięcy. Prognozy wskazywały na poziom 63 pkt.

Indeks nastroju Uniwersytetu Michigan we wrześniu 2012 roku wzrósł on do 78,3 pkt z 74,3 pkt miesiąc wcześniej. Dane są nieco gorsze niż opublikowany przed dwoma tygodniami wstępny odczyt tego indeksu na poziomie 79,2 pkt.

W sierpniu sprzedaż nowych domów w USA spadła o 0,3% w relacji miesięcznej do 373 tys.. Miesiąc wcześniej sprzedaż ukształtowała się na poziomie 374 tys. (po korekcie z 372 tys.). Skorygowana lipcowa wartość to najwyższy poziom sprzedaży nowych domów od kwietnia 2010 roku. Opublikowane dane były słabsze od prognoz. Rynkowy konsensus kształtował się na poziomie 380 tys. W relacji rocznej sprzedaż nowych domów wzrosła w sierpniu o 27,7 %.

W tygodniu zakończonym 22 września liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w USA spadła o 26 tys. i wyniosła 359 tys. Przed tygodniem było 385 tys. (po korekcie z 382 tys.).. To najlepszy odczyt od dwóch miesięcy. Dane są lepsze od prognoz. Prognozy analityków ankietowanych przez agencję Reutera zakładały odczyt na poziomie 378 tys.

W Niemczech opublikowany został indeks instytutu Ifo, zgodnie z którym ponownie pogorszył się klimat biznesowy, gdyż wartość indeksu spadła do 101,4 pkt z 102,3 pkt oraz prognozach na poziomie 102,5 pkt. Jest to najgorszy odczyt od pierwszego kwartału 2010 r. oraz piąty kolejny spadek

Z danych GUS wynika, że w sierpniu w Polsce w kluczowych obszarach gospodarki obserwowano spowolnienie. Po niższej dynamice produkcji przemysłowej okazało się, że spowalnia również sprzedaż detaliczna. W sierpniu sprzedaż liczona w cenach bieżących wzrosła o 5,8 % w porównaniu do roku poprzedniego, wobec 6,9 % w poprzednim miesiącu. W cenach stałych (uwzględniających inflację) sprzedaż wzrosł tylko o 2, 3 %. Ekonomiści ankietowani przez PAP szacowali, że sprzedaż detaliczna w sierpniu wzrosła o 5,5 % r/r.
Z kolei stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła do 12,4 % z 12,3 % w lipcu. Rok temu wynosiła 11,8 %. Jest to najszybszy wzrost stopy bezrobocia w relacji rocznej od września 2010 r.

Akcje, waluty, surowce

Ostatni tydzień przyniósł kontynuację spadków na rynkach. Ostatecznie S&P 500 ostatni tydzień zakończył na poziomie 1441 pkt, wobec 1460 pkt na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 1,3 %). Indeks Stoxx Europe 600, obrazujący notowania szerokiego spektrum firm europejskich, uzyskał 268,5 pkt, wobec 275,8 na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 3,2 %). Niemiecki DAX osiągnął 7216 pkt., wobec 7452 pkt. na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 3,2 %) WIG20 ostatni tydzień zakończył na poziomie 2371 pkt., wobec 2380 pkt. na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 0,4 %). Nadal korzystniej zachowują się małe spółki. Indeks WIG-Plus, obejmujący notowania najmniejszych spółek, najbardziej wrażliwych na koniunkturę, uzyskał 718,9 pkt, wobec 716,8 pkt na koniec poprzedniego tygodnia. (wzrost o 0,3 %)

W ubiegłym tygodniu kurs eurodolara nadal spadał. Ostatecznie zamknięcie EUR/USD na koniec tygodnia wypadło na poziomie 1,29 wobec 1,30 na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 0,8 %). Złoty lekko umocnił się wobec euro i osłabił wobec dolara. W ostatni piątek kurs EUR/PLN wyniósł 4,11 wobec 4,13 na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 0,5 %) Natomiast kurs USD/PLN wyniósł na zamknięciu w ostatni piątek 3,19 wobec 3,18 na koniec poprzedniego tygodnia.(wzrost o 0,3 %).

Rynki surowcowe po korekcie spadkowej zatrzymały się. W ostatni piątek w Londynie ropa Brent kosztowała 112.1 USD za baryłkę, wobec 111,4 USD za baryłkę na koniec poprzedniego tygodnia (wzrost o 0,6 %). Za tonę miedzi na koniec tygodnia płacono 8218 USD, wobec 8293 USD na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 0,9 %). Z kolei kurs złota utrzymuje się przy silnym oporze na poziomie ok. 1800 pkt. Ostatni piątek zakończył na poziomie 1772 USD za uncję, wobec 1773 USD za uncję na koniec poprzedniego tygodnia (spadek o 0,1 %).

Powyższa analiza, jak i wszystkie zawarte w serwisie AlmanachInwestora.pl, jest tylko i wyłącznie subiektywną opinią autora i nie jest rekomendacją w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).

W związku z tym autor tej analizy nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje podejmowane na jej podstawie.

Zobacz także:

Powiązane wpisy:

  1. Tydzień na rynkach: Hiszpania prosi o pomoc Potwierdziły się nieoficjalne informacje, że w sobotę Hiszpania przedłoży prośbę o pomoc finansową dla swoich...
  2. Tydzień na rynkach: Strefa euro w recesji, EBC obniża stopy Gospodarka strefy euro już od kilku lat stanowi najsłabsze ogniwo gospodarki światowej. Powodem jest nie...
  3. Tydzień na rynkach: Strefa euro ożywia się, ale Chiny zwalniają. Coraz więcej sygnałów wskazuje, że gospodarka krajów strefy euro najgorsze ma już za sobą. Według...
  4. Tydzień na rynkach: Hiszpania i banki centralne w centrum uwagi Hiszpania, czwarta co do wielkości gospodarka strefy euro, ponownie znalazła się w gronie 10 państw...
  5. Tydzień na rynkach: Wracają obawy o strefę euro Restrukturyzacja zadłużenia Grecji i tanie pożyczki w kwocie około 1 bln euro brutto, udzielone przez...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Start. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *